Opóźnienia rotacji amerykańskich wojsk w Polsce
Nie redukcja, ale standardowe opóźnienie rotacji. Tak sytuację wokół amerykańskiej obecności w Polsce ocenia wiceprezydent J.D. Vance. We wtorek doszło też do rozmowy telefonicznej szefa resortu obrony, Władysława Kosiniaka-Kamysza, z amerykańskim sekretarzem wojny. Niedługo po niej Pentagon wydał ważne oświadczenie.
W oficjalnym stanowisku Pentagon poinformował, że zmniejsza całkowitą liczbę Brygadowych Zespołów Bojowych rozmieszczonych w Europie z czterech do trzech. To powrót do 2021 roku i jak czytamy w oświadczeniu amerykańskiego Departamentu Wojny, to realizacja agendy „America First”.
– Powoduje to tymczasowe opóźnienie rozmieszczenia sił USA w Polsce, która jest modelowym sojusznikiem USA. […] Polska wykazała zarówno zdolność, jak i determinację do obrony siebie. Inni sojusznicy NATO powinni pójść w jej ślady – napisał Sean Parnell, rzecznik Pentagonu.
STATEMENT:
The Department of War has reduced the total number of Brigade Combat Teams (BCTs) assigned to Europe from four to three. This returns us to the levels of BCTs in Europe in 2021. This decision was the result of a comprehensive, multilayered process focused on U.S.…
— Sean Parnell (@SeanParnellASW) May 19, 2026
Zanim Pentagon oficjalnie wypowiedział się o obecności amerykańskiej w Polsce, doszło do rozmowy telefonicznej wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z Petem Hegsethem, sekretarzem wojny Stanów Zjednoczonych.
– Sekretarz Wojny USA potwierdził, że nie zmienia się zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w obronę i bezpieczeństwo Polski. Trwa proces przegrupowania sił i środków armii USA w Europie, ale żadna decyzja o zmniejszeniu zdolności wojsk amerykańskich w Polsce nie zapadła – oznajmił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zakończyłem rozmowę z @PeteHegseth. Sekretarz Wojny USA potwierdził, że nie zmienia się zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w obronę i bezpieczeństwo Polski.
Nasze relacje wojskowe są silne i zostały dziś jednoznacznie potwierdzone. Wielokrotnie w trakcie rozmowy usłyszałem, że… pic.twitter.com/E3JANc1SfV
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) May 19, 2026
Jak relacjonował polski wicepremier, Pentagon przygotowuje plan rozmieszczenia swoich wojsk w całej Europie. Nowa strategia ma przerzucić większą odpowiedzialność na Europę, ale – jak przekazał wiceprezydent J.D. Vance – celem jest promowanie europejskiej niepodległości, a nie ukaranie Polski.
– Nie zmniejszyliśmy liczebności wojsk w Polsce o 4000 żołnierzy. Opóźniliśmy rozmieszczenie wojsk, które miały trafić do Polski. To nie jest redukcja, to tylko standardowe opóźnienie rotacji, które czasami zdarza się w takich sytuacjach – mówił wiceprezydent USA.
Wcześniej zapewnienie od prezydenta Donalda Trumpa o utrzymaniu amerykańskiej obecności w Polsce miał otrzymać prezydent Karol Nawrocki. Pałac Prezydencki wskazał, iż z opóźnionej rotacji wojsk USA też trzeba wyciągać wnioski. Minister Zbigniew Bogucki zaalarmował, że premier i jego ministrowie muszą zacząć gryźć się w język, by nie zaszkodzić polskiemu bezpieczeństwu.
– Jest podniecanie jakiś pożarów, a później próba dzielnego ich gaszenia i poszukiwanie prezydenta, który ma gasić też pożary; to jest niepoważne – akcentował Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP.
Dzisiaj z wizytą do Polski miał przybyć gen. Dan Cain, jeden z najważniejszych doradców w Białym Domu. Odwołał jednak przyjazd, zastąpi go gen. Christopher Mahoney, zastępca przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA. Z przedstawicielem amerykańskiej administracji spotka się wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
TV Trwam News




