Wpisy

L. Kochanowicz-Mańk: Dostaliśmy potwierdzenie, że min. B. Sienkiewicz nie przyznał w tym roku środków na dokończenie wystawy stałej w Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu

Dostaliśmy potwierdzenie, że rzeczywiście jest tak, iż minister kultury i dziedzictwa narodowego nie przyznał w tym roku środków dla Muzeum „Pamięć i Tożsamość” na dokończenie tego muzeum, na dokończenie realizacji wystawy stałej. (…) będziemy musieli jako Muzeum „Pamięć i Tożsamość” przemyśleć tę sprawę, pomyśleć, co możemy zrobić, w jaki sposób to dzieło dokończyć, tę wystawę udostępnić, gdyż jest ona prawie ukończona. Potrzebne są jeszcze środki. W tym roku mieliśmy otrzymać na wystawę jeszcze 7 mln 174 tys. złotych, żeby domknąć realizację wystawy stałej. I tych środków nam w tym roku odmówiono – mówiła w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Lidia Kochanowicz-Mańk, pełnomocnik Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu, dyrektor finansowy Fundacji „Lux Veritatis”.

Minister kultury nakazał zaniechanie dalszych prac nad budową Muzeum Ofiar Rzezi Wołyńskiej

Przemysław Czarnek, poseł PiS i były szef MEiN, poinformował na platformie X o szokującej decyzji szefa Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bartłomieja Sienkiewicza. „Właśnie zażądał od Prezydenta Chełma, aby ZANIECHAŁ‼️ dalszych prac nad budową Muzeum Ofiar Rzezi Wołyńskiej” – napisał polityk załączając skan pisma. O sprawie informuje portal „wPolityce.pl”.

O. Jan Król CSsR: Mam nadzieję, że Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu nie tylko zostanie dokończone, ale że będzie dobrze służyło polskiej kulturze i Polsce

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu szykuje się do otwarcia wystawy stałej. Wiele zależy jednak od tego, jak zachowa się nowe kierownictwo resortu kultury i dziedzictwa narodowego pod przewodnictwem Bartłomieja Sienkiewicza.

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu odpowiada na zarzuty, jakie stawia mu minister B. Sienkiewicz

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu odpowiada na zarzuty, jakie stawia mu minister kultury i dziedzictwa narodowego, Bartłomiej Sienkiewicz. Polityk powiedział o wstrzymaniu środków na funkcjonowanie placówki i wprowadził w błąd, że Muzeum jest projektem biznesowym, za jakim stoi jeden człowiek. Tymczasem instytucja powstała, by upomnieć się o pamięć historyczną i polską tożsamość.

O. J. Król CSsR, dyr. Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II dla redakcji portalu radiomaryja.pl ws. ataku na toruńską placówkę: Nie ma tu „żerowania na publicznych pieniądzach na kulturę przez biznesmenów kościelnych”, jak zarzuca min. B. Sienkiewicz

W siedzibie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego odbyła się pierwsza konferencja prasowa z udziałem kierownictwa resortu. Minister Bartłomiej Sienkiewicz odniósł się podczas niej między innymi do sytuacji wokół Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu. „Pod bardzo szczytnymi nazwami, pod pięknymi nazwiskami historycznych postaci w przeciągu tych dwóch miesięcy stworzył się system gwałtownego wypychania publicznych pieniędzy do swoich (…). Akurat w przypadku Torunia i Muzeum >>Pamięć i Tożsamość<< im. św. Jana Pawła II oraz dzieła, jak się to określa, księdza Rydzyka - to ja przypomnę, że to jest jedno z naszych zobowiązań przedwyborczych, iż kościelni biznesmeni nie będą żerować na publicznych pieniądzach na kulturę (…). Naszym zdaniem istnieją przesłanki do tego, że te pieniądze i w ogóle cała ta umowa, której efektem było ponad 200 mln zł zasilające toruńskie dzieła księdza Rydzyka, jest wątpliwa z punktu widzenia celowości” – mówił m.in. minister kultury i dziedzictwa narodowego, Bartłomiej Sienkiewicz.

Minister Bartłomiej Sienkiewicz nie ustaje w atakach na Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu

Minister kultury, Bartłomiej Sienkiewicz, kontynuuje atak na Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu. Podczas konferencji w Warszawie ocenił, że poprzednie kierownictwo resortu tuż przed końcem kadencji zdecydowało o przekazaniu środków między innymi do Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w celach politycznych.

MKiDN ma indeks zakazanych instytucji. Red. J. Karnowski: To początek brutalnego polowania na podmioty, które promowały dobro, prawdę i piękno

Portal wPolityce.pl dotarł do korespondencji resortu z jedną z instytucji kultury, z której wynika, że ministerstwo kultury domaga się informacji dotyczących podejmowanych przez nią współpracy z różnymi podmiotami. Wśród wymienionych w piśmie organizacji są przede wszystkim podmioty o charakterze religijnym, patriotycznym, ale również media prawicowe czy choćby działające przy Akademii Kultury Społecznej i Medialnej – Centrum Ochrony Praw Chrześcijan.

A. Maciejewski: Dzisiaj w Polsce mamy anarchię. Dzisiaj nie jest ważne prawo. Ważne jest, kto i jak je interpretuje, kto i jaką ma analizę

Dzisiaj nie jest ważne prawo. Dzisiaj jest ważne, kto i jak je interpretuje, kto,  jaką ma analizę i opinię. Przypominam, że w polskim systemie prawnym ani analiza, ani opinia, ani wypowiedź najlepszego eksperta nie jest prawem. Prawem jest ustawa i konstytucja – powiedział Andrzej Maciejewski, politolog, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.