fot. PAP

PP. II ligowiec bliski sprawienia sensacji

W dzisiejszych spotkaniach 1/16 Pucharu Polski obyło się bez niespodzianek. Co nie znaczy, że do takich rozstrzygnięć nie było blisko.

Ekstraklasowy Piast Gliwice po regulaminowym czasie gry tylko remisował z II ligową Wisłą Puławy. Do mega sensacji nie doszło tylko dlatego, ze gracze ze Śląska odrobinę lepiej wykonywali rzuty karne.

W pozostałych spotkaniach mocno rezerwowy Górnik Zabrze planowo pokonał również osłabioną Koronę Kielce. W Łodzi tamtejszy Widzew nie dal rady Śląskowi Wrocław. Trzeba jednak przyznać, że ekipa z najwyższej klasy rozgrywkowej pierwsza straciła bramkę, a jej piłkarze musieli sporo się napocić, aby ostatecznie wyeliminować z Pucharu niedawnego ekstraklasowego spadkowicza.

Górnik Zabrze – Korona 2:1 
Dawid Plizga (36), Wojciech Łuczak (85) – Siergiej Chiżniczenko (48)

Awans: Górnik Zabrze

Wisła Puławy – Piast Gliwce 1:1, karne 3:4 
Konrad Nowak (7) – Wojciech Kędziora (87-karny)

Awans: Piast Gliwice.

Widzew Łódź – Śląsk 1:2 
Mateusz Machaj (38), Flavio Paixao (57) – Dawid Kwiek (9)

Awans: Śląsk Wrocław.

Sport/RIRM

drukuj