Wpisy

Pos. B. Kownacki: D. Tusk decyduje się na wotum zaufania, żeby kupić sobie pół roku spokoju

Donald Tusk decyduje się na wotum zaufania, żeby kupić sobie pół roku spokoju, pół roku czasu, żeby powiedzieć: „Zobaczcie, głosowaliście za mną, mam większość w parlamencie, ten rząd ma większość, pozwólcie mi robić to, co ja uważam za słuszne”. Pytanie, co jest słuszne. Widać też, że tam jest bardzo duże napięcie i plan strategiczny Donalda Tuska niekoniecznie jest realizowany. Okazuje się, że są poważne tarcia i poważne napięcia – mówił we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Bartosz Kownacki, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Jaka przyszłość czeka rząd?

Środowe głosowanie nad wotum zaufania ma być dla rządzących formalnością. Partie wchodzące w skład liberalno-lewicowej koalicji zapowiadają nowe otwarcie i proponują nowe ustawy, ale co do większości z nich nie ma pełnego porozumienia. W przetrwanie koalicji do końca kadencji wierzy niespełna 40 proc. Polaków.

Politycy PiS przypominają kłamstwa rządzącej koalicji. Zaznaczają, że Platforma Obywatelska kojarzy się z „kłamstwem, nieudacznictwem i lenistwem”

Politycy Prawa i Sprawiedliwości ruszyli we wtorek z akcją „Tusk do dymisji”. „Kłamstwa, nieudacznictwo i lenistwo – z tym kojarzy się Platforma Obywatelska. Dziś cały dzień będziemy przypominali dlaczego ta ekipa jest najgorzej ocenianym rządem po 1989 roku” – podkreślono w na profilu Prawa i Sprawiedliwości w mediach społecznościowych.

Polska nie podpisze do końca roku umowy na zakup okrętów podwodnych

Wbrew deklaracjom rządu Polska nie podpisze do końca roku umowy na zakup okrętów podwodnych. O sprawie informuje „Rzeczpospolita”. Jeszcze w listopadzie ub.r. podczas Święta Marynarki Wojennej wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak–Kamysz zapewniał, że rząd zrobi wszystko, aby umowa na dostawy nowoczesnych okrętów podwodnych została podpisana.

Wynik wyborów nie podoba się władzy Donalda Tuska

Państwowa Komisja Wyborcza zajmie się dzisiaj błędnym przypisaniem liczby głosów kandydatom na prezydenta. Sytuacja, choć miała charakter incydentalny, stała się pretekstem dla najbardziej zagorzałych przeciwników Prawa i Sprawiedliwości, by dążyć do unieważnienia wyborów. Z werdyktem, jakiego Polacy dokonali 1 czerwca, igra też minister sprawiedliwości. Adam Bodnar mnoży wątpliwości wokół Sądu Najwyższego, który rozstrzyga o ważności wyborów.

Prof. A. Jabłoński: Rafał Trzaskowski był przede wszystkim widziany jako kontynuator władzy Donalda Tuska albo element domykający jednowładztwo D. Tuska. Uważam, że hasło „Byle nie Trzaskowski” można by było sformułować jako „Byle nie jednowładztwo Tuska”

Myślę, że Rafał Trzaskowski był przede wszystkim widziany jako kontynuator władzy Donalda Tuska albo element domykający jednowładztwo Donalda Tuska. Uważam, że hasło „Byle nie Trzaskowski” można by było sformułować jako „Byle nie jednowładztwo Tuska”. Partie polityczne i jej liderzy mieli szereg uwag, pretensji do władzy Donalda Tuska, iż nie wypełnia żadnych obietnic, tutaj myślę o ugrupowaniach bliżej rządu. Natomiast ci pozostali widzieli, że półtora roku jest zmarnowane i obraca się wokół pseudowalki z konkurencją polityczną. Uderzenie, próba odwetu, zemsty, była czyniona w sposób bardzo nieudolny. Politycy widzieli, że to jest kosztem rozwoju Polski, stąd nie chcąc podtrzymywać tego samego jeszcze bardziej, postanowili wystawić czerwoną kartkę Donaldowi Tuskowi pod hasłem „Byle nie Trzaskowski” – mówił prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog, wykładowca KUL, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

M. Błaszczak: Po wyborach prezydenckich ogłoszono unieważnienie przetargu na Black Hawki. Opóźnienie wymiany floty śmigłowców to kompromitacja rządu

Rząd Donalda Tuska opóźnia wymianę floty śmigłowców. W polskich siłach zbrojnych dominują śmigłowce postsowieckie. Tymczasem unieważniono przetarg na śmigłowce S-70i Black Hawk. Jest to ze szkodą dla bezpieczeństwa Polski, bo niemal dwa lata czekaliśmy na finalizację tego kontraktu. Ogłoszenie nastąpiło po wyborach prezydenckich, bo to kompromitujące dla rządzących – powiedział poseł Mariusz Błaszczak, b. minister obrony narodowej, na antenie Radia Maryja w piątkowej audycji „Aktualności dnia”.

Pos. M. Woś o tzw. aferze Pegasusa: Funkcjonariusze, którzy ścigali bandziorów, są prześladowani przez zorganizowaną grupę przestępczą D. Tuska

Społeczeństwo uważa, że Pegasus to jakaś cyberbroń skierowana przeciwko niemu, nie widzi tego, że to jest narzędzie do łapania terrorystów, szpiegów, mafii VAT-owskich. Mało kto pamięta – Platforma półtora roku temu mówiła, że ujawni listę „ofiar” Pegasusa. Gdzie jest ta lista? Dlaczego jej nie ujawnili? Dlatego, że na tej liście są po prostu terroryści, przestępcy, szpiedzy, ludzie, którzy mają wieloletnie odsiadki, a nawet zabójcy. Teraz porządni ludzie, funkcjonariusze, którzy ścigali bandziorów, są prześladowani przez ekipę – zorganizowaną grupę przestępczą, jak mówi Zbigniew Ziobro – Donalda Tuska, która w ramach zamachu stanu przejęła państwo i ściga porządnych ludzi, którzy łapali przestępców i patrzyli na ręce władzy – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Michał Woś, poseł Prawa i Sprawiedliwości.