fot. PAP/EPA

Premier League. Chelsea kontynuuje marsz po tytuł, zwycięstwo United

Zarówno Chelsea Londyn, jak i Manchester United zwyciężyły w swoich spotkaniach 31. kolejki Premier League. The Blues po trafieniach Edena Hazarda i Loica Remy’ego pokonali Stoke City 2:1. Bramkę dla Garncarzy zdobył Charlie Adam. Czerwone Diabły odprawiły z kwitkiem Aston Villę 3:1. Dwa gole ustrzelił Ander Herrera, jednego dołożył Wayne Rooney, a honor The Villans uratował Christian Benteke.


Chelsea Londyn Stoke City 2:1 (1:1)
Eden Hazard 39’(k.) Loic Remy 62’ – Charlie Adam 44’

Walcząca o mistrzostwo kraju Chelsea podejmowała na własnym stadionie przeciętne Stoke City. Podopieczni Jose Mourinho notują ostatnio wahania formy, więc nie można było przesądzić niczego z góry.

Chelsea od początku narzuciła rywalom swój własny styl. Londyńczycy zdecydownie przeważali, co zaowocowało sporą ilością sytuacji podbramkowych. Aktywny był Loic Remy, który w wyjściowym składzie zastąpił Diego Costę. Francuz miał jednak niesamowitego pecha. Jego strzały w znakomity sposób bronił Asmir Begović. W odpowiedzi minimalnie ponad poprzeczką uderzył Steven N’Zonzi.

Z dobrej strony pokazał się także Eden Hazard. Belg zakręcił obrońcami i zdołał uderzyć z szesnastu metrów, ale na posterunku był Begović. W 38. minucie arbiter spotkania podyktował jedenstkę dla The Blues za faul na Cescu Fabregasie. Rzut karny na bramkę zamienił Hazard. Chwilę potem było już 1:1. Charlie Adam przelobował Thibauta Courtoisa strzałem z własnej połowy! Do przerwy Stamford Bridge było świadkami niezłej gry, a na tablicy widniał remis.

W drugiej połowie w dalszym ciągu przeważali miejscowi. Asmir Begović zatrudniany był kolejno przez Hazarda, Williana i Fabregasa, ale z każdej sytuacji wychodził obronną ręką. W 62. minucie za swoją cierpliwość i zaangażowanie w grę nagrodzony został Loic Remy. Tym razem nie popisał się do tej pory bezbłędny Begović. Bośniak fatalnie zagrał do Stevena N’Zonziego, a futbolówkę przejął Willian. Brazylijczyk przytomnie zagrał do Hazarda. Skrzydłowy The Blues wyłożył piłkę jak na tacy Remy’emu, któremu pozostało jedynie dopełnić formalności. W końcówce znakomitą sytuację Juanowi Cuadrado wypracował Hazard, ale Kolumbijczyk dwukrotnie trafił tylko w Begovicia.

Chelsea dzieki zwycięstwu nie dała się dogonić rywalom. Londyńczycy z siedmioma punktami przewagi nad Arsenalem nadal przewodzą stawce BPL. Stoke zajmuje 10. pozycję.

***

Chelsea: Thibaut Courtois – Branislav Ivanović, Gary Cahill, John Terry, Cesar Azpilicueta – Cesc Fabregas, Nemanja Matić – Willian, Oscar (46’ Diego Costa (57’ Didier Drogba), Eden Hazard – Loic Remy (63’ Juan Cuadrado)

Stoke: Asmir Begović – Geoff Cameron, Ryan Shawcross, Marc Wilson, Philipp Wollscheid – Charlie Adam (79’ Erik Pieters), Steven N’Zonzi – Glenn Whelan, Stephen Ireland (78’ Peter Crouch), Jonathan Walters – Mame Biram Diouf (62’ Marko Arnautović)

Żółte kartki: Didier Drogba (Chelsea) oraz Glenn Whelan, Ryan Shawcross, Stephen Ireland, Charlie Adam, Philipp Wollscheid, Peter Crouch (Stoke)


Manchester United Aston Villa 3:1 (1:0)
Ander Herrera 43’ 90’ Wayne Rooney 79’ – Christian Benteke 80’

Czerwone Diabły, będące ostatnio na fali wznoszącej, podejmowały walczącą o utrzymanie Aston Villę. Podopieczni Louisa van Gaala po pokonaniu Liverpoolu coraz śmielej mogą marzyć o Champions League.

Od pierwszego gwizdka arbitra zdecydowanie przeważali gospodarze. Już w 4. minucie w polu karnym faulowany był Wayne Rooney, jednak sędzia niesłusznie nie odgwizdał jedenastki. Po okresie nieco mniej ciekawej gry do głosu doszedł Marcos Rojo. Argentyńczyk znakomicie przymierzył z dystansu, jednak świetną interwencją popisał się Brad Guzan. Manchester zamknął rywali na ich połowie, co przyniosło efekt w 43. minucie. Płaskim strzałem z jedenastu metrów golkipera gości zaskoczył Ander Herrera.

Po przerwie szansę na doprowadzenie do remisu zmarnował Christian Benteke. Na siódmy metr futbolówkę wycofał Andreas Weimann, a belgijski napastnik nieczysto trafił w piłkę. Z dobrej strony pokazał się także Marouane Fellaini, ale jego próbę na raty zatrzymał Guzan.

To co najlepsze piłkarze zostawili na deser. W 79. minucie z jedenastu metrów bramkarza przyjezdnych pokonał Wayne Rooney, a już minutę później kontaktowego gola zdobył Benteke. Jego uderzenie nie było zbyt groźne, jednak błąd popełnił David de Gea, który musiał wyciągać piłkę z siatki. W doliczonym czasie gry wynik spotkania na 3:1 ustalił Ander Herrera. Hiszpan zakończył składną akcję swojego zespołu płaskim, technicznym strzałem ze skraju pola karnego.

Dzięki zwycięstwu Czerwone Diabły wyprzedziły w ligowej tabeli rywala zza miedzy i awansowały na 3. pozycję. Do lidera United tracą pięć oczek. Aston Villa plasuje się na 16. miejscu.

***

Man Utd: David de Gea – Antonio Valencia, Phil Jones, Marcos Rojo, Daley Blind – Michael Carrick – Juan Mata, Ander Herrera, Marouane Fellaini (77’ Radamel Falcao), Ashley Young (70’ Angel Di Maria) – Wayne Rooney

Aston Villa: Brad Guzan – Alan Hutton (46’ Leandro Bacuna), Jores Okore, Ciaran Clark, Matthew Lowton – Charles N’Zogbia (61’ Nathan Baker), Carlos Sanchez, Fabian Delph – Andreas Weimann (77’ Joe Cole) – Christian Benteke, Gabriel Agbonlahor

Żółta kartka: Fabian Delph (Aston Villa)


Pozostałe wyniki sobotnich spotkań 31. kolejki Premier League:

Arsenal Londyn Liverpool FC 4:1 (3:0) [relacja]
Hector Bellerin 37’ Mesut Oezil 40’ Aaron Ramsey 45’ Olivier Giroud 90’ – Jordan Henderson 76’(k.)

Everton Southampton 1:0 (1:0)
Phil Jagielka 16’

Leicester City West Ham United 2:1 (1:1)
Esteban Cambiasso 12’ Andy King 86’ – Cheikhou Kouyate 32’

Swansea City Hull City 3:1 (2:0)
Ki Sung-Yong 18’ Bafetimbi Gomis 37’ 90’ – Paul McShane 50’

West Bromwich Albion Queens Park Rangers 1:4 (0:3)
Victor Anichebe 58’ – Eduardo Vargas 15’ Charlie Austin 38’ Bobby Zamora 43’ Joey Barton 90’

Sport.RIRM

drukuj