fot. PAP

Wojna o Euro nierozstrzygnięta. Zabrakło centymetrów!

Polska po dramatycznym meczu zremisowała na Stadionie Narodowym z reprezentacją Szkocji 2:2. W pojedynku eliminacyjnym do mistrzostw Europy 2016 gole dla białoczerwonych zdobyli Krzysztof Mączyński i Arkadiusz Milik. Bohaterem spotkania mógł zostać w 84. minucie Kamil Grosicki, jednak w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali trafił w słupek.

Podopieczni Adama Nawałki opromienieni niespodziewanym zwycięstwem nad aktualnymi mistrzami świata – reprezentacją Niemiec (2:0), przystąpili do dzisiejszego spotkania w roli lidera grupy D eliminacji Euro 2016. W porównaniu z sobotnim meczem w podstawowym składzie biało-czerwonych zaszły trzy istotne zmiany. Kontuzjowanych Jakuba Wawrzyniaka, Tomasza Jodłowca i Macieja Rybusa zastąpili odpowiednio Artur Jędrzejczyk, Krzysztof Mączyński oraz Waldemar Sobota.

***

Początek spotkania upłynął pod znakiem wzajemnego badania sił. Jako pierwsi sytuacje opanowali Polacy, którzy już w 11. minucie gry niespodziewanie wyszli na prowadzenie po fatalnym błędzie Alana Huttona. Boczny obrońca gości za krótko wybił piłkę, dopadł do niej ustawiony na 20. metrze Krzysztof Mączyński i płaskim strzałem pokonał źle ustawionego bramkarza rywali.

Szybko stracona bramka nie zdeprymowała jednak Szkotów. Wręcz przeciwnie – podopieczni Gordona Strachana z każdą kolejną minutą poczynali sobie na boisku coraz śmielej i w efekcie dość szybko doprowadzili do remisu. W 18. minucie świetne podanie z lewego skrzydła Ikechiego Anyi na gola zamienił niepilnowany w polu karnym Shaun Maloney.

Od tego momentu mecz znów się wyrównał i nieco zaostrzył – sędzia często musiał sięgać po gwizdek, temperując zbyt ostrą grę zawodników obu zespołów. Brakowało natomiast składnych akcji i precyzyjnych strzałów. Ciekawie zrobiło się dopiero w 38. minucie, kiedy to bliski szczęścia był Robert Lewandowski. Po podaniu Waldemara Soboty napastnik Bayernu Monachium znalazł się dobrej sytuacji, ale w ostatniej chwili uprzedził go Gordon Greer. To w zasadzie była jedyna godna odnotowania akcja przed przerwą.

Po zmianie stron inicjatywa początkowo należała do piłkarzy Adama Nawałki. Dwie niezłe okazje na jej początku zmarnował Arkadiusz Milik. Kiedy wydawało się, że bramka dla naszego zespołu jest tylko kwestią czasu to Szkoci wyszli na prowadzenie. W 57. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego przez Jamesa Morrisona, najprzytomniej w polu karnym zachował się Steven Naismith, który uwolnił się spod opieki kryjącego go Łukasza Piszczka i bez trudu umieścił futbolówkę w siatce.

Chwilę później znowu mógł być remis, ale doskonałej sytuacji nie wykorzystał Milik, uderzając głową z kilku metrów tuż nad poprzeczką bramki Davida Marshalla. To, co nie udało się reprezentantowi Polski w 62. minucie przyniosło skutek na kwadrans przed zakończeniem spotkania. Wówczas znajdujący się na lewej stronie Artur Jędrzejczyk zagrał w tempo do wbiegającego w „szesnastkę” Milka, a ten potężnym strzałem w kierunku dalszego słupka zmusił do kapitulacji ofiarnie interweniującego bramkarza gości.

Wynik 2:2 utrzymał się już do końca, choć w 84. minucie o losach meczu powinien zadecydować Kamil Grosicki, który po znakomitym prostopadłym podaniu od Sebastiana Mili uderzył w słupek.

Dzisiejszy podział punktów pozwolił Polakom zachować pozycję lidera tabeli w swojej grupie. Podopieczni Adama Nawałki z dorobkiem siedmiu punktów wyprzedzają drugą Irlandię dzięki lepszemu bilansowi bramek.

***

Eliminacje do Euro 2016, grupa D

Polska Szkocja 2:2

Krzysztof Mączyński 11’ Arkadiusz Milik 76’ – Shaun Maloney 18’ Steven Naismith 57’

Polska: Wojciech Szczęsny – Łukasz Piszczek, Łukasz Szukała, Kamil Glik, Artur Jędrzejczyk – Kamil Grosicki (Michał Żyro 89’), Krzysztof Mączyński, Grzegorz Krychowiak, Waldemar Sobota (Sebastian Mila 63’) – Arkadiusz Milik, Robert Lewandowski

Szkocja: David Marshall – Alan Hutton, Russell Martin, Gordon Greer, Steven Whittaker – James Morrison, Scott Brown, Shaun Maloney, Ikechi Anya – Steven Fletcher (Darren Fletcher 71’), Steven Naismith (Chris Martin 71’)

Żółte kartki: Grzegorz Krychowiak, Sebastian Mila (Polska) oraz Gordon Greer (Szkocja)

Sędzia: Alberto Undiano Mallenco (Hiszpania)

Widzów: 55 197.

Tabela grupy D:

tabela, euro

Sport/RIRM

 


drukuj