Wpisy

Pos. B. Wróblewski: Kolejny rok rządów Donalda Tuska i kolejny rok rekordowego deficytu budżetowego. Niewątpliwie to jest rząd, który w sprawach gospodarczych zupełnie sobie nie radzi

Kolejny rok rządów Donalda Tuska i kolejny rok rekordowego deficytu budżetowego. Rząd przewiduje jeszcze większy deficyt niż w tym roku i to w punkcie wyjścia, a więc nie wiemy jak będzie w praktyce. Niewątpliwie to jest rząd, który w sprawach gospodarczych zupełnie sobie nie radzi. Kiedyś mówiono, że Prawo i Sprawiedliwość, to wartości, a Platforma Obywatelska to gospodarka. W tej ostatniej sprawie widzimy, iż opinia jest nieaktualna – mówił Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Prof. Z. Krysiak o rządowym projekcie budżetu: Wszystko to są niestety życzeniowe pomysły czy wymysły, bo sytuacja jest tragiczna i bardzo poważna

Wszystko to są niestety życzeniowe pomysły czy wymysły, bo sytuacja jest tragiczna i bardzo poważna. Już od dwóch lat rząd Donalda Tuska mówi, że bezrobocie będzie spadało. Tymczasem już jest powyżej sześciu proc., czyli przybyło chyba około 200 tys. bezrobotnych za kadencji właśnie tego rządu. Nasz dług w tej chwili zbliży się do 70 proc., czyli przekroczy limit konstytucyjny 60 proc., co właściwie jest zakazane przez konstytucję. Rząd właściwie nie ma prawa zadłużać się powyżej tego progu – mówił prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista, komentując plan budżetu na przyszły rok przedstawiony w piątek przez ministra finansów, Andrzeja Domańskiego.

Prof. H. Wnorowski: W lipcu rozpoczął się już trzeci rok trwania w procedurze nadmiernego deficytu, który wobec Polski uruchomiła Rada Unii Europejskiej

Jesteśmy liderami niechlubnej klasyfikacji krajów członkowskich Unii Europejskiej z najwyższym deficytem i to, co jest szczególnie niebezpieczne, to jest to, że w momencie, kiedy oficjalne wskaźniki wzrostu gospodarczego w naszym kraju są dobre, a nawet jedne z najlepszych w Unii Europejskiej, to w tym okresie mamy deficyty przekraczające nawet 7 proc. PKB – mówił prof. dr hab. Henryk Wnorowski, ekonomista z Uniwersytetu Białostockiego, członek Rady Polityki Pieniężnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. dr Z. Kuźmiuk: Przedsiębiorcy nie zostawiają na rządzących suchej nitki. Na cztery miesiące przed rozpoczęciem roku gospodarczego nagle premier wychodzi z ministrem finansów i mówi, że podwyższają podatki

Przedsiębiorcy nie zostawiają na rządzących suchej nitki. Na cztery miesiące przed rozpoczęciem roku gospodarczego nagle premier wychodzi z ministrem finansów i mówi, że podwyższają podatki. Ryczałtowcy w Polsce to ok. 200-300 tys. firm. One płacą podatki w zależności od rodzaju działalności od 2 do 17 proc. ryczałtu. Obniżono im limit obrotowy, on wynosił ponad 2 mln euro, czyli ponad 8 mln zł rocznie. Co za tym idzie, dużo firm wypadnie z tego obrotu i będzie musiało przejść na podatek dochodowy liniowy, który wynosi 19 proc. albo progresję podatkową, albo stworzyć sobie spółkę i płacić podatek CIT 22 proc. To jest znacząca podwyżka. Na tych firmach stoi polska gospodarka, jeżeli zabierzemy im większą niż do tej pory część zysku, to przestaną się rozwiać. Ta propozycja rządu jest zupełnie kuriozalna – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł PiS, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Polska mierzy się z rekordowym deficytem budżetowym

Deficyt budżetu państwa po lipcu wyniósł ponad 141 mld zł – poinformowało Ministerstwo Finansów. Z szacunkowych danych resortu o wykonaniu budżetu państwa po 7 miesiącach tego roku wynika, że dochody budżetowe sięgnęły blisko 333 mld 900 mln zł, a wydatki wyniosły niespełna 475 mld zł, co oznacza 141 mld 100 mln zł deficytu. To 51,9 proc. planu na cały rok.

Pos. Z. Kuźmiuk: Minister finansów nie chce przyznać, że bankrutujemy i w związku z tym używa pieniędzy z KPO czy SAFE do zapewnienia płynności budżetowej

Z budżetem dzieje się źle. Widać, że minister finansów nad tym nie panuje, stąd rozpaczliwe porzucanie pieniędzy. Środki z KPO zamiast na przedsięwzięcia przewidziane w tym programie były w dużej mierze przeznaczone na poprawę płynności budżetu. Polsce coraz trudniej pożyczać pieniądze. To pożyczanie jest coraz droższe. W związku z tym szuka się obejścia, pożyczania w ramach programów, które powinny być realizowane, to te pieniądze przeznacza się na realizowanie płynności budżetowej (…). Minister finansów nie chce się przyznać, że bankrutujemy. W związku z tym używa pieniędzy z KPO czy SAFE do zapewnienia płynności budżetowej – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.