Wpisy

Pos. M. Woś: Pilnujmy Polski, bo Donald Tusk coś przygotowuje

Koalicjanci zachowali resztkę rozsądku, bo wiedzą, że gdyby przyłożyli rękę do zamachu stanu, którego chciałby Donald Tusk, to poszliby siedzieć na długie lata. To jest największa zbrodnia w demokracji – niedopuszczenie do wyboru pana prezydenta i zamach stanu – powiedział Michał Woś, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Koalicja Obywatelska dalej brnie w teorie spiskowe o rzekomym sfałszowaniu wyborów prezydenckich przez opozycję. Roman Giertych grzęźnie w swoich politycznych urojeniach

Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, zapowiedział, że na 6 sierpnia zwoła Zgromadzenie Narodowe, aby Karol Nawrocki złożył ślubowanie jako prezydent. Platforma Obywatelska domaga się ponownego przeliczenia głosów. Od tego pomysłu dystansują się jej koalicjanci, a także opozycja.

Rzecznik Sądu Najwyższego w TV Trwam: Niech politycy nie liczą na to, że będziemy działać na podstawie czego innego niż obowiązujących przepisów prawa

Politycy mają takie oczekiwania, żeby wszyscy grali w takt muzyki, który oni zapodadzą. Natomiast Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawa, w którym obowiązuje prawo, a organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Niech więc politycy nie liczą na to, że będziemy działać na podstawie czego innego niż obowiązujących przepisów prawa – powiedział w poniedziałkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam prof. Aleksander Stępkowski, sędzia, rzecznik Sądu Najwyższego.

Pos. J. Sasin: Obserwatorzy OBWE nie potwierdzają żadnych fantazji Giertycha o sfałszowaniu wyborów

Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, której obserwatorzy byli na tych wyborach, nie potwierdza żadnych Giertychowych fantazji o jakimś sfałszowaniu wyborów albo jakiejś dużej skali nieprawidłowości. To jest narracja, która nie ma kompletnie żadnego pokrycia – mówił w sobotnim „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam poseł Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości. Zwrócił on uwagę, że choć sztuczna afera napędzana przez rządzących jest skrajnie absurdalna, to jest też niebezpieczna, bo nie wiadomo, jaki jest jej ostateczny cel.

Politycy obozu rządzącego próbują rozchwiać nastroje społeczne po porażce swojego kandydata w wyborach prezydenckich

Premier Tusk brnie w podgrzewanie społecznych emocji. Zasugerował, że nie zna prawdziwych wyników wyborów. Odpowiedział mu prezydent Andrzej Duda, który ostrzegł obóz władzy, by trzymał się z daleka od kart do głosowania. Sąd Najwyższy planuje zająć się protestami wyborczymi w przyszłym tygodniu. Ich liczba to skutek działań Platformy Obywatelskiej.

Nieustanne próby podważania wyborów prezydenckich

W przyszły piątek Izba Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego rozpatrzy protesty wyborcze. Okazuje się, że niemal wszystkie, które wpłynęły do sądu, są powieloną kopią protestu posła Romana Giertycha z Koalicji Obywatelskiej. Jednocześnie rządzący próbują podważyć legalność izby, która ma orzec o ważności wyboru prezydenta.