fot. PAP/Bartosz Jankowski

Ekstraklasa. Beniaminek dostał lekcję futbolu od Lecha

Lech Poznań rozgromił na własnym terenie Zagłębie Sosnowiec 4:0. Po jednym trafieniu zaliczyli Maciej Gajos i Joao Amaral, a dwa dorzucił Paweł Tomczyk. Kolejorz jest jedyną drużyną Ekstraklasy, która wygrała w każdym meczu nowego sezonu.


Puste trybuny INEA Stadionu w Poznaniu po raz kolejny nadały rywalizacji Lecha bardziej atmosferę sparingu niż meczu o stawkę. Takim też rywalem było dla gospodarzy Zagłębie. Po zaledwie siedmiu minutach wynik otworzył Joao Amaral. Portugalczyk skorzystał z uprzejmości Pawła Tomczyka, który będąc w sytuacji sam na sam dostrzegł go na jeszcze lepszej pozycji i dograł futbolówkę. Pokonanie Dawida Kudły było dla nowego nabytku Kolejorza jedynie formalnością.

Lechici ze spokojem kontrolowali przebieg meczu i wyczekiwali okazji do zadania kolejnych ciosów. Na 2:0 podwyższył Tomczyk, który uderzeniem z piętnastu metrów umieścił piłkę w siatce. Rozgrywający dobry mecz napastnik poznańskiej ekipy wpisał się na listę strzelców po raz drugi tuż przed przerwą. Po dośrodkowaniu Kamila Jóźwiaka groźnie główkował Joao Amaral. Dawid Kudła interweniował, odbijając futbolówkę przed siebie, ale wobec dobitki Tomczyka był już bezradny.

Po zmianie stron do ataku ruszyli przyjezdni. Wyprowadzanie przez nich ataki wyglądały groźnie, ale tylko do czasu strzałów. Te były albo niecelne, albo zbyt lekkie, by zrobić krzywdę podopiecznym Ivana Djurdjevicia. Bardzo bliski celu był Vamara Sanogo. Snajper sosnowiczan uderzeniem głową obił słupek bramki strzeżonej przez Jasmina Buricia.

Lech cierpliwie czekał na swoją okazję. Ta przyszła w 70. minucie Maciej Gajos przymierzył z rzutu wolnego wprost w okienko tak, że Kudła nawet nie drgnął. W końcówce Burić musiał interweniować jeszcze dwukrotnie. Za każdym razem futbolówka lądowała jednak w „koszyczku” golkipera.

Po czterech kolejkach Lech pozostaje jedyną drużyną z kompletem zwycięstw i pewnie lideruje w ligowej tabeli. Zagłębie Sosnowiec plasuje się na dwunastym miejscu.

***

Lech Poznań Zagłębie Sosnowiec 4:0 (3:0)
Joao Amaral 7’ Paweł Tomczyk 20’ 41’ Maciej Gajos 70’

Lech: Jasmin Burić – Rafał Janicki, Nikola Vujadinović, Vernon De Marco – Kamil Jóźwiak (84’ Darko Jevtić), Tomasz Cywka (64’ Maciej Gajos), Pedro Tiba, Piotr Tomasik – Joao Amaral (73’ Dioni), Maciej Makuszewski – Paweł Tomczyk

Zagłębie: Dawid Kudła – Michael Heinloth, Arkadiusz Jędrych, Piotr Polczak, Nuno Malheiro – Adam Kokoszka, Bartłomiej Babiarz (83’ Junior Torunarigha) – Konrad Września (85’ Adam Banasiak), Tomasz Nowak, Żarko Udovicić (67’ Giacomo Melo) – Vamara Sanogo

Żółte kartki: Rafał Janicki, Maciej Makuszewski (Lech) oraz Vamara Sanogo, Piotr Polczak, Giacomo Melo (Zagłębie)

Sport.RIRM

drukuj