Wpisy

Prof. M. Ryba o aferze ws. KPO: Zapożyczenie się za pośrednictwem Unii i dostawanie spóźnionych środków, które musimy spłacać, to paranoiczna sytuacja

Obóz lewicowo-liberalny to obóz, który popierają środowiska korzystające w ogromnej mierze z transformacji ustrojowych. Przez lata korzystali, uważali się za elitę, a teraz mają pogardę dla tych, którzy z tej elity nie korzystali. I rzeczywiście to jest układ, dla którego jachty, jakieś sauny, solaria to problemy, którymi żyją realnie, które z punktu widzenia zwykłych Polaków są problemami ludzi bogatych (…). Zapożyczenie się za pośrednictwem Unii i dostawanie spóźnionych środków, które musimy spłacać (…), to jest paranoiczna sytuacja – mówił prof. Mieczysław Ryba, politolog, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prof. A. Zybertowicz: Środki z KPO nie były wydawane w taki sposób, żeby sprzyjały rozwojowi i konkurencyjności. Obecny rząd robi tak, jakby chciał podciąć skrzydła potencjalnemu rozwojowi Polski

Nawet jeśli nieprawidłowości pod koniec rządów PiS narastały, to skala patologii, z jaką mamy do czynienia w ciągu pierwszego tylko półrocza obecnych rządów, jest znacznie większa. (…) Jestem pełen obaw co do polityki rządzącej koalicji, bo obawiam się, że sposób wydawania środków z KPO może przypominać stosunek rządzącej koalicji do Centralnego Portu Komunikacyjnego. (…) Robią tak, jakby chcieli podciąć skrzydła potencjalnemu rozwojowi Polski – mówił prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog, doradca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prof. T. G. Grosse: Odpowiedzialność za KPO ponoszą zarówno ówczesny rząd PiS, jak i ówczesna opozycja, czyli Donald Tusk i całe jego zaplecze

Uważam, iż odpowiedzialność za KPO ponoszą zarówno ówczesny rząd PiS, jak i ówczesna opozycja, czyli Donald Tusk i całe jego zaplecze. Chodzi o to, że formalnie Prawo i Sprawiedliwość negocjowało i podejmowało decyzje jako rząd, ale musimy pamiętać, jaki był kontekst, jak ówczesna opozycja atakowała rząd, w jaki sposób przypierała go do muru. Musimy również pamiętać, że politycy ówczesnej opozycji wielokrotnie zwracali się z prośbą do KE o zablokowanie wszystkich środków finansowych. W ten sposób działali na szkodę Polaków, ale również własną, bo dzisiaj okazuje się, iż rząd PO ma za mało czasu, żeby wydać wszystkie pieniądze z KPO. Oni za to odpowiadają, bo to oni skrócili ten okres, prosili Brukselę, żeby wstrzymała wszystkie wypłaty – mówił prof. Tomasz Grzegorz Grosse, europeista z Uniwersytetu Warszawskiego, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Donald Tusk szuka kozła ofiarnego, na którego zrzuci całą winę za aferę KPO

„Wszystkie aparaty na panią minister. Albo na pana premiera” – to  podszyta skrywaną niechęcia wymiana zdań premiera Donalda Tuska z minister funduszy z Polski 2050, Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Do tej krótkiej rozmowy doszło we wtorek przed posiedzeniem rządu. Po tym jak TV Trwam ujawniła tę krótka rozmowę na antenie i w mediach społecznościowych, wybuchła szeroka dyskusja. Wielu internautów uznało zaczepkę premiera za mobbing wobec pani minister.

Pos. do PE W. Buda o aferze KPO: To jest wyciąganie publicznych pieniędzy, za które latami będziemy płacić

Całkowitą odpowiedzialność ponosi Donald Tusk. On musiał wiedzieć o tym, że rodziny polityków składają wnioski o pieniądze publiczne. To jest niewyobrażalne. (…) To jest wyciąganie publicznych pieniędzy, za które latami będziemy płacić – powiedział Waldemar Buda, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości, we wtorkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Prawo i Sprawiedliwość organizuje objazdową wystawę „Kasa Platformy Obywatelskiej” ws. dotacji z KPO

Politycy Prawa i Sprawiedliwości uważają, że dotacje z KPO „w dużej mierze” otrzymywały rodziny i firmy powiązane z politykami koalicji rządzącej, zorganizowali objazdową wystawą pt. „Kasa Platformy Obywatelskiej”. Ma być ona prezentowana w całym kraju, a politycy PiS mają mieć spotkania z mieszkańcami w tym temacie.

Prawo i Sprawiedliwość rozpoczyna kontrole poselskie w sprawie KPO. Donald Tusk kłamie, że winę za aferę ponosi PiS

Prawo i Sprawiedliwość rusza z kontrolami poselskimi w sprawie wydatkowania środków z Krajowego Planu Odbudowy. Są też pierwsze zawiadomienia do prokuratury. Tymczasem premier Donald Tusk znalazł już winowajcę w całej sytuacji – jak zawsze winę za wszystkie porażki Platformy Obywatelskiej ponosi Jarosław Kaczyński i Prawo i Sprawiedliwość.