fot. PAP/EPA

Polacy za granicą. Polanski i Lewandowski strzelają, asysta „Grosika”

Bardzo ładną bramką w meczu z Herthą popisał się Eugen Polanski. Polak dzięki temu trafieniu zapewnił remis „Wieśniakom”. Robert Lewandowski strzelił 17 bramkę w sezonie i znów jest na czele strzelców Bundesligi, a Kamil Grosicki zanotował bardzo ważną asystę w zremisowanym przez Rennes meczu z Żyrondystami 2:2. Tak w wielkim skrócie przedstawia się dorobek Polaków za granicą.

Niemcy:

Hoffenheim zremisowało w Berlinie z miejscową Herthą 1:1. W drużynie gospodarzy kolejne 90 minut zgrał Eugen Polanski. Polski pomocnik w 30 minucie wpisał się na listę strzelców jest to jego trzecie trafienie w tym sezonie. W meczu pomiędzy Augsburgiem, a Bayernem 1:0 zwyciężyli gospodarze. Co ciekawe jest to pierwsza porażka Bawarczyków w tym sezonie. Udziału zwycięstwie podopiecznych Weinzierla nie miał Arkadiusz Milik, który cały mecz przesiedział na ławce. Werder Brema zremisował z Schalke 1:1. Dopiero w 88 minucie na boisku w zielonej koszulce pojawił się Ludovic Obraniak. Kolejne 90 minut na lewej obronie w Leverkusen rozegrał Sebastian Boenisch. Drużyna naturalizowanego Polaka przegrała z HSV 2:1. Potknięcie Bayeru od razu wykorzystała Borussia Dortmund. Podopieczni Jurgena Kloppa przegrywali po pierwszej połowie z Wilkami 1:0 po bramce Olicia.  W drugiej połowie o swoim kunszcie strzeleckim przypomniał Lewandowski, który w dość zaskakujących okolicznościach bo plecami pokonał bramkarza  Wolfsburga. W 77 minucie zwycięstwo Dortmundczykom zapewnił błyszczący ostatnio formą  Marco Reus.

Francja:
Młody pomocnik kadry U-21 Dominik Furman nie może wywalczyć miejsca w drużynie Toulouse i kolejny mecz przesiedział na ławce rezerwowych. Co raz lepiej w Rennes radzi sobie Kamil Grosicki. Jego drużyna zremisowała z Bordeaux 2:2. Polak zagrał 87 minut meczu i zanotował asystę przy drugiej bramce. Remis Grzegorza Krychowiaka przegrało wyjazdowy mecz z PSG 3:0. Jeden z liderów kadry Adama Nawałki, zagrał pełne 90 minut ale nie pomógł swojej drużynie.

Anglia:

Wojciech Szczęsny nie uchronił przed porażką Arsenalu. Kanonierzy dość łatwo bo aż 3:0 przegrali z Evertonem. Polskiego bramkarza nie można winić za porażkę albowiem przy żadnej bramce nie miał szans na skuteczną interwencje. Southampton bez Boruca w bramce (kontuzja) przegrał z Manchesterem City 4:1.

W Chmpionship kolejny występ zanotował Tomasz Kuszczak, jego Brighton zremisowało z Barnsley Tomasza Cywki (78 minut na boisku) 0:0. Nottingham Forest przegrało na własnym stadionie z Millwall 1:2. W drużynie gospodarzy 45 minut zagrał Radosław Majewski. Pewne miejsce w składzie Leicester ma Marcin Wasilewski. Polski defensor spędził na boisku kolejne 90 minut, Lisy znów wygrały i z przewagą dziewięciu punktów piastują pierwsze miejsce w tabeli Championship.

Włochy:

We Włoskiej Serie A do swoich występów przyzwyczaił nas Kamil Glik. Polski defensor zagrał cały mecz w barwach „Byków”, a jego zespół wygrał z Catania 2:1. Na dużo lepsze zmienia się sytuacja Rafała Wolskiego. Rozgrywający Fiorentiny znów dostał szanse co prawda nie od pierwszej minuty jak w meczu z Sampdorią, ale zawsze lepsze 15 minut niż cały mecz na ławce.  Adrian Zieliński, Bartosz Salamon, Paweł Wszołek, Łukasz Skorupski i Tomasz Kupisz mecze swoich drużyn oglądali z wysokości ławki rezerwowych.

Hiszpania:

W Primera Division nie zobaczyliśmy żadnego Polaka. Damien Perquis wciąż leczy kontuzje, a Bartłomiej Pawłowski zawodnik Malagi już chyba na dobre przekreślił swoje szanse na grę u Bernda Schustera. Nasz rodzynek w niższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii Cezary Wilk, rozegrał 90 minut w meczu z Realem Madryt B. Jego Deportivo dzięki zwycięstwu (2:0) zostało samodzielnym liderem w Segunda Division.

Holandia:

W Eredivise po raz pierwszy od dłuższego czasu w barwach Zwolle od pierwszej minuty zagrał Mateusz Klich. Reprezentant Polski nie wyróżnił się niczym szczególnym został zmieniony w 66 minucie, a jego zespół przegrał z Groningen 0:1. W ekipie Rody kolejne 90 minut w bramce zagrał Filip Kurto. Jego drużyna zremisowała z AZ Alkmaar 2:2 ale ich położenie się nie zmienia i wciąż okupują ostatnie miejsce w tabeli.

Szkocja:

Dundee United już raczej nie będzie się liczyło w walce o europejskie puchary, a to za sprawą ostatniej porażki u siebie z Celticiem 0:2. Ekipy gospodarzy nie uratował Radosław Cierzniak, który zagrał pełne 90 minut w bramce.

Sport/ RIRM

drukuj