fot. PAP/Grzegorz Momot

ZIO w Pjongczangu. Najlepszy bieg Kowalczyk

Justyna Kowalczyk zajęła 14. miejsce w swoim ostatnim starcie na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. Na dystansie 30 kilometrów najszybsza była Norweżka Marit Bjoergen.


Biegi narciarskie, 30 km st. klasycznym – 14. miejsce Justyny Kowalczyk

Trudno było jednoznacznie określić, w jakiej formie jest Justyna Kowalczyk. Jedni mówili, że sukcesem będzie pozycja w czołowej dziesiątce, inni zawieszali na szyi Polki kolejny olimpijski krążek. Sama zawodniczka miała jeden  cel – osiągnąć więcej niż w trakcie wcześniejszych startów w Pjongczangu; warunki niespecjalne wygórowane, biorąc pod uwagę 17. lokatę w biegu łączonym.

Dwukrotna mistrzyni olimpijska trzymała się w czołowej grupie. Później mocne tempo zaczęło ją przerastać. Kowalczyk miała swój rytm, jednak jej strata do liderującej Marit Bjoergen wciąż rosła. Ostatecznie uplasowała się na 14. pozycji. Przegrała z Norweżką o ponad 5 minut.

Bjoergen była dziś poza zasięgiem rywalek. Druga Finka Krista Parmakoski była o blisko dwie minuty wolniejsza. Po brąz sięgnęła Szwedka Stina Nilsson. Siódma była złota ze sprintu drużynowego Amerykanka Jessica Diggins. Sporo do udowodnienia miała ostawiona od norweskiej sztafety Heidi Weng. Dziś zajęła 8. lokatę. Liderka Pucharu Świata pozostała bez olimpijskiego medalu w Pjongczangu.

O prawdziwym dramacie może mówić Austriaczka Teresa Stadlober. 25-latka – biegnąc na drugim miejscu – pomyliła drogę. Odcinek, jaki wybrała prowadził w dół. Próbując wrócić na trasę straciła dodatkowo wiele sił. Już wtedy jej strata do drugiego miejsca wynosiła minutę. Wzrosła jeszcze po kolejnej pomyłce, tym razem na stadionie.

* * *

Bobsleje, czwórki mężczyzn – Polacy na 13. pozycji

W nocy z soboty na niedzielę odbyły się dwa ostatnie ślizgi bobslejowych czwórek mężczyzn. Drużyna w składzie Mateusz Luty, Arnold Zdebiak, Łukasz Miedzik i Grzegorz Kossakowski uplasowała się na 13. pozycji. Wygrali Niemcy, przed… innym zespołem niemieckim i Koreańczykami. Rozdane zostały dwa komplety srebrnych medali. Oba zespoły uzyskały ten sam czas czterech ślizgów 3:16,91. Polacy stracili do zwycięzców ponad 2 sek.

Sport.RIRM

drukuj