Mateusz Morawiecki domaga się dymisji Komendantów Głównych Policji i Straży Granicznej
Były premier, Mateusz Morawiecki, powiedział, że Komendanci Główni Policji i Straży Granicznej Marek Boroń oraz Robert Bagan powinni zostać zdymisjonowani. Podczas konferencji na polsko-niemieckim przejściu w Porajowie wskazał, że są oni odpowiedzialni za obecną sytuację na zachodniej granicy.
Mateusz Morawiecki zaznaczył, że mamy tam do czynienia z atakiem na polską granicę przez nielegalnych imigrantów wciskanych nam przez niemieckiego kanclerza, niemieckie służby.
– Donald Tusk, Tomasz Siemoniak, Marek Boroń, Robert Bagan – to oni są odpowiedzialni za ten stan. Marek Boroń i Robert Bagan natychmiast do dymisji, ponieważ nie wykonują swoich zadań, jak powinni wykonywać. Zobaczcie, co się dzieje wzdłuż całej polskiej granicy. Jeśli tutaj, w Porajowie, uniemożliwiono tylko w ostatnim czasie przejście siedmiu obcokrajowcom, to pomnóżcie sobie to razy ilość dni, razy ilość przejść. W Zgorzelcu jest dużo gorzej – zaznaczył Mateusz Morawiecki.
Polityk podkreślił, że obecnie Ruch Obrony Granic broni naszej zachodniej granicy.
Pod naciskami opinii publicznej premier Donald Tusk poinformował o tymczasowym przywróceniu kontroli na granicy z Niemcami i Litwą od siódmego lipca.
W czwartek szef MSWiA ma podpisać stosowne rozporządzanie w tej sprawie.
RIRM



