fot. flickr.com

Liga Mistrzów. Manchester City ostatnią nadzieją Anglików, w Dortmundzie wszystko możliwe

Po emocjach związanych z wczorajszymi spotkaniami 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów, dziś zapadną ostatnie rozstrzygnięcia dotyczące obsady ćwierćfinałów tych rozgrywek. Manchester City, ostatnia angielska ekipa na placu boju, spróbuje powalczyć o awans na Camp Nou. Borussia Dortmund na własnym stadionie musi odrobić minimalną stratę w starciu z Juventusem Turyn.


FC Barcelona – Manchester City
18.03.2015 (20.45)

Manchester City ulegając na swoim terenie Barcelonie 1:2, mocno skomplikował sobie drogę do ćwierćfinału LM. The Citizens, aby wyeliminować Dumę Katalonii, muszą strzelić jej przynajmniej dwie bramki, nie tracąc żadnej. Mistrzowie Anglii mają jednak kłopoty ze skutecznością. Podopieczni Manuela Pellegriniego w ubiegły weekend sensacyjnie przegrali z beniaminkiem Premier League – Burnley 0:1. Tym samym ekipie z Manchesteru coraz bardziej ucieka szansa na triumf w krajowych rozgrywkach. W dotychczasowych występach wyjazdowych w tym sezonie Ligi Mistrzów City zanotowało po jednej porażce, remisie oraz zwycięstwie.

Barcelona w ostatnich tygodniach wydaje się być w dobrej formie. Piłkarze Luisa Enrique pewnie wygrywali swoje ostatnie mecze w Primera Division i wskoczyli na pozycję lidera, wykorzystując słabszy okres formy Realu Madryt. Wicemistrzowie Hiszpanii w tym sezonie nie przywykli przegrywać spotkań na własnym boisku. Na Camp Nou zdobyli trzy punkty w każdej z potyczek rozgrywanych w europejskich pucharach w tym sezonie. W lidze hiszpańskiej przegrali u siebie tylko dwa razy na 13 pojedynków. Wydaje się więc, że to Duma Katalonii ma więcej atutów w spotkaniu z Manchesterem City.

151089997_c531660982_z

***

Przewidywane składy:

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen – Dani Alves, Gerard Pique, Marc Bartra, Jordi Alba – Ivan Rakitić, Javier Mascherano, Andres Iniesta – Lionel Messi, Luis Suarez, Neymar

Man City: Joe Hart – Pablo Zabaleta, Vincent Kompany, Eliaquim Mangala, Aleksandar Kolarov – Fernando, Yaya Toure – James Milner, David Silva, Samir Nasri – Sergio Aguero

Sędzia: Gianluca Rocchi (Włochy)

Pierwszy mecz: 2:1 dla Barcelony


Borussia Dortmund – Juventus Turyn
18.03.2015 (20.45)

Bardzo trudno o wytypowanie ostatniego ćwierćfinalisty bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Borussia Dortmund przegrała wprawdzie pierwsze starcie z Juventusem w Turynie (1:2), ale bramka zdobyta na wyjeździe stawia BVB w całkiem dobrej sytuacji przed rewanżem. Podopieczni Juergena Kloppa, aby awansować, muszą zdobyć jedną bramkę, nie tracąc żadnej. Ekipa z Dortmundu w meczach LM rozgrywanych u siebie, w tym sezonie dwukrotnie triumfowała i raz remisowała. Borussia złapała ostatnio lekką zadyszkę w lidze niemieckiej (dwa bezbramkowe remisy), ale raczej już nie musi się martwić o utrzymanie.

Juventus od pierwszego starcia z BVB rozegrał trzy spotkania w Serie A, w których zaliczył dwie wygrane, a raz podzielił się punktami z rywalem. Wydaje się, że już nic nie odbierze piłkarzom Massimiliano Allegriego tytułu mistrza kraju. Patrząc na wyjazdowe wyniki Juve w Lidze Mistrzów, trudno o optymizm. Mistrzowie Włoch tylko raz na trzy próby wywieźli komplet punktów z delegacji, a miało to miejsce w meczu z przeciętnym szwedzkim Malmoe FF. Tylko wtedy byli oni w stanie strzelić gola na obcym stadionie w bieżącej edycji europejskich pucharów. Zarówno Borussia, jak i Juventus prezentują podobną jakość piłkarską. O wyniku rewanżu zadecydować więc może dyspozycja dnia.

2294689178_c257664f21_z

***

Przewidywane składy:

Borussia: Roman Weidenfeller – Oliver Kirch, Neven Subotić, Mats Hummels, Marcel Schmelzer – Sebastian Kehl, Ilkay Gundogan – Jakub Błaszczykowski, Shinji Kagawa, Marco Reus – Pierre-Emerick Aubameyang

Juventus: Gianluigi Buffon – Stephan Lichtsteiner, Leonardo Bonucci, Giorgio Chiellini, Patrice Evra – Claudio Marchisio, Arturo Vidal, Paul Pogba – Roberto Pereyra – Alvaro Morata, Carlos Tevez

Sędzia: Milorad Mazić (Serbia)

Pierwszy mecz: 2:1 dla Juventusu

Sport.RIRM

drukuj