fot. twitter.com/rscanderlecht

Polacy za granicą. Przełamanie Łukasza Teodorczyka

853 minuty – tyle Łukasz Teodorczyk czekał na upragnionego gola. Polak trafił do siatki w spotkaniu 23. kolejki Jupiler League, a jego Anderlecht zremisował u siebie z Waasland-Beveren 2:2.


Ubiegły sezon zdecydowanie należał do polskiego napastnika. 22 bramki w 38 pojedynkach robiły wrażenie. Teodorczykowi wróżono transfer do lepszego klubu, jednak ostatecznie pozostał w Brukseli. I dobrze, bo obecny pracodawca gwarantuje mu sporo minut na boisku, nawet jeśli ten rzadko trafia do siatki.

Dziś 26-latek potwierdził swoją przydatność. Polak wpisał się na listę strzelców w 40. minucie. To jego trzeci gol w bieżących rozgrywkach Jupiler League. Mimo trafienia Teodorczyka Anderlecht ponownie rozczarował. W doliczonym czasie gry rzutu karnego nie wykorzystał Kenny Hasan Saief, co przesądziło o remisie 2:2.

W ligowej tabeli obrońcy tytułu plasują się na 3. pozycji – ze stratą 10 punktów do liderującego Club Brugge.

Sport.RIRM

drukuj