Wpisy

M. Przeworska o unijnych negocjacjach ws. umowy handlowej z Ukrainą: Kiedy UE podejmuje takie decyzje bez konsultacji z Polską, to jest to ogrywanie naszego kraju. Zrobiono to spektakularnie ostatniego dnia naszej prezydencji

Co by nie mówić, Polska jest państwem, które leży bezpośrednio przy granicy z Ukrainą, w związku z czym wszystkie kwestie handlu artykułami rolno-spożywczymi na linii Ukraina-Unia Europejska dotyczą nas w sposób bezpośredni. W sytuacji kiedy Unia Europejska podejmuje takie decyzje bez konsultacji z Polską, to jest to ogrywanie naszego kraju. Zrobiono to spektakularnie ostatniego dnia naszej prezydencji. Przez ostatnie pół roku minister Czesław Siekierski podkreślał, jak ważna jest ta dyskusja, co więcej, bezpośrednio przed wyborami prezydenckimi wszyscy widzieliśmy odtrąbienie ogromnego sukcesu, iż po piątym czerwca wróciły warunki umowy sprzed wojny. To był ogromny sukces, podobno miało tak zostać, a okazało się kilka dni po drugiej turze wyborów, że umowa między Unią Europejską a Ukrainą ma zostać zawarta do końca lipca. Policzkiem było to, iż na dobrą sprawę bez konsultacji z nikim komisarz ds. rolnictwa ogłosił porozumienie – oznajmiła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. K. Ciecióra o umowie z Mercosurem: Najgorsze w tym wszystkim jest to, że my nie znamy tej umowy. Ona jest tajna, nieprzetłumaczona. Dzisiaj wiemy tylko o wolumenach, czyli ile mniej więcej tych produktów ma wpływać do Europy

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że my nie znamy tej umowy. Ona jest tajna, nieprzetłumaczona. My dzisiaj wiemy tylko o wolumenach, czyli ile mniej więcej tych produktów ma wpływać do Europy. Komisja Europejska przedstawiła załącznik kto potencjalnie najwięcej będzie mógł eksportować sowich produktów do Ameryki Południowej. To są oczywiście Niemcy, ponieważ wynegocjowali sobie dobre warunki jeśli chodzi o przemysł motoryzacyjny i chemiczny. Niemcy, Francuzi i Włosi będą korzystać najwięcej, a kraje Europy Środkowej i Europy Południowej najwięcej na tym stracą – mówił Krzysztof Ciecióra, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister rolnictwa, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska: Po wyborach w Polsce UE wraca do rzeczywistej polityki. Musimy się przygotować i pilnować naszych interesów na poziomie europejskim

Unia Europejska do czasu wyborów w Polsce miała jedną wersję świata. Ona była uspokajająca. Mówiono, że w handlu z Ukrainą wracamy do warunków sprzed wojny i nie ma się czym martwić. A kilka dni po wyborach jest powrót do rzeczywistej polityki, w której ramach pojawiają się nowe zapowiedzi. Musimy się przygotować i pilnować naszych interesów na poziomie UE, żeby obecnie negocjowana umowa z Ukrainą była na warunkach dobrych dla europejskich rolników i konsumentów, a nie dla ogromnych holdingów zlokalizowanych na terenie Ukrainy – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

T. Obszański: PSL, sprzedając swoje wartości, dzisiaj tak naprawdę zostaje z niczym i jest marionetką Platformy Obywatelskiej

PSL, sprzedając swoje wartości, które kiedyś miał na sztandarach, dzisiaj tak naprawdę zostaje z niczym i jest marionetką Platformy Obywatelskiej, a Karol Nawrocki jest tym kandydatem, w którym widzimy dużą szansę i  będziemy razem tworzyć program, żeby polska wieś była polską wsią – mówił we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Drugi z gości  programu, Adrian Wawrzyniak – przewodniczący Dolnośląskiej Wojewódzkiej Rady Regionalnej NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” – uważa, że zadaniem PSL i Władysława Kosiniaka-Kamysza w koalicji rządzącej jest rozbijanie jedności środowisk rolniczych. Działacze odnieśli się w ten sposób do poparcia Rafała Trzaskowskiego przez szefa ludowców.

R. Bartosik: Pryszczyca może bardzo szybko przedostać się na teren naszego kraju. Zaniechań już nie odwrócimy, a bieżąca polityka jest taka, iż wydaje się, że zabezpieczenia są na pokaz

Choroba się rozprzestrzenia. Najpierw mieliśmy ogniska w Niemczech, teraz z problemem borykają się Czechy, Słowacja, Węgry. Sytuacja jest niepokojąca, tym bardziej że rząd Donalda Tuska nie zabezpieczył granicy zachodniej, granicy z Niemcami, która powinna być od razu po informacjach o pryszczycy zamknięta na import towarów pochodzenia zwierzęcego, żywych zwierząt. Dopiero kiedy przyszły sygnały z Czech i Węgier, nasilono kontrole na granicy, ale z moich informacji wynika, że te mniejsze punkty graniczne nie są zabezpieczone właściwie. Jesteśmy zbyt słabo zabezpieczeni. Pryszczyca może bardzo szybko przedostać się na teren naszego kraju. Zaniechań już nie odwrócimy, a bieżąca polityka jest taka, iż wydaje się, że zabezpieczenia są na pokaz – mówił Ryszard Bartosik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister rolnictwa, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.