fot. PAP/EPA

ME koszykarek. Polki wygrały na wyjeździe

Polska pokonała w Kranjskiej Gorze Słowenię 68:59 (28:15, 8:15, 14:14, 18:15) w drugim meczu grupy A eliminacji mistrzostw Europy koszykarek 2015. To drugie zwycięstwo biało-czerwonych. Poprzednio rozgromiły Luksemburg 66:33.

Kolejnymi rywalkami podopiecznych trenera Jacka Winnickiego będą w niedzielę we Władysławowie Słowaczki.

Polskę wzmocniła środkowa Ewelina Kobryn występująca w lidze WNBA w Phoenix Mercury, która przyleciała na mecz prosto z USA. Była czołową zawodniczką zespołu trenera Jacka Winnickiego – w 25 minut zdobyła 12 punktów i miała osiem zbiórek, dwa przechwyty, asystę, a jej wysoką notę obniża jedynie sześć strat.

Polki miały 50 procent skuteczności rzutów za dwa punkty, przy zaledwie 37 procentach rywalek. Podopieczne trenera Winnickiego trafiły natomiast tylko dwa razy (na sześć prób) zza linii 6,75 m.

Biało-czerwone znakomicie rozpoczęły spotkanie i w pierwszej kwarcie prowadziły 27:13 dzięki skutecznemu atakowi i dobrej obronie. W drugiej kwarcie ich przewaga wzrosła do różnicy 17 pkt – 32:17 po koszu Magdaleny Ziętary w 11. minucie. Potem w dobrze funkcjonującej maszynie coś się zacięło. Przez osiem i pół minuty Polki uzyskały tylko cztery punkty, co do przerwy pozwoliło Słowenkom na odrobienie większości strat.

Po 20 minutach Polska prowadziła 36:30.

Najwięcej kłopotów biało-czerwone miały z upilnowaniem występującej w Eurolidze koszykarek, w Spartaku Moskwa, 21-letniej Niki Baric oraz doskonale znanej trenerowi Winnickiemu rozgrywającej CCC Polkowice Teji Oblak. Polki prowadziły w trzeciej części różnicą pięciu – siedmiu punktów.

W trzeciej kwarcie właśnie po rzucie Oblak za trzy punkty Słowenia przegrywała tylko 37:40, a na początku czwartej (32. min) zmniejszyła prowadzenie Polski do dwóch (50:48). Czas wzięty przez polskiego szkoleniowca spowodował mobilizację w ekipie, a agresywniejsza obrona biało-czerwonych była kluczem do wygranej.

Po rzucie za trzy punkty Ziętary w 35. minucie Polska wygrywała 61:52 i tej różnicy Słowenki nie zdołały już odrobić.

W eliminacjach ME 22 drużyny walczą w sześciu grupach. Awans uzyskają zwycięzcy oraz pięć najlepszych zespołów z drugich miejsc. Zapewniony występ w ME mają już gospodarze turnieju (Węgry i Rumunia), a także Grecja, Hiszpania, Francja, Turcja, Serbia, Białoruś i Czechy.

Polska: Justyna Żurowska 14, Ewelina Kobryn 12, Katarzyna Krężel 11, Magdalena Ziętara 9, Magdalena Skorek 7, Marta Jujka 7, Martyna Koc 4, Paulina Pawlak 2, Weronika Idczak 2, Agnieszka Skobel 0;
Najwięcej dla Słowenii: Nika Baric 19, Teja Oblak 15, Eva Komplet 8.

PAP

drukuj