MŚ Katar 2015. Zacięty bój i wielkie zwycięstwo, Polska w ćwierćfinale!

Polscy piłkarze ręczni pokonali Szwedów 24:20 w spotkaniu 1/8 finału rozgrywanych w Katarze mistrzostw świata. Biało – czerwonych do triumfu poprowadził świetnie spisujący się w bramce Sławomir Szmal. Gdy na minutę przed końcem obok słupka rzucił Mattias Zachrisson, a po przeciwnej stronie boiska trafił Adam Wiśniewski, było już pewne, że nasi szczypiorniści zagrają w ćwierćfinale.


Qatar 2015 M67 POL vs SWEDo pojedynku ze Szwedami Polacy przystąpili mocno osłabieni. Kontuzja uniemożliwiła występ Krzysztofowi Lijewskiemu, a na urazy narzekali Piotr Chrapkowski, Robert Orzechowski i Mariusz Jurkiewicz. Ostatecznie ten ostatni pojawił się w wyjściowym składzie. Od pierwszych minut Michael Biegler postawił na Michała Jureckiego i Andrzeja Rojewskiego. Za skrzydła odpowiadali Michał Daszek i Przemysław Krajewski.

Po błędzie biało – czerwonych, jako pierwsze gola zdobyły Trzy Korony. Jego autorem był Lukas Karlsson. Po chwili byliśmy świadkami niezwykle wyrównanej walki w wykonaniu obu zespołów. Rewelacyjnie między słupkami spisywał się Sławomir Szmal, jednak nasi szczypiorniści ponownie mieli spore problemy ze skutecznością w ataku. W końcu sprawy w swoje ręce wziął Karol Bielecki. Dwie wspaniałe akcje w wykonaniu zawodnika Vive dały nam pierwsze prowadzenie 5:4.

Od stanu 5:5 na listę strzelców wpisywali się kolejno Bielecki, Daszek i Bartosz Jurecki (8:5). Polacy nie zdołali jednak utrzymać przewagi. Proste błędy i niepotrzebne straty pozwoliły Szwedom na efektowną pogoń. Na trafienia Niclasa Ekberga i Andreasa Nilssona odpowiedział Bartosz Jurecki (10:11).

Choć drugą połowę biało – czerwoni rozpoczęli grając w przewadze, to Szwedzi ponownie otworzyli wynik. Sławomira Szmala pokonał Jonas Kallman. Przez chwilę utrzymywało się minimalne prowadzenie Trzech Koron. Do wyrównania doprowadził Bartosz Jurecki, gdy sędziowie podyktowali rzut karny za faul na Kamilu Syprzaku. Jedną bramkę przewagi naszym szczypiornistom zapewnił Adam Wiśniewski (15:14). Rezultat mógł być zdecydowanie lepszy, gdyby kilkukrotnie fatalnie nie pomylił się Michał Daszek. Skrzydłowy Wisły Płock trafił do siatki chwilę później, zdobywając gola na 16:15.

Qatar 2015 M67 POL vs SWEPo kolejnej doskonałej interwencji Sławomira Szmala piłkę w bramce rywali umieścił Adam Wiśniewski (17:15). W kluczowych momentach murem nie do przejścia okazał się popularny „Kasa”, a za spore zamieszanie po przeciwnej stronie boiska odpowiadał Michał Jurecki. Kilka błędów Andrzeja Rojewskiego wpłynęło na niego mobilizująco. Gwiazda Magdeburga trafiła na 20:18, a do końca spotkania pozostawało jeszcze pięć minut. Ten sam zawodnik w kolejnych akcjach popisał się walecznością w obronie, a po faulu na nim sędzia podyktował bardzo ważny rzut karny. Na dwie minuty wykluczony został jeden z rywali, a do siatki pewnie trafił Bartosz Jurecki (22:19).

60 sekund przed końcem niecelnie z dystansu przymierzył Mattias Zachrisson, a po przeciwnej stronie boiska golkipera Trzech Koron pokonał Adam Wiśniewski. Po doskonałej kontrze wynik pojedynku na 24:20 ustalił Mariusz Jurkiewicz.

W meczu, którego stawką będzie półfinał mistrzostw świata, nasi szczypiorniści zmierzą się z Chorwatami. Brązowi medaliści sprzed dwóch lat po dramatycznym spotkaniu pokonali Brazylię 26:25.

Qatar 2015 M67 POL vs SWE

***

Polska – Szwecja 24:20 (10:11)

Polska: Szmal (12/32 – 38%) – Krajewski, Orzechowski, Bielecki 3, Rojewski 1, Wiśniewski 3, B. Jurecki 5 (4/4), M. Jurecki 5, Grabarczyk, Jurkiewicz 2, Masłowski, Syprzak 1, Daszek 4, Szyba, Chrapkowski.
Karne: 4/4.
Kary: 6 min.

Szwecja: M. Andersson (10/33 – 30%), Sjöstrand (0/1) – Persson, Olsson 3, K. Andersson, Kallman 4, L. Karlsson 1, Ekberg 2 (1/2), T. Karlsson, Fahlgren, Petersen 5 (1/1), Barud, Ostlund 2, Zachrisson 1, Nilsson 2, Nielsen.
Karne: 2/3.
Kary: 12 min.

Sport.RIRM

drukuj