fot. PAP/Marcin Obara

Pos. M. Woś o programie SAFE: Mam nadzieję, że ten gigantyczny kredyt, który został nielegalnie wzięty przez rząd, będzie spłacał Władysław Kosiniak-Kamysz, Andrzej Domański i Donald Tusk ze swoich przydatnych majątków

Mam nadzieję, że ten gigantyczny kredyt, który został nielegalnie wzięty przez rząd, będzie spłacał Władysław Kosiniak-Kamysz, Andrzej Domański i Donald Tusk ze swoich przydatnych majątków. By zawrzeć tak gigantyczne zobowiązanie na arenie międzynarodowej, jest potrzebna zgoda wyrażona ustawą, co jest wprost zapisane w Konstytucji RP. Jeśli mamy do czynienia z umowami międzynarodowymi, które w znaczącym stopniu obciążają budżet RP, to jest wymagana zgoda parlamentu, a jej nie było, bo ustawa została zawetowana przez prezydenta. Oni w związku z tym wymyślili sobie plan „B”, ale jak to zwykle bywa u Donalda Tuska, jest to plan „B”, jak bezprawie i tak realizują sprawę, nie przejmując się prawem – mówił Michał Woś, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Wokół decyzji rządu dotyczących SAFE narasta coraz więcej pytań i kontrowersji. Tutaj nie chodzi tylko na skalę finansowego obciążenia dla państwa, ale także na sposób procedowania całej sprawy z pominięciem zgody parlamentu, co jest niezgodne z Konstytucją RP.

Posłowie wiedzą tyle, co obywatele, czyli tyle, ile są w stanie odsiać z propagandy Donalda Tuska i jego ministrów. Mam nadzieję, że ten gigantyczny kredyt, który został nielegalnie wzięty przez rząd, będzie spłacał Władysław Kosiniak-Kamysz, Andrzej Domański i Donald Tusk ze swoich przydatnych majątków. By zawrzeć tak gigantyczne zobowiązanie na arenie międzynarodowej, jest potrzebna zgoda wyrażona ustawą, co jest wprost zapisane w Konstytucji RP. Jeśli mamy do czynienia z umowami międzynarodowymi, które w znaczącym stopniu obciążają budżet RP, to jest wymagana zgoda parlamentu, a jej nie było, bo ustawa została zawetowana przez prezydenta. Oni w związku z tym wymyślili sobie plan „B”, ale jak to zwykle bywa u Donalda Tuska, jest to plan „B”, jak bezprawie i tak realizują sprawę, nie przejmując się prawem – wskazał Michał Woś.

Były wiceminister sprawiedliwości obawia się, że program SAFE skończy się w rękach Donalda Tuska jak Krajowy Plan Odbudowy, czyli skorzystają na nim ludzie z otoczenia premiera, a Polacy będą spłacać pożyczkę z niewiadomym oprocentowaniem.

Obawiam się, że program SAFE skończy się jak Krajowy Plan Odbudowy. KPO rozeszło się wśród rodziny i posłów Platformy Obywatelskiej na jachty i inne dofinansowania. Z drugiej strony Najwyższa Izba Kontroli potwierdziła w raporcie, że 90 proc. pieniędzy, które w końcu spłynęło, poszło na działania administracyjne, a nie na programy. De facto te pieniądze poszły na łatanie długu Donalda Tuska, bo wiemy, że zadłuża Polskę w sposób gigantyczny (…). Myślę, że tak samo będzie z programem SAFE, te pieniądze trafią nie tam, gdzie powinny. Do końca nie wiadomo, jakie kontrakty są zawierane i kto na tym zyskuje. Dodatkowo nie wiemy, na jaki procent jest ta pożyczka – oznajmił poseł PiS.

Dr Mateusz Szpytma został zaopiniowany przez kolegium Instytutu Pamięci Narodowej na nowego prezesa tej instytucji. Został także poparty na sejmowej komisji. To nie spodobało się Włodzimierzowi Czarzastemu i bez wyjaśnień wkreślił głosowanie nad kandydatem z porządku obrad.

Posłowanie nie otrzymali oficjalnego komunikatu poza tym, że punkt jest wyjęty z porządku obrad. Nieoficjalnie jednak mówi się w kuluarach, że panowie się nie dogadali. Tam idą bardzo poważne targi. Lewica chce sporo ugrać. Rzeczywiście dr Mateusz Szpytma wypadł znakomicie na komisji sejmowej. Był to kandydat, który uzyskał pozytywną rekomendację także ze strony posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego i Polski 2050. To prawdopodobnie nie spodobało się Lewicy i Włodzimierzowi Czarzastemu, a i Donald Tusk jest nastawiony na konfrontację, bo pamiętajmy, że dr Mateusz Szpytma cieszy się poparciem prezydenta Karola Nawrockiego. Tutaj widać, że koalicja gra na czas i wywalenie tej kandydatury – akcentował były wiceminister sprawiedliwości.

Całą rozmowę z Michałem Wosiem można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj