fot. PAP/EPA

Primera Division: Real lepszy od Espanyolu

W meczu 38. kolejki hiszpańskiej Primera Division Real Madryt pokonał na Santiago Bernabeu Espanyol Barcelona 3:1. Bramki dla Królewskich strzelili: Gareth Bale oraz Alvaro Morata (dwukrotnie). Honor gości uratował Pizzi.

Real na pożegnanie ligi, rozgrywał mecz z Espanyolem Barcelona na własnym stadionie. Spotkanie mogło decydować o mistrzostwie Hiszpanii, lecz po porażce z Celtą Vigo, zawodnicy Carlo Ancelottiego stracili jakiekolwiek szanse na zdobycie mistrzowskiego tytułu.

Mecz rozpoczoł się spokojnie, jedną z nielicznych sytuacji miał Karim Benzema, który po dośrodkowaniu Marcelo z lewej strony boiska, nie trafił w przestrzelił z najbliższej odległości. W 21 minucie świetnie w polu karnym gości zachował się Sergio Ramos. Stoper Realu zwiódł jednego z defensorów Espanyolu i płaskim strzałem chciał pokonać Kiko Casille, ale ten niedał sie zaskoczyć. Po chwili ten sam zawodnik mógł znów wpisać się na listę strzelców. Po rzucie rożnym piłka trafiła wprost pod nogi Ramosa. Ten w doskonałej sytuacji minimalnie chybił. W koncówce pierwszej połowy świetną okazje miał Simao Sabrosa, lecz piłka po jego strzale przeleciała obok słupka gospodarzy.

Druga połowa rozpoczeła się również spokojnie jak pierwsza. W 50 minucie zawodnicy Espanyolu mieli świetną sytuacje. Diego Lopez wyszedł na czystą pozycje po podaniu Simao, lecz Iker Casillas ubiegł piłkarza gości karnego i zażegnał niebezpieczeństwo. Kapitalną okazje mieli Galakticos: po wrzutce Marcelo strzał Isco został zablokowany, a dobitka Angela Di Marii trafiła w boczną siatkę bramki strzeżonej przez Kiko Casille. W 64 minucie Gareth Bale zdobywa bramkę dla Realu. Karim Benzema ze środka pola, podał prostopadle do Walijczyka, a ten nie dał szans golkiperowi z Barcelony.

Podopieczni Javiera Aguirre mogli szybko doprowadzić do wyrównania. Sergio Garcia odegrał do Simao Sabrosy, który miał przed sobą wyłącznie Casillasa i strzelił tuż obok słupka.W 80 minucie Angel Di Maria świetnie namieszał w polu karnym rywali, zagrał na dziesiąty metr do Bale’a, który trafiłby do pustej siatki, gdyby nie skuteczny wślizg Lopeza. W 85 minucie Alvaro Morata zdobył bramkę po świetnie wyprowadzonym kontrataku Królewskich. Sergio Ramos rozpoczął akcje, zagrał na boku do Di Marii, a ten dośrodkował w pole karne, gdzie niepilnowany Morata tylko dopełnił formalności. W 90 minucie popularne „Papużki” zdobyły barmkę honorową. Po kapitalnym podaniu Sergio Garcii, do siatki obok bezradnego Casillasa trafił Pizzi. W końcówce spotkania zawodnicy odu drużyn rozstrzelali się. Tuż po rozpoczęciu gry Di Maria świetnie wyprowadził piłkę i zagrał do Moraty, który zdobył sowją drugą bramkę w tym spotkaniu.

Real Madryt – Espanyol Barcelona 3:1
Garet Bale 64’, Morata 86’,90+1’ – Pizzi 90’
Real Madryt:
Iker Casillas – Daniel Carvajal (46′ Alvaro Arbeloa), Raphael Varane, Sergio Ramos, Marcelo, Sami Khedira(63′ Luka Modrić), Asier Illarramendi, Isco, Gareth Bale, Karim Benzema(69′ Alvaro Morata), Angel di Maria
Espanyol Barcelona:
Kiko Casilla – Javi Lopez, Diego Colotto, Hector Moreno, Juan Fuentes, Victor Sanchez(66′ Alex), David Lopez, Christian Stuani, Abraham Gonzalez(63′ Jhon Cordoba), Simao Sabrosa(69′ Pizzi), Sergio Sanchez

Sport/RIRM

drukuj