fot. PAP

Dziś ponownie ruszą pracę ekshumacyjne w Białymstoku

Wznowione zostają prace ekshumacyjne w piwnicach aresztu śledczego w Białymstoku. Piwnice budynku administracyjnego to dawne więzienie UB. W pomieszczeniach tych, według przekazów historycznych, w latach 40. i 50. wykonywano wyroki śmierci.

Badania na terenie Aresztu Śledczego w Białymstoku rozpoczęły się w lipcu i październiku ubiegłego roku. Wtedy to odkryto pierwsze szczątki. Na większą skalę prace kontynuowano w maju br. Dotąd na ternie aresztu łącznie odnaleziono szczątki ponad 280 osób. Przy zwłokach znaleziono m.in. łuski z broni sowieckiej i niemieckiej.

W zgodnej ocenie prokuratorów i historyków IPN, to szczątki ofiar zbrodni komunistycznych i niemieckich. Teren obecnego Aresztu Śledczego w Białymstoku, czyli dawnego Więzienia Karno-Śledczego przy ul. Kopernika, jest jednym z lepiej udokumentowanych archiwalnie miejsc egzekucji ofiar białostockiego Urzędu Bezpieczeństwa.

Wyniki prac przeprowadzonych w maju zaskoczyły śledczych IPN-u. Na miejscu odkryto nie tylko szczątki mężczyzn, czego się spodziewano, ale też kobiet i dzieci, w tym niemowląt. Uroczysty pochówek wydobytych szczątków planowany jest po zakończeniu wszystkich prac. Ekshumacje prowadzone są w ramach śledztwa IPN ws. zbrodni komunistycznych popełnionych przez funkcjonariuszy UB w Białymstoku w latach 1944–1956.

TV Trwam News

 

drukuj