Wpisy

Wieś pozostawiona bez strategii. M. Przeworska: Polskę rozjeżdża walec

Deszcz przyniósł chwilową ulgę rolnikom, ale nie zatrzymał narastającego kryzysu na polskiej wsi – mówiła w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej. W rozmowie padły mocne słowa o fatalnej kondycji upraw, braku długofalowej polityki państwa oraz rosnącym zagrożeniu dla krajowego rynku żywności.

J. Wojciechowski: Umowa z Mercosurem generalnie ma wiele pozytywnych aspektów, ale niestety polskie rolnictwo zostało mocno uderzone

Umowy handlowe są potrzebne, tylko jest kwestia, jakie to będą umowy. Gdyby umowa z Mercosurem była dobra, to należałoby ją przyjąć i o tym mówili różni politycy, także Prawa i Sprawiedliwości. Chcemy dobrej umowy z Mercosurem, ale okazało się, że ta umowa niestety nie jest dobra dla rolnictwa, bo tu właściwie tylko o rolnictwo chodzi. Ona generalnie ma wiele pozytywnych aspektów, ale niestety rolnictwo zostało mocno uderzone – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Janusz Wojciechowski, były komisarz Unii Europejskiej ds. rolnictwa.

M. Przeworska: Komisja Europejska mówiąc o tym, że umowa z krajami Mercosur będzie trwać tymczasowo, ma na myśli okres, w trakcie którego TSUE będzie oceniało, czy wszystko jest zgodne z traktatami o funkcjonowaniu Unii Europejskiej

Nie ma co się łudzić, że umowa z Mercosurem będzie obowiązywała tymczasowo. Komisja Europejska mówiąc o tym, że umowa z krajami Mercosur będzie trwać tymczasowo, ma na myśli okres w trakcie, którego TSUE będzie oceniało czy wszystko jest zgodne z traktatami o funkcjonowaniu Unii Europejskiej(…). To tymczasowe funkcjonowanie jest przestępstwem wobec suwerenności narodów. Niestety jest to używanie wytrychu do pełnej legalizacji tej umowy bez czekania na wszelkie procedury – mówiła Monika Przeworska,  dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.  

Pos. K. Ciecióra: Bez próby wpłynięcia na ministra rolnictwa protesty nic nie wniosą, bo to rządy krajowe są odpowiedzialne za to, aby wpływać na politykę UE, a dzisiaj nasz rząd tego nie robi, mimo iż ma do tego narzędzia

Nie mogę ocenić pracy polskiego rządu na rzecz rolników pozytywnie. Raczej dostrzegam pewnego rodzaju porozumienie z elitami brukselskimi. Polski rząd nie chce się z nimi konfliktować i żeby mieć spokój, to potwierdza wszystko, co w Brukseli jest wymyślane dla rolników i nie tylko. Piątkowy protest we Wrocławiu był słuszny, mimo że był za późno zorganizowany. Bez próby wpłynięcia na ministra rolnictwa protesty nic nie wniosą, bo to rządy krajowe są odpowiedzialne za to, aby wpływać na politykę Unii Europejskiej, a dzisiaj nasz rząd tego nie robi, pomimo iż ma do tego narzędzia – mówił Krzysztof Ciecióra, poseł PiS. Były wiceminister rolnictwa, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Rząd Donalda Tuska tylko pozoruje walkę z umową UE-Mercosur?

Rządzący mocno okroili prezydencki projekt w obronie polskiej wsi. Zawierał on zapisy, które obligowały władze do sprzeciwu wobec umowy z Mercosurem. Niemcy, wspierani przez czołowych eurokratów, chcą jej tymczasowego stosowania. Francja krzyczy, że będzie to złamaniem prawa. W tym samym czasie „Koalicja 13 grudnia” wyrzuca do kosza zapisy, które wprost ostrzegają przed skutkami napływu produktów rolnych spoza Unii Europejskiej. Prawo i Sprawiedliwość zażądało dymisji ministra rolnictwa.

Pos. do PE A. Bryłka mówi: „sprawdzam” w kwestii umowy z Mercosurem

W środę Parlament Europejski zdecyduje, czy prosić Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej o opinię prawną w reakcji na unijną umowę z krajami Mercosuru. Europoseł Anna Bryłka z Ruchu Narodowego mówi koalicji rządzącej: „sprawdzam” i oczekuje, że polscy europosłowie przyłożą rękę do odwołania przewodniczącej Komisji, która jest twarzą dokumentu. Glosowanie w tej sprawie także w rozpoczętym tygodniu.

D. Murawiec: Rolnicy nie chcą jałmużny, tylko równego traktowania i odpowiedniej przestrzeni do produkcji żywności w Europie

W ostatnich tygodniach na arenie unijnej oraz krajowej obserwujemy grę pozorów w kontekście umowy UE-Mercosur. Polski rząd mydli nam oczy wysłaniem skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a kontrola poselska wykazała brak prac w tym zakresie. Domagamy się realnych działań. Jak już towary z Ameryki Południowej będą wjeżdżać na nasz rynek, będzie się nam oferować rekompensaty. Ale rolnicy nie potrzebują jałmużny. Domagają się równego traktowania i odpowiedniej przestrzeni do produkcji żywności w Europie – zaznaczył Damian Murawiec, rolnik, członek Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

J. Kaźmierczak o umowie UE-Mercosur: Ludzie będą skazani na wybór, który będzie narzucony przez daną firmę handlową. Oni będą patrzyć na to, że w krajach Mercosuru jest dwa grosze taniej, więc ściągają od nich. Nikt nie będzie się przejmował, iż ta żywność jest toksyczna i skażona

Już dzisiaj 80-90 proc. naszego rynku to są zagraniczne sieci handlowe. Inne kraje, budowały swoje relacje handlowe mają własne sieci. My niestety nie możemy się tym cieszyć, co za tym idzie w przyszłości konsument będzie miał prawo wyboru, ale ono będzie ograniczone do kilku sieci. Ludzie będą skazani na ten wybór, który będzie narzucony przez daną firmę handlową. Oni będą patrzyć na to, że w krajach Mercosuru jest dwa grosze taniej, więc ściągają od nich. Nikt nie będzie się przejmował, iż ta żywność jest toksyczna i skażona – mówił Jan Kaźmierczak, przedsiębiorca, rolnik, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Obrony Praw Rolników. Ekspert rynków rolnych, organizator największych strajków, broni interesów polskiej wsi w debacie publicznej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.