fot. PAP/Paweł Topolski

Walka o głosy rolników przed drugą turą wyborów

Trwa walka o głosy rolników. Wśród nich Rafał Trzaskowski nie cieszy się wysokim poparciem. W poprawie wizerunku liberalno-lewicowemu politykowi pomagają koalicjanci z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

W pierwszej turze wyborów prezydenckich Rafała Trzaskowskiego poparło 12 proc. rolników. Wielkomiejski polityk, wiedząc, jak zacięta jest walka o głosy w drugiej turze, chce przekonać do siebie więcej gospodarzy.

– Wszyscy chcemy jeść polską, zdrową żywność – powiedział Rafał Trzaskowski.

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta odwiedził liczącą 700 mieszkańców Niecieczę w Małopolsce. Po raz kolejny dostał tam wsparcie od prezesa Ludowców, wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza.

– Rafał Trzaskowski będzie dobrym gospodarzem polskiej wsi! – stwierdził prezes PSL.

Wiceszef Platformy Obywatelskiej próbował przekonywać, że wspólnie z partnerami z PSL przez wiele lat pracował, aby chronić i wzmacniać pozycję polskich rolników.

– Musimy być samowystarczalni żywnościowo. Razem o to walczyliśmy i będziemy walczyć, więc to jest sprawa dla nas zasadnicza – podkreślał Rafał Trzaskowski.

Tymczasem po pół roku polskiej prezydencji w Unii Europejskiej nie widać efektów, które zatrzymałyby szkodliwą dla rolników umowę handlową z państwami zrzeszonymi w organizacji Mercosur. Rząd Donalda Tuska nie zatrzymał także wdrażania Zielonego Ładu. Z kolei Rafał Trzaskowski od kilku lat w Warszawie realizuje klimatystyczną agendę C40, której założeniem jest m.in. całkowite zaprzestanie produkcji mięsa i nabiału.

– Razem z C40, z organizacją, która jest najbardziej ambitna, jeśli chodzi o walkę z ociepleniem klimatycznym, mamy dokładny plan, jak do tego dojść i jak będziemy rządzić, to będzie szybciej – mówił w sierpniu 2022 r. Rafał Trzaskowski.

Pierwszą turę wyborów prezydenckich na polskiej wsi wygrał Karol Nawrocki z poparciem wynoszącym 52 procent. Poseł Andrzej Śliwka z PiS przekonuje, że Rafał Trzaskowski w Pałacu Prezydenckim oznacza dalszą destrukcję polskiej wsi.

– Tusk powie: „Wprowadzamy ustawy, które są niekorzystne dla polskich rolników, podpisujemy umowę UE-Mercosur” – Rafał Trzaskowski to podpisze – podkreślił parlamentarzysta.

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, też zdający sobie sprawę z wagi wyborów, próbuje przedstawić Rafał Trzaskowskiego jako tego kandydata, który zatroszczy się o katolicki charakter wsi i jej kulturę.

– Jak jedziemy przez okoliczne wsie, to widzimy przydrożne kapliczki, krzyże – one piszą naszą historię. (…) U grobu Wincentego Witosa złożyliśmy kwiaty w naszym wspólnym imieniu, w imieniu całej polskiej wsi złożyliśmy tam wiązankę kwiatów – powiedział szef PSL.

16 maja ubiegłego roku Rafał Trzaskowski jako prezydent Warszawy podpisał rozporządzenie, które nakazywało ściąganie krzyży ze ścian stołecznych urzędów. Wiceminister klimatu z PSL, Miłosz Motyk, nie widzi sprzeczności.

– Wyznaje chrześcijańskie i tradycyjne wartości, jest autentyczny i będzie o tym mówił – stwierdził wiceszef resortu klimatu i środowiska.

Czołowi politycy PSL wspierają Rafała Trzaskowskiego z lojalności koalicyjnej, ale struktury i doły partyjne Ludowców nie dadzą się na to nabrać, bo prezentują inne wartości – uważa dr Aleksander Kozicki, politolog.

– Wiele środowisk lokalnych będzie głosować na Karola Nawrockiego niezależnie od tego, że są w mniejszym czy większym stopniu zaangażowane na rzecz Polskiego Stronnictwa Ludowego – mówił ekspert.

Po słabym wyniku Szymona Hołowni w pierwszej turze powstaje coraz więcej pytań o przyszłość Trzeciej Drogi. Sondaże nie dają koalicji PSL z Polską 2050 wymaganych ośmiu proc. poparcia. Ostateczna decyzja co do kontynuacji zapadnie na początku czerwca.

TV Trwam News

drukuj