


fot. PAP/Vitaliy Hrabar

Obchody polskiego Narodowego Święta Niepodległości we Lwowie rozpoczęły się w sobotę uroczystą Mszą świętą w katedrze łacińskiej. Następnie uczestnicy przeszli na Cmentarz Obrońców Lwowa, zwany też Cmentarzem Orląt Lwowskich. Podczas składania wieńców na płycie głównej z napisem „Tu leży żołnierz polski poległy za Ojczyznę” rozległ się alarm przeciwlotniczy.

25 sierpnia 1971 r. rozpoczął się najczarniejszy okres w historii Cmentarza Orląt we Lwowie – nekropolii będącej panteonem obrońców miasta, poległych w walce o jego polskość jesienią 1918 roku. Decyzja o likwidacji cmentarza, podjęta przez władze sowieckie, była szokiem dla miejscowych Polaków, którzy ruszyli do akcji ratowania grobów bohaterów.

Prezydent Andrzej Duda wraz z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim, złożyli w środę wieńce na Cmentarzu Orląt we Lwowie oraz oddali hołd obrońcom Ukrainy, którzy spoczywają na Cmentarzu Łyczakowskim.

Mer Lwowa, Andrij Sadowy, poinformował o odsłonięciu posągów lwów, które strzegą Cmentarza Orląt Lwowskich. Kilka lat temu Ukraińcy zasłonili kamienne posągi, bo uznali lwy za symbol polskiej okupacji.

Wobec studentów Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, zatrzymanych tydzień temu na Cmentarzu Orląt, sąd we Lwowie orzekł karę grzywny, a tym samym najprawdopodobniej w sobotę powrócą do Polski. Sąd nałożył na studentów grzywnę oraz zwrócił im paszporty.

Liczymy, że kwestia zatrzymania polskich studentów na Ukrainie będzie szybko rozwiązana, nie widzimy podstaw do tego, żeby byli oni przetrzymywani – powiedział w piątek na briefingu przed wylotem do Kijowa minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Wielokrotnie zwracałem się w tych sprawach do pana prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki. Rozmawiałem z nim, prosiłem go o interwencję w tych kwestiach, ale niestety jak widać na razie tych interwencji nie ma – mówił w czwartkowym programie „Rozmowy Niedokończone” na antenie TV Trwam i Radia Maryja prezydent RP Andrzej Duda, odnosząc się do pytania ws. Cmentarza Orląt Lwowskich.
Posągi lwów na Cmentarzu Orląt muszą pozostać; nie wyobrażamy sobie bez nich naszej nekropolii – mówią PAP Polacy ze Lwowa i okolic, którzy w Dniu Wszystkich Świętych odwiedzają Cmentarz Łyczakowski. W tej sprawie wierzymy w mądrość polityków – dodają.

Sprawa posągów lwów na Cmentarzu Orląt ma szerszy kontekst. Decyzje mogą być podejmowane nie w samym Lwowie, ale także w stolicy Ukrainy – powiedział minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Szef polskiej dyplomacji wyraził nadzieję na podtrzymanie dialogu w tej sprawie.

Sprawa posągów lwów na Cmentarzu Orląt ma szerszy kontekst. Decyzje mogą być podejmowane nie w samym Lwowie, ale także w stolicy Ukrainy, Kijowie. Mam jeszcze nadzieję na podtrzymanie dialogu, rozmowy między naszymi państwami – mówił w poniedziałek szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Ukraińcy niszczą nie tylko pamięć o historii Lwowa; niszczą także siebie i przedstawiają się jako naród nikczemnie – stwierdził senator Jan Żaryn. Historyk odniósł się w ten sposób do decyzji Rady Obwodowej we Lwowie, która zażądała usunięcia posągów dwóch lwów z Cmentarza Orląt Lwowskich. Członkowie rady uznali figury za „symbol polskiej okupacji Lwowa”. W ich ocenie stanęły one nielegalnie.
