fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Historia lubi się powtarzać – Real wygrywa w finale z Atletico!

Real Madryt triumfatorem piłkarskiej Ligi Mistrzów. W finale rozgrywek Królewscy, podobnie jak dwa lata temu, pokonali Atletico Madryt, tym razem po serii rzutów karnych. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 1:1.


W wielkim finale na San Siro, podobnie jak przed dwoma laty w Lizbonie, naprzeciw siebie stanęły drużyny z Madrytu – Real i Atletico. Obie jedenastki nieco się już zmieniły, a na ławce Królewskich zasiada Zinedine Zidane. Jedno wciąż pozostawało niezmienne – wszyscy z niecierpliwością czekali na wielki spektakl.

Od początku lepiej prezentowali się Los Blancos. W 6. minucie po centrze Garetha Bale’a z rzutu wolnego strzał na Real Madrid vs Atletico Madridbramkę z trzech metrów zdołał oddać Casemiro, ale Brazylijczyk trafił prosto w Jana Oblaka. Królewscy cieszyli się z prowadzenia kwadrans po rozpoczęciu meczu. Dośrodkowanie w pole karne przedłużył Bale, a Sergio Ramos czubkiem buta skierował futbolówkę do siatki. Doświadczony obrońca był jednak w tej sytuacji na spalonym. Arbiter spotkania uznał, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami i gola zaliczył. Podopieczni Zidane’a cofnęli się pod własne pole karne i czyhali na kontry, a coraz większą inicjatywą z minuty na minutę wykazywali się zawodnicy Atleti. Szczególnie aktywny był Antoine Griezmann, który kilkukrotnie próbował zaskoczyć Keylora Navasa uderzeniami zza szesnastki.

Tuż po przerwie sędzia podyktował rzut karny dla Los Colchoneros za przewinienie Pepe na Fernando Torresie. Odpowiedzialność wziął na siebie Griezmann. Francuz nie udźwignął jednak presji i trafił w poprzeczkę. Kolejne minuty to wymiana ciosów. Szczęścia szukali Stefan Savić, Bale i Saul Niguez, ale każdemu brakowało nieco precyzji. Znakomitą sytuację zmarnował Karim Benzema. Snajper Królewskich wbiegł w pole karne i mając przed sobą jedynie Oblaka, trafił prosto w niego. W końcówce na murawie dzieliła i rządziła „banda Simeone”. Piłkarze Atletico przypieczętowali swoją przewagę w 79. minucie. Wówczas Juanfran dograł bez przyjęcia w pole bramkowe, gdzie defensorów Los Blancos ubiegł Yannick Ferreira Carrasco, który z najbliższej odległości wbił piłkę do bramki. Chwilę później minimalnie niecelnie uderzył Torres, a arbiter oznajmił dogrywkę.

Real Madrid vs Atletico MadridReal Madrid vs Atletico Madrid

Zawodnikom dawało się we znaki zmęczenie spowodowane rozegraniem ciężkiego sezonu, co odbiło się na tempie gry w dodatkowym czasie. W 119. minucie dwukrotnie groźnie uderzali Królewscy, jednak nie znaleźli oni drogi do bramki strzeżonej przez Oblaka. Wszystko rozstrzygnęły rzuty karne. W czwartej serii w słupek trafił Juanfran, a w kolejnej zwycięstwo swojemu zespołowi zapewnił Cristiano Ronaldo.

Dla Realu to jedenasty triumf w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie.

***

Real Madryt Atletico Madryt 1:1 po dogr. (1:0, 1:1), karne 5:3
Sergio Ramos 15’ – Yannick Ferreira Carrasco 79’

Rzuty karne:

1:0 – Lucas Vazquez
1:1 – Antoine Griezmann
2:1 – Marcelo
2:2 – Gabi
3:2 – Gareth Bale
3:3 – Saul Niguez
4:3 – Sergio Ramos
4:3 – Juanfran (trafił w słupek)
5:3 – Cristiano Ronaldo

Real: Keylor Navas – Dani Carvajal (52’ Danilo), Sergio Ramos, Pepe, Marcelo – Luka Modrić, Casemiro, Toni Kroos (72’ Isco) – Gareth Bale, Karim Benzema (77’ Lucas Vasquez), Cristiano Ronaldo

Atletico: Jan Oblak – Juanfran, Stefan Savić, Diego Godin, Felipe Luis (108’ Lucas Hernandez) – Saul Niguez, Gabi, Augusto Fernandez (46’ Yannick Ferreira Carrasco), Koke (116’ Thomas Partey) – Fernando Torres, Antoine Griezmann

Żółte kartki: Daniel Carvajal, Keylor Navas, Casemiro, Sergio Ramos, Danilo, Pepe (Real) oraz Fernando Torres, Gabi (Atletico)

Sport.RIRM

drukuj