Wpisy

M. Przeworska: Po wyborach w Polsce UE wraca do rzeczywistej polityki. Musimy się przygotować i pilnować naszych interesów na poziomie europejskim

Unia Europejska do czasu wyborów w Polsce miała jedną wersję świata. Ona była uspokajająca. Mówiono, że w handlu z Ukrainą wracamy do warunków sprzed wojny i nie ma się czym martwić. A kilka dni po wyborach jest powrót do rzeczywistej polityki, w której ramach pojawiają się nowe zapowiedzi. Musimy się przygotować i pilnować naszych interesów na poziomie UE, żeby obecnie negocjowana umowa z Ukrainą była na warunkach dobrych dla europejskich rolników i konsumentów, a nie dla ogromnych holdingów zlokalizowanych na terenie Ukrainy – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

T. Obszański: PSL, sprzedając swoje wartości, dzisiaj tak naprawdę zostaje z niczym i jest marionetką Platformy Obywatelskiej

PSL, sprzedając swoje wartości, które kiedyś miał na sztandarach, dzisiaj tak naprawdę zostaje z niczym i jest marionetką Platformy Obywatelskiej, a Karol Nawrocki jest tym kandydatem, w którym widzimy dużą szansę i  będziemy razem tworzyć program, żeby polska wieś była polską wsią – mówił we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Drugi z gości  programu, Adrian Wawrzyniak – przewodniczący Dolnośląskiej Wojewódzkiej Rady Regionalnej NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” – uważa, że zadaniem PSL i Władysława Kosiniaka-Kamysza w koalicji rządzącej jest rozbijanie jedności środowisk rolniczych. Działacze odnieśli się w ten sposób do poparcia Rafała Trzaskowskiego przez szefa ludowców.

R. Bartosik: Pryszczyca może bardzo szybko przedostać się na teren naszego kraju. Zaniechań już nie odwrócimy, a bieżąca polityka jest taka, iż wydaje się, że zabezpieczenia są na pokaz

Choroba się rozprzestrzenia. Najpierw mieliśmy ogniska w Niemczech, teraz z problemem borykają się Czechy, Słowacja, Węgry. Sytuacja jest niepokojąca, tym bardziej że rząd Donalda Tuska nie zabezpieczył granicy zachodniej, granicy z Niemcami, która powinna być od razu po informacjach o pryszczycy zamknięta na import towarów pochodzenia zwierzęcego, żywych zwierząt. Dopiero kiedy przyszły sygnały z Czech i Węgier, nasilono kontrole na granicy, ale z moich informacji wynika, że te mniejsze punkty graniczne nie są zabezpieczone właściwie. Jesteśmy zbyt słabo zabezpieczeni. Pryszczyca może bardzo szybko przedostać się na teren naszego kraju. Zaniechań już nie odwrócimy, a bieżąca polityka jest taka, iż wydaje się, że zabezpieczenia są na pokaz – mówił Ryszard Bartosik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister rolnictwa, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.