fot. PAP/EPA

Porozumienie między USA a Iranem pod znakiem zapytania. Trump zapowiada kolejne ataki

Prezydent USA, Donald Trump, nie wyklucza kolejnych ataków na Iran. Minionej nocy Amerykanie zaatakowali irańskie cele w pobliżu cieśniny Ormuz. Jednocześnie Izrael kontynuuje bombardowania Libanu. To wszystko stawia pod znakiem zapytania szybkie zawarcie porozumienie między Iranem a Stanami Zjednoczonymi.

O trzeciej nad ranem naszego czasu Amerykanie zakończyli działania odwetowe wobec Iranu. Lotnictwo Stanów Zjednoczonych ostrzelało irańską obronę powietrzną, naziemne stacje kontroli oraz stacje radarów obserwacyjnych w pobliżu cieśniny Ormuz. To była zemsta za zestrzelenia wczoraj amerykańskiego śmigłowca Apache. Donald Trumpa w swoich mediach społecznościowych tryumfuje.

„Irańska armia to kompletny bałagan. Wiele z nich, jak ich marynarka i siły powietrzne, już nawet nie istnieje – zostali całkowicie pokonani. Iran to tylko gadanie, a nic nie działa. Tyran Bliskiego Wschodu nie żyje!! Zbyt długo zwlekali z negocjacjami umowy, która byłaby dla nich korzystna, teraz będą musieli zapłacić cenę!!” – napisał prezydent Donald Trump w mediach społecznościowych.

A jeszcze wczoraj zapowiadał zawarcie porozumienie z Iranem w ciągu kilku dni. 

– Trwają negocjacje w Iranie i z Iranem, i to się nie skończyło. I możemy mieć przynajmniej jakiś pomysł za jeden lub dwa dni, ale myślę, że idzie dobrze – mówił Donald Trump.

Na nocny atak szybko odpowiedzieli Irańczycy. Dronami zaatakowali amerykańską Piątą Flotę w Bahrajnie oraz cele w Jordanii i Kuwejcie. Prezydent Iranu zapowiada walkę z nieprzyjaciółmi.

– Musimy wydostać się z tego stanu 'bez wojny, bez pokoju’. Wojna z pewnością nie leży w interesie kraju. Ale jeśli myślą, że naruszając naszą godność, nasze terytorium poddamy się lub wycofamy, to bardzo się mylą – podkreślił Masoud Pezeshkian. 

Irańskie MSZ przyznało, że ostatnie ataki na Iran zaszkodzą negocjacjom.

– Niestety Stany Zjednoczone podważają ten proces dyplomatyczny zarówno przez sprzeczne przekazy, przez nieustannie zmieniające się stanowiska i żądania, jak i przez powtarzające się łamania zawieszenia broni – wyjaśnił Esmaeila Baghaei, rzecznika MSZ Iranu.

Dodał, że negatywnie na negocjacje z Stanami Zjednoczonymi wpływają ataki Izraela na Liban. Ostatniej doby ponownie armia izraelska ostrzelała miasta libańskie. Zaatakowano także Syrię.

TV Trwam News

drukuj