fot. PAP/Adam Warżawa

R. Lewandowski: Zabrakło postawienia kropki nad „i”

Po straconej bramce zaczęliśmy prezentować się znacznie lepiej. Utrzymywaliśmy się przy piłce. Graliśmy atakiem pozycyjnym. Zabrakło jednak postawienia kropki nad „i” powiedział po przegranym meczu z Czechami (0:1) kapitan naszej reprezentacji Robert Lewandowski.


Snajper Bayernu Monachium przyznał, że w pierwszych czterdziestu pięciu minutach graliśmy poniżej oczekiwań.

W pierwszej połowie sprawdzaliśmy na co nas stać. Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, czy możemy atakować? Ale też nie oszukujmy się. Po zmianie taktyki dwa treningi nie wystarczą, żeby wszystko dobrze funkcjonowało. Mimo, że jest to taktyka, którą znamy. My też chcielibyśmy, żeby wszystko nam wychodziło, ale niestety musimy uzbroić się w cierpliwość – mówił Robert Lewandowski.

Ostatnie zwycięstwo reprezentacji Polski miało miejsce na mistrzostwach świata w Rosji. Wówczas – w fazie grupowej – pokonaliśmy Japonię (1:0). Od tamtego momentu minęło ponad 140 dni. Kapitan naszej kadry zaznaczył, że mimo wszystko nie można się zniechęcać.

Nie możemy się tym faktem frustrować. Musimy wierzyć w to, że w końcu nam się uda i pójdzie to w dobrym kierunku. W tym momencie frustracja nie pomoże. Mimo porażki są elementy, które uległy poprawie – podkreślił Robert Lewandowski.

W tym roku podopieczni Jerzego Brzęczka rozegrają jeszcze jeden mecz. 20 listopada biało-czerwoni zmierzą się na wyjeździe z Portugalią w ostatniej kolejce Ligi Narodów.

Sport.RIRM

drukuj