fot. PAP/EPA

Kwal. do IO w Pyeongchang. Odrobny zamurował bramkę, Polacy jadą do Mińska!

Wykorzystany rzut karny przez Krzysztofa Zapałę zapewnił polskim hokeistom zwycięstwo w turnieju preeliminacyjnym do igrzysk olimpijskich w Pyeongchang. W ostatnim pojedynku biało-czerwoni uporali się z zespołem Węgier. Po 65 minutach walki utrzymywał się bezbramkowy remis. Triumfatora wyłoniły rzuty karne.


Wcześniej obie drużyny nie miały problemów w pojedynkach z Estonią i Litwą. Dzisiejsze starcie decydowało o tym, który z zespołów weźmie udział w kolejnej fazie eliminacji do igrzysk. Minimalnie większe szanse dawano Węgrom. Na ich korzyść przemawiała gra przed własną publicznością w Budapeszcie.

Olympic qualifying tournamentW pierwszych minutach podopieczni Jacka Płachty pozwolili rywalom na wypracowanie doskonałej okazji do objęcia prowadzenia. Oko w oko z Przemysławem Odrobnym stanął jeden z rywali. Polski bramkarz wyszedł z tego pojedynku zwycięsko i był najpewniejszym punktem naszego zespołu przez cały mecz.

Po nerwach w premierowej tercji, w kolejnej biało-czerwoni odważnie ruszyli na połowę miejscowych. Dwukrotnie grali w przewadze i oddawali coraz więcej strzałów na bramkę Miklosa Rajny. W obronie doskonale radził sobie Krystian Dziubiński. W końcówce drugiej odsłony Madziarze zabrali się solidnie do pracy, jednak i tym razem nie sforsowali uważnej defensywy naszych hokeistów.

W trzeciej części widowiska w ekipie gospodarzy wyróżniał się Istvan Sofron. Trudno było mu jednak oszukać dobrze dysponowanego Przemysława Odrobnego. Swoją szansę mieli także Polacy. Po próbie Mikołaja Łopuskiego krążek odbił się od słupka. Po 60 minutach walki żadna z drużyn nie mogła być pewna awansu. Triumfatora turnieju miała wyłonić dogrywka, w której biało-czerwoni musieli radzić sobie w osłabieniu. Mimo kary dla Łopuskiego, hokeistom Jacka Płachty udało się zachować czyste konto. Rzuty karne!

Olympic qualifying tournamentW decydującym momencie przeciwnicy trzykrotnie przymierzali się do pokonania naszego bramkarza. Za każdym razem byli jednak bezradni. Odrobny był dziś nie do przejścia. Ostateczną wygraną zapewniło Polakom trafienie Krzysztofa Zapały. Zaraz po nim swojej szansy nie wykorzystał Aron Chmielewski.

Ostatecznie biało-czerwoni z kompletem zwycięstw wygrali turniej w Budapeszcie. Teraz staną jednak przed zdecydowanie trudniejszym zadaniem. W dniach 1-4 września w Mińsku zmierzą się bowiem z reprezentacjami Białorusi, Słowenii i Danii. Awans na igrzyska wywalczy tylko triumfator.

* * *

Węgry – Polska 0:1 po rzutach karnych (0:0, 0:0, 0:0, 0:0, 0:1)

Jedyny rzut karny wykorzystał Krzysztof Zapała.

Końcowa tabela turnieju w Budapeszcie:

1. Polska – 8 pkt. (16-3)
2. Węgry – 7 pkt. (11-2)
3. Estonia – 3 pkt. (7-14)
4. Litwa – 0 pkt. (2-17)

Sport.RIRM


drukuj