Wpisy

D. Murawiec: Rolnicy nie chcą jałmużny, tylko równego traktowania i odpowiedniej przestrzeni do produkcji żywności w Europie

W ostatnich tygodniach na arenie unijnej oraz krajowej obserwujemy grę pozorów w kontekście umowy UE-Mercosur. Polski rząd mydli nam oczy wysłaniem skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a kontrola poselska wykazała brak prac w tym zakresie. Domagamy się realnych działań. Jak już towary z Ameryki Południowej będą wjeżdżać na nasz rynek, będzie się nam oferować rekompensaty. Ale rolnicy nie potrzebują jałmużny. Domagają się równego traktowania i odpowiedniej przestrzeni do produkcji żywności w Europie – zaznaczył Damian Murawiec, rolnik, członek Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

J. Kaźmierczak o umowie UE-Mercosur: Ludzie będą skazani na wybór, który będzie narzucony przez daną firmę handlową. Oni będą patrzyć na to, że w krajach Mercosuru jest dwa grosze taniej, więc ściągają od nich. Nikt nie będzie się przejmował, iż ta żywność jest toksyczna i skażona

Już dzisiaj 80-90 proc. naszego rynku to są zagraniczne sieci handlowe. Inne kraje, budowały swoje relacje handlowe mają własne sieci. My niestety nie możemy się tym cieszyć, co za tym idzie w przyszłości konsument będzie miał prawo wyboru, ale ono będzie ograniczone do kilku sieci. Ludzie będą skazani na ten wybór, który będzie narzucony przez daną firmę handlową. Oni będą patrzyć na to, że w krajach Mercosuru jest dwa grosze taniej, więc ściągają od nich. Nikt nie będzie się przejmował, iż ta żywność jest toksyczna i skażona – mówił Jan Kaźmierczak, przedsiębiorca, rolnik, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Obrony Praw Rolników. Ekspert rynków rolnych, organizator największych strajków, broni interesów polskiej wsi w debacie publicznej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Widmo destrukcyjnej umowy z Mercosurem. Europejscy rolnicy walczą o swoją przyszłość

Ważą się losy umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosuru. Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, chce ją oficjalnie podpisać już w sobotę. O przełożenie w czasie ostatecznego głosowania walczy Francja. Z kolei rolnicy z całego Starego Kontynentu zmierzają na wielki protest do Brukseli.

Dr J. Hajdasz: Warto wyrazić swój sprzeciw wobec umowy Unii z krajami Mercosuru – choćby po to, by polscy rolnicy czuli nasze wsparcie

Prawie 40 proc. polskiej produkcji rolnej trafia za granicę, trzy czwarte tej ilości trafia na rynki Unii Europejskiej. Wystarczy więc, że żywność z Ameryki Południowej będzie kupowana w innych krajach europejskich, a polskiej żywności nie będzie gdzie sprzedawać. Ten napływ taniej żywności załamie ceny, co doprowadzi do upadku tysięcy rodzinnych gospodarstw w naszym kraju, bo w tym nierównym starciu nie mają one żadnych szans. Dlatego warto teraz zainteresować się tą sprawą i wyrazić swój sprzeciw wobec umowy Unii z krajami Mercosuru – choćby po to, by polscy rolnicy czuli nasze wsparcie, by wiedzieli, że Polacy są z nimi i że ich popierają – mówiła w środowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Kupuj świadomie produkt polski!

Ruszyła ogólnopolska kampania „Kupuj świadomie produkt polski” – poinformował resort rolnictwa. Akcja ma zachęcić konsumentów do wybierania rodzimych produktów oraz producentów do stosowania odpowiedniego ich oznaczenia.

P. Konieczny: W ochronie naszego rynku rząd powinien zająć się tym, by w sklepach wielkopowierzchniowych były mechanizmy, które pozwolą na sprzedaż 60-70 proc. produktów wyprodukowanych przez polskie rolnictwo

Sklepy wielkopowierzchniowe, które mamy, są często niemieckie albo portugalskie i nie płacą na miejscu podatku, tylko te pieniądze trafiają za granicę. One raczej nie są inwestowane w naszym kraju, a jeżeli już są, to w bardzo niewielkim stopniu pod budowanie kolejnego punktu, który nadal jest zwolniony z różnego rodzaju podatków. Te pieniądze nam wypływają. Poza Dino nie mamy w tej chwili solidnej i stabilnej sieci, gdzie moglibyśmy kupić polskie produkty. Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, że w ochronie naszego rynku rząd powinien zająć się tym, by w sklepach wielkopowierzchniowych były mechanizmy, które pozwolą na sprzedaż 60-70 proc. produktów wyprodukowanych przez polskie rolnictwo. My produkujemy żywność, która jest bardzo zdrowa. Choć jest droższa, to często jest lepszej jakości niż produkty, które są importowane – mówił Piotr Konieczny, rolnik z województwa dolnośląskiego, członek Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

R. Telus: Na umowie z Mercosur skorzystają tylko Niemcy. To jest zabójstwo europejskiego rolnictwa

Donald Tusk pozwolił na to, aby Ursula von der Leyen podpisała umowę Unii Europejskiej z krajami Mercosur, na której w Europie skorzystają tylko Niemcy i nikt inny. To jest zabójstwo europejskiego rolnictwa – mówił Robert Telus, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w czwartkowym „Polskim Punkcie Widzenia” na antenie Telewizji Trwam.

Pos. K. Ciecióra: Wiele gospodarstw rolnych może nie przetrwać trwającego przełomu sezonów

Ceny w każdym sektorze rolnym są dzisiaj dramatyczne. Nie ma produktu, który nie byłby poniżej kosztów produkcji. Brakuje reakcji ze strony Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Dostaliśmy wyłącznie propozycje kredytów, które bardzo szybko się skończyły. Dzisiaj rolnicy, którzy zostaną pozostawieni samymi sobie, nie odtworzą produkcji. Wiele gospodarstw może nie przetrwać tego przełomu sezonów – powiedział poseł Krzysztof Ciecióra z Prawa i Sprawiedliwości, b. wiceminister rolnictwa, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.