Wpisy

K. Granatyr: Jastrzębska Spółka Węglowa jako jedyna firma w Polsce została obłożona składką solidarnościową, a nie powinna. Sytuacja jest dramatyczna

Europejski Zielony Ład miał być ratunkiem dla planety, a tak naprawdę stał się zagrożeniem dla milionów Europejczyków. To nie jest żadna sprawiedliwa transformacja, tylko brutalna rewolucja, za którą mają zapłacić zwykli ludzie. Jastrzębska Spółka Węglowa jako jedyna firma w Polsce została obłożona składką solidarnościową, a – w naszej ocenie – nie powinna być nią obłożona, bo nie kopie paliw energetycznych, tylko kopie węgiel koksowy potrzebny później do produkcji koksu, a co za tym idzie – stali, przemysłu zbrojeniowego. Sytuacja jest dramatyczna – akcentował Karol Granatyr, przewodniczący Komisji Krajowej Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80”, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. do PE T. Bocheński: Nie możemy być obciążani zielonymi podatkami czy kosztami w postaci Mercosur, które będą ciągnęły naszą gospodarkę w dół

Europosłowie PiS domagają się polskiego weta w przypadku przyjęcia niekorzystnych dla Polski regulacji klimatycznych i nieuzasadnionych finansowo obciążeń. Politycy na konferencji zwrócili uwagę na doroczne wystąpienie przewodniczącej Komisji Europejskiej dotyczące stanu Unii Europejskiej.

Unia Europejska mówi „nie” dla węgla, a w tym czasie Niemcy zwiększają produkcję energii elektrycznej z tego surowca naturalnego

Odejście od węgla będzie poważnym uderzeniem w nasze bezpieczeństwo energetyczne. Eksperci zwracają uwagę na niestabilność odnawialnych źródeł energii. Do tego dochodzi fakt, iż Niemcy, którzy forsują unijną politykę klimatyczną, zwiększają produkcję energii elektrycznej z węgla kamiennego.

Prof. Z. Krysiak: Gospodarka niemiecka nie przyczynia się do rozwoju gospodarczego całej UE. Skupienie na egoistycznych interesach Niemiec prowadzi do destrukcji i degradacji gospodarki

Trzeba jasno powiedzieć, że gospodarka niemiecka nie przyczynia się, tak jak powinna,  do rozwoju gospodarczego całej Unii Europejskiej. Dominacja powoduje, że skupienie na egoistycznych interesach Niemiec prowadzi do destrukcji i degradacji gospodarki Unii Europejskiej, a także Polski. Rozwój powinien być znacznie szybszy. W 2010 roku poziom PKB Unii Europejskiej był taki sam, jak Stanów Zjednoczonych. Obecnie to PKB spadło do poziomu 65 proc. USA. Warto zaznaczyć, że populacja Stanów Zjednoczonych jest dwukrotnie niższa od populacji Unii Europejskiej. Można powiedzieć, iż jest nas więcej, co za tym idzie powinniśmy produkować więcej niż Amerykanie – mówił prof. Zbigniew Krysiak, prezes Instytutu Myśli Schumana, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska: Unijne instytucje silne uderzają w europejską wieś, w ostoję suwerenności i naszego bezpieczeństwa

Wszystkie środki, które były kierowane na rozwój obszarów wiejskich, na kompensację utraty dochodów produkcji rolniczej, na dobrą sprawę przestały funkcjonować, przestały istnieć, zostały włączone do koperty krajowej (…). To jest naprawdę celowe, bardzo duże, bardzo silne uderzenie w europejską wieś, w ostoję suwerenności i naszego bezpieczeństwa. Prawda jest taka, że bez tych środków ciężko mówić o konkurencyjnym europejskim rolnictwie, szczególnie jeśli spojrzymy na cały kontekst tego, co Unia Europejska planuje wobec rolnictwa – mówiła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Poseł do PE P. Jaki: CAFE to nie tylko wyższe ceny, ale ideologiczny idiotyzm i problemy dla przemysłu motoryzacyjnego w całej Europie

Dyrektywa CAFE spowoduje wzrost cen samochodów. Wszystko przez kary, jakie producenci samochodów będą musieli zapłacić za emisję dwutlenku węgla ponad przyjęte limity. „CAFE to nie tylko wyższe ceny, to ideologiczny idiotyzm i problemy dla przemysłu motoryzacyjnego w całej Europie (…). Zamiast się rozwijać, cofamy się o 100 lat przez zielony marksizm” – zaznaczył europoseł Patryk Jaki.

Pos. M. Wesoły: Bezpieczeństwo energetyczne jest podstawą wszystkich innych bezpieczeństw, które składają się na ogólne bezpieczeństwo naszego kraju. Bez energii nie da się budować ani armii, ani zaplecza zbrojeniowego, nie da się budować silnej gospodarki

Bezpieczeństwo energetyczne jest podstawą wszystkich innych bezpieczeństw, które składają się na ogólne bezpieczeństwo naszego kraju. Bez energii nie da się budować ani armii, ani zaplecza zbrojeniowego, nie da się budować silnej gospodarki, która zapewniałaby nam bezpieczeństwo ekonomiczne. Bez taniej energii i suwerenności energetycznej nie zbudujemy niczego, więc widać, iż bezpieczeństwo energetyczne jest kwestią strategiczną. Przesuwa się budowę atomu, kwestię związaną z gazem, ropą naftową do Ministerstwa Przemysłu, a później to ministerstwo się likwiduje. Widzimy, że nie ma odpowiedzialności za te przestrzenie. Nasi sąsiedzi nie będą się oglądać, jak jesteśmy przygotowani, tylko sami będą wykorzystywać te sytuacje, aby się szybko rozbudować. Gdzieś na końcu może łaskawie dostarczą nam energię, może sprzedadzą nam energię, kiedy będziemy w wielkiej potrzebie – mówił Marek Wesoły, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister aktywów państwowych, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. do PE P. Jaki: Mamy bardzo poważny problem i Polacy muszą podjąć refleksję – czy Polska jest nam potrzebna, czy Niemcy mają nami kierować i niczym mamy się nie przejmować

Polacy muszą wiedzieć, co dzieje się w Unii Europejskiej, bo tam codziennie podejmowane są decyzje, które dotyczą naszych portfeli. Zaostrzenie polityki Zielonego Ładu czy polityki klimatycznej z celem klimatycznym 90 proc. emisji dwutlenku węgla to jest uderzenie w Polskę. Dopiero mieliśmy polską prezydencję, która mogła coś z tym zrobić, ale nie zrobiła nic, dlatego za chwilę wchodzi ETS2. To są nowe podatki klimatyczne od budownictwa, mieszkalnictwa. Za chwilę będą wchodzić certyfikaty, czy mamy wystarczająco zielone domy. Będą ludzie, którzy będą sprawdzać, czy mamy wystarczająco nieemisyjny dom, jeżeli nie, to będziemy zmuszeni do remontów. To samo będzie z samochodami. One będą coraz droższe, dlatego że jest to element przygotowywania do 2035 roku, kiedy będzie zakaz kupowania samochodów z silnikiem spalinowym. To będzie Europa dla bogatych i wszyscy Polacy na tym stracą. Mamy bardzo poważny problem i Polacy muszą podjąć refleksję w tej sprawie, czy Polska jest nam potrzebna, czy Niemcy mają nami kierować i niczym mamy się nie przejmować – wskazał Patryk Jaki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W. Buk: Musimy rzetelnie przeanalizować koszty, a nie za wszelką cenę pchać inwestycje w odnawialne źródła energii. Transformacja energetyczna musi być wprowadzona mądrze, a nie ideologicznie

Przez wiele lat mówiono, że jak będziemy mieć OZE, to w ogóle nic nie będziemy płacić za prąd. Później w kolejnych latach mówiono, że jak będziemy mieć dużo OZE, to będzie dużo taniej. W kolejnych latach mówiono, że będzie trochę taniej. Dzisiaj mówią, że nie będzie drożej. W naszej ocenie niestety może być drożej (…). W Europie w ostatnich latach był taki mit, że im bardziej będzie zielona, tym bardziej będzie konkurencyjna. To nie jest prawda. Sama zieloność nie zbuduje przewagi konkurencyjnej Europy – mówiła Wanda Buk, była wiceprezes PGE, partner kancelarii GWW, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.