M. Przeworska: Po wyborach w Polsce UE wraca do rzeczywistej polityki. Musimy się przygotować i pilnować naszych interesów na poziomie europejskim
Unia Europejska do czasu wyborów w Polsce miała jedną wersję świata. Ona była uspokajająca. Mówiono, że w handlu z Ukrainą wracamy do warunków sprzed wojny i nie ma się czym martwić. A kilka dni po wyborach jest powrót do rzeczywistej polityki, w której ramach pojawiają się nowe zapowiedzi. Musimy się przygotować i pilnować naszych interesów na poziomie UE, żeby obecnie negocjowana umowa z Ukrainą była na warunkach dobrych dla europejskich rolników i konsumentów, a nie dla ogromnych holdingów zlokalizowanych na terenie Ukrainy – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
5 czerwca wygasła dotychczasowa umowa handlowa między Unią Europejską a Ukrainą. W związku z tym Komisja Europejska ogłosiła nowe limity eksportowe, które obowiązywać będą do końca 2025 roku. Monika Przeworska oceniła, że jest to „bardzo dobra informacja, dlatego że decyzja oznacza powrót do warunków sprzed wojny, czyli mamy przywrócenie kontyngentów taryfowych oraz ceł”.
– Mamy przepisy, które precyzyjnie określają, ile produktów rolno-spożywczych może trafić z Ukrainy do Unii Europejskiej. Mowa jest także o przywróceniu ceł wejściowych, co jest szczególnie ważne pod kątem importu warzyw i owoców do Wspólnoty. Jest tu jednak haczyk. (…) Komisarz ds. handlu, Maros Sefcović, zapowiedział, że w lipcu UE ma zamiar przyjąć nową umowę stowarzyszeniową. Ona będzie stanowiła o tym, jak będzie wyglądał handel pomiędzy Wspólnotą a Ukrainą przez wiele najbliższych lat – zwróciła uwagę.
Dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej podkreśliła, że o umowie stowarzyszeniowej „nie wiemy nic. (…) Niestety, dużo więcej dowiadujemy się od strony ukraińskiej niż polskiej czy europejskiej. A w wypowiedziach tamtejszego ministra rolnictwa nie brakuje optymizmu”.
– Minister rolnictwa Ukrainy uspokaja swoich producentów, mówiąc o tym, że obecne warunki wchodzą na moment i niedługo będzie lepiej. Tylko to lepiej dla Ukrainy oznacza dużo gorzej dla Polski – wskazała.
Okres przejsciwy…
Nasze losy dopiero się ważą https://t.co/YgeJQC96Cs— Monika Przeworska (@PrzeworskaNika) June 5, 2025
Monika Przeworska zaznaczyła, że „Ukraina bardzo dużo inwestuje w rozwój własnego rolnictwa. Każdy miesiąc obfituje w informacje dotyczące tego, jak dotowane jest tamtejsze rolnictwo i jak duże inwestycje są podejmowane, jeżeli chodzi o produkcję zwierzęcą”.
– Unia Europejska do czasu wyborów w Polsce miała jedną wersję świata. Ona była uspokajająca. Mówiono, że wracamy do warunków sprzed wojny i nie ma się czym martwić. A kilka dni po wyborach jest powrót do rzeczywistej polityki, w której ramach (…) pojawiają się nowe zapowiedzi. Musimy się przygotować i pilnować naszych interesów na poziomie UE, żeby obecnie negocjowana umowa była na warunkach dobrych dla europejskich rolników i konsumentów, a nie dla ogromnych holdingów zlokalizowanych na terenie Ukrainy – powiedziała dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.
Eksperci zajmujący się tematem polskiego rolnictwa, w tym także sami rolnicy, przygotowali propozycję reform, które ograniczą nadmierną biurokrację i zmniejszą restrykcyjne wymogi, a w konsekwencji – pozwolą skupić się rolnikom na pracy.
– Chodzi o łatwe do wprowadzenia zmiany legislacyjne. (…) W raporcie mówimy m.in. o możliwości stosowania dronów w rolnictwie, co obecnie w Polsce jest bardzo restrykcyjnie regulowane przez prawo lotnicze. A moglibyśmy przecież wykorzystywać drony do stosowania środków ochrony roślin. Są też takie pomysły, jak deregulowanie tego, w jaki sposób rolnik może korzystać z własnej studni głębinowej, bo przepisy są niejasne i skomplikowane. Jeżeli tylko wojewódzki inspektor ochrony środowiska chce nałożyć na rolnika karę, bo np. zwierzęta inwentarskie piją za dużo, to może to zrobić. Dodatkowo w polskim prawodawstwie jest dużo zapisów, które są jeszcze większym skomplikowaniem tego, co przychodzi do nas z Unii Europejskiej – wyliczała gość Radia Maryja.
Raport odnoszący się do stanu polskiego rolnictwa i wskazujący pola do zmian ustawowych został opublikowany pod nazwą „Pakiet 21 postulatów dla wolności rolnictwa”. Można go przeczytać [w tym miejscu].
Całą rozmowę z Moniką Przeworską w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



