fot. PAP/EPA

Premier League. Walka o wicemistrzostwo trwa w najlepsze! Zwycięstwa City i Arsenalu

Manchester City i Arsenal Londyn wygrały swoje spotkania w 30. kolejce Premier League. The Citizens łatwo rozprawili się z grającym od 2. minuty w dziesiątkę West Bromwich Albion 3:0. Bramki dla Obywateli zdobyli Wilfried Bony, Fernando i David Silva. Kanonierzy pokonali na wyjeździe Newcastle United 2:1. Dwukrotnie do siatki trafiał Olivier Giroud, a kontaktowego gola zaliczył Moussa Sissoko.


Manchester City – West Bromwich Albion 3:0 (2:0)
Wilfried Bony 27’ Fernando 40’ David Silva 77’

Słabo spisujący się w ostatnim czasie Manchester City gościł na Etihad Stadium West Bromwich Albion. Kibice The Citizens chcieli w końcu zobaczyć pewne zwycięstwo swojej drużyny.

Zadanie Obywatelom już w 2. minucie ułatwiła czerwona kartka dla Garetha McAuley’a. Stoper WBA został ukarany za faul na wychodzącym na czystą pozycję Wilfriedzie Bonym, choć jak pokazały powtórki z boiska powinien wylecieć Craig Dawson. Podopieczni Manuela Pellegriniego natychmiast zamknęli gości na ich połowie i rozpoczęli marsz po kolejne trafienia. Kłopoty ze skutecznością mieli jednak David Silva, Frank Lampard oraz Sergio Aguero, którzy nie potrafili pokonać golkipera przyjezdnych.

W 27. minucie do siatki trafił Bony. Iworyjczyk wykorzystał błąd defensywy West Bromwich i mocnym strzałem pokonał Boaza Myhilla. Kolejną dobrą okazję miał Jesus Navas, ale Myhill poradził sobie z jego uderzeniem z dystansu. W 40. minucie ponownie nie popisali się obrońcy gości. Ich serię pomyłek wykorzystał Fernando. Brazylijczyk z łatwością wbił futbolówkę do siatki, podwyższając wynik na 2:0.

Swojego gola, zarówno przed jak i po przerwie, szukał Aguero. Argentyńczyk nie miał dzisiaj zbyt wiele szczęścia. Reprezentant Albicelestes albo przegrywał pojedynki z Myhillem, albo trafiał w słupek czy też uderzał niecelnie. Jedyną groźną sytuacją gości był korner z 73. minuty. Dośrodkowanie z narożnika boiska na dalszy słupek przedłużył Jonas Olsson, po czym poprzeczkę obił niepilnowany Saido Berahino.

Chwilę później było już 3:0. Na torze piłki po strzale Stevana Joveticia stanął Silva. Futbolówka odbiła się od Hiszpana i wpadła do bramki obok zdezorientowanego golkipera przyjezdnych. Zadowoleni z wyniku piłkarze Manchesteru nie naciskali w końcówce, oczekując końcowego gwizdka.

Zawodnicy Pellegriniego pozostają wiceliderem Premier League ze stratą trzech punktów do Chelsea. The Blues mają jednak do rozegrania dwa zaległe spotkania. West Brom plasuje się na trzynastej pozycji.

***

Man City: Joe Hart – Pablo Zabaleta, Vincent Kompany, Eliaquim Mangala, Gael Clichy – Jesus Navas, Fernando, Frank Lampard (65’ Stevan Jovetić), David Silva (81’ James Milner) – Wilfried Bony (78’ Edin Dzeko), Sergio Aguero

WBA: Boaz Myhill – Craig Dawson, Gareth McAuley, Joleon Lescott, Jonas Olsson – Stephane Sessegnon (89’ Youssouf Mulumbu), Darren Fletcher, Chris Baird, Craig Gardner, James Morrison – Saido Berahino (86’ Victor Anichebe)

Czerwona kartka: Gareth McAuley 2’ (WBA)


Newcastle United – Arsenal Londyn 1:2 (0:2)
Moussa Sissoko 48’ – Olivier Giroud 24’ 28’

Kolejne spotkanie na ławce rezerwowych Kanonierów rozpoczął Wojciech Szczęsny, który na dobre stracił miejsce w wyjściowym składzie. W Premier League Arsenal bez Polaka radzi sobie jednak wybornie i nie wygląda na to, by jego sytuacja miała się zmienić.

Od początku spotkania zaczęła zarysowywać się przewaga The Gunners, nie wynikało z niej jednak wielkie zagrożenie. Pierwszą wyśmienitą i od razu skuteczną sytuację podopieczni Arsene’a Wengera stworzyli sobie w 24. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego główkował Danny Welbeck, a tor lotu futbolówki zmienił Olivier Giroud. Tim Krul nie zdążył zareagować i musiał wyciągać piłkę z siatki.

Chwilę później było już 2:0. Do bramki ponownie trafił Giroud, który strzałem głową pokonał Krula. Gospodarze próbowali odrobić straty. Z trudem przedostawali się jednak w pod pole karne przyjezdnych, przez co Arsenal schodził do szatni z dwubramkową zaliczką.

Tuż po przerwie Sroki zdobyły kontaktowego gola. Remy Cabella dograł do nadbiegającego Moussy Sissoko, który potężnym uderzeniem nie dał szans Davidowi Ospinie na jakąkolwiek reakcję. Piłkarze Newcastle chcieli pójść za ciosem, ale z dystansu minimalnie chybił Ayoze Perez.

Szczęścia próbował także Yoan Gouffran. Francuz z dogodnej pozycji praktycznie podał piłkę do Ospiny, marnując wyśmienitą okazję. Londyńczycy szczęśliwie dowieźli prowadzenie do końca i zgarnęli komplet punktów.

Arsenal dopisał na swoje konto kolejne trzy oczka i do wicelidera – Manchesteru City traci zaledwie punkt. Newcastle plasuje się na 12. pozycji.

***

Newcastle: Tim Krul – Ryan Taylor, Daryl Janmaat, Mike Williamson, Jack Colback – Vurnon Anita (72’ Jonas Gutierrez), Moussa Sissoko – Yoan Gouffran, Remy Cabella, Sammy Ameobi (89’ Adam Armstrong) – Ayoze Perez

Arsenal: David Ospina – Calum Chambers, Gabriel Paulista, Laurent Koscielny, Nacho Monreal – Aaron Ramsey, Francis Coquelin – Alexis Sanchez (71’ Mathieu Flamini), Danny Welbeck (89′ Hector Bellerin), Santi Cazorla (71’ Tomas Rosicky) – Olivier Giroud


Wyniki pozostałych sobotnich spotkań 30. kolejki Premier League:

Aston Villa – Swansea City 0:1 (0:0)
– Bafetimbi Gomis 87’

Southampton – Burnley 2:0 (1:0)
Shane Long 37’ Jason Shackell 58’ (sam.)

Stoke City – Crystal Palace 1:2 (1:2)
Mame Diouf 14’ – Glenn Murray 41’ (k.) Wilfried Zaha 45’

Tottenham Hotspur – Leicester City 4:3 (2:1)
Harry Kane 6’ 13’ 64’(k.) Jeffrey Schlupp 85’ (sam.) – Jamie Vardy 38’ Wes Morgan 50’ David Nugent 90′

West Ham United – Sunderland 1:0 (0:0)
Diafra Sakho 88′

Sport.RIRM

drukuj