fot. twitter.com/pzpn_pl

Polacy za granicą. Hat-trick „Lewego”, ważny gol Glika

Robert Lewandowski zdobył trzy gole w wygranym przez Bayern Monachium starciu z HSV Hamburg aż 8:0. Kamil Glik przyczynił się do zwycięstwa AS Monaco nad EA Guingamp (2:1), strzelając pierwszą z bramek. Słabszą formę zanotowali bramkarze na Wyspach. Zapraszamy na podsumowanie występów Polaków w najsilniejszych europejskich ligach.


Znakomity mecz przeciwko Hamburgerowi SV zaliczył Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski ustrzelił hat-tricka i w dużej mierze przyczynił się do okazałego zwycięstwa Bawarczyków (8:0). „Lewy” rozpoczął strzelanie od pewnie wykonanego rzutu karnego. Tuż przed przerwą podwyższył prowadzenie potężnym uderzeniem z około siedmiu metrów, a po zmianie stron popisał się płaskim strzałem ze skraju szesnastki. Lewandowski zrównał się w klasyfikacji najlepszych strzelców Bundesligi z Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, który trafił dzisiaj dwukrotnie. Obaj mają na swoim koncie po dziewiętnaście goli.

Swojej drużynie pomógł także Łukasz Piszczek. Prawy obrońca Borussii Dortmund otrzymał najniższą notę wśród zawodników wyjściowej jedenastki za występ z SC Freiburg (7.1 wg whoscored.com), ale zaprezentował się na tyle pewnie, że ekipa Thomasa Tuchela nie straciła bramki. Ponadto „Piszczu” grał na wysokim procencie dokładnych podań (93%).

Piąte ligowe trafienie zaliczył dzisiaj Kamil Glik. Defensor AS Monaco otworzył wynik meczu z Guingamp. Piłkarze z Księstwa przez długi czas utrzymywali skromne prowadzenie. Dopiero w końcówce na 2:0 podwyższył Fabinho, a gospodarze zdołali strzelić jeszcze honorowego gola. Glik otrzymał jedną z lepszych not w zespole (7.6 wg whoscored.com).

Goryczy porażki zaznali natomiast Piotr Zieliński oraz Arkadiusz Milik. Obaj pojawili się na murawie w przegranym 0:2 meczu z Atalantą Bergamo – rewelacją tego sezonu Serie A. Pierwszy rozegrał pełne spotkanie, notując wysoką skuteczność celnych podań (94%) oraz dwukrotnie zmuszając golkipera rywali do interwencji. Drugi wszedł z ławki rezerwowych w 59. minucie, ale nie zaprezentował się zbyt dobrze. Zaledwie jeden niecelny strzał nie jest szczytem umiejętności Milika.

Kolejnego czystego konta nie udało się zachować Łukaszowi Skorupskiemu. Nie miał on jednak prostego zadania. Naprzeciw słabo punktującego w tym sezonie Empoli stanął bowiem mistrz Włoch, Juventus Turyn. Ostatecznie golkiper wypożyczony z Romy schodził do szatni z bagażem dwóch goli. Skorupski niefortunnie otworzył wynik starcia. Piłka po główce Mario Mandzukicia odbiła się od poprzeczki, a następnie pleców Polaka i przekroczyła linię bramkową. W ciągu dziewięćdziesięciu minut były zawodnik Górnika Zabrze zdołał obronić cztery strzały rywali.

Szczęścia nie mieli dzisiaj nasi reprezentanci w Premier League. Łukasz Fabiański i jego Swansea ulegli liderowi – Chelsea 1:3. „Fabian” aż do 72. minuty pomagał drużynie w utrzymywaniu remisu, ale wtedy do głosu doszedł Pedro, który pokonał Polaka zza pola karnego. Fabiański mógł zachować się nieco lepiej, bo futbolówka była na wyciągnięcie ręki. Decydujący gol Diego Costy również częściowo należy zapisać na konto polskiego golkipera, bo Hiszpan uderzył w kierunku bliższego słupka – ten, przy którym stał „Fabian”. Nota 5.4 (whoscored.com) była najniższą oceną w całej ekipie Łabędzi.

Błędu nie ustrzegł się także Artur Boruc. O ile przy pierwszym trafieniu naszego rodaka usprawiedliwia rykoszet (Bournemouth przegrało z WBA 1:2), o tyle przy rzucie rożnym, po którym padła druga bramka, po prostu minął się z piłką. „Holie Goalie”, podobnie jak Fabiański, został najniżej ocenionym piłkarzem meczu (5.3 wg whoscored.com).

Nieco więcej szczęścia, jeśli weźmiemy pod uwagę występ drużynowy, miał Kamil Grosicki. Hull City zremisowało z Burnley FC 1:1. Sam „Grosik” oddał aż pięć strzałów na bramkę (trzy celne) i zaliczył jeden udany drybling, ale to póki co mało jak na kogoś, kto zapowiadał podbój ligi angielskiej.

***

Ligue 1 27. kolejka:

Kamil Glik (AS Monaco) – 90 minut i gol w zwycięskim wyjazdowym starciu z EA Guingamp (2:1)
Igor Lewczuk (Girondins Bordeaux) – cały mecz przeciwko LOSC Lille na ławce rezerwowych (3:2)

Serie A 26. kolejka:

Piotr Zieliński (SSC Napoli) – 90 minut w przegranej domowej konfrontacji z Atalantą Bergamo (0:2)
Arkadiusz Milik (SSC Napoli) – od 57. minuty w spotkaniu z Atalantą Bergamo (0:2)
Łukasz Skorupski (Empoli FC) – 90 minut w wyjazdowym przegranym pojedynku z Juventusem Turyn (0:2)

Premier League 26. kolejka:

Łukasz Fabiański (Swansea City) – 90 minut w przegranym na wyjeździe meczu z Chelsea Londyn (1:3)
Kamil Grosicki (Hull City) – 90 minut w zremisowanym spotkaniu z Burnley FC (1:1)
Artur Boruc (AFC Bournemouth) – 90 minut w przegranym starciu z West Bromwich Albion (1:2)

Bundesliga 22. kolejka:

Robert Lewandowski (Bayern Monachium) – 57 minut i hat-trick w wygranej domowej konfrontacji z HSV Hamburg (8:0)
Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund) – 90 minut w wyjazdowym meczu z SC Freiburg (3:0)

Sport.RIRM

drukuj