fot. PAP/EPA

Euro 2016. Jeden z faworytów pożegna się z turniejem; Islandia przed kolejną szansą

W przedostatnim spotkaniu 1/8 finału dojdzie do prawdziwego hitu, czyli powtórki finału sprzed czterech lat. Hiszpanie w walce o ćwierćfinał podejmą Włochów, których na Euro 2012 skarcili aż 4:0. Dzisiaj też to oni są faworytem, ale ekipa z Italii potrafi być nieobliczalna, co już nie raz udowadniała na mistrzowskich turniejach. W drugim dzisiejszym spotkaniu dojdzie do pojedynku „kopciuszka” z pretendentem do złotego medalu. Anglia podejmie absolutnego debiutanta Islandię. „Synowie Albionu” podczas francuskiej imprezy mają problem ze zdobywaniem bramek, a „Wikingowie” są mistrzami gry defensywnej.


 Włochy – Hiszpania

Droga do 1/8 finału

Broniąca tytułu Hiszpania w fazie grupowej wygrała z Czechami 1:0, strzelając bramkę w samej końcówce meczu. Następnie podopieczni Vicente del Bosque pewnie pokonali Turcję, wymierzając jej najniższy wymiar kary (3:0). W ostatnim spotkaniu grupowym mistrzowie Europy prowadzili 1:0 z Chorwacją, potem jednak Sergio Ramos nie wykorzystał rzutu karnego, a przeciwnicy zdołali strzelić dwie bramki i to oni okazali się lepsi w tym starciu (1:2). Co ciekawe, utytułowany opiekun Hiszpanii w każdym z tych spotkań wystawiał identyczną pierwszą jedenastkę.

Włosi, chociaż już w pierwszym starciu z Belgią nie byli faworytami, to doskonale poradzili sobie ze złotym pokoleniem „Czerwonych Diabłów” i wypunktowali przeciwnika 2:0. Następnie w swoim stylu 1:0 odprawili Szwecję. Po tych dwóch meczach piłkarze Antonio Conte byli pewni pierwszego miejsca w grupie, dlatego włosi trener na starcie z Irlandią wymienił prawie cały skład. Spotkanie to Squadra Azzurra przegrała 0:1.

Bilans bezpośrednich spotkań  

Cztery lata temu to Włosi spektakularnie awansowali do finału, po drodze pokonując ekipę Niemiec (2:1). Italy trainingJednak to spotkanie kosztowało ich tak wiele, że w samym finale nie byli w stanie przeciwstawić się koncertowo grającej Hiszpanii. Podopieczni del Bosque rozgromili przeciwników aż 4:0, po bramkach Davida Silvy, Jordiego Alby, Fernando Torresa i Juana Maty. Z tej czwórki w tegorocznych mistrzostwach biorą udział dwaj pierwsi. Ostatnio przeciwnicy ci spotkali się w towarzyskiej potyczce w Udine zaledwie trzy miesiące temu. Mecz zakończył się remisem 1:1. Na gola Lorenzo Insigne w 68. minucie odpowiedział Aritz Aduriz. Ostatni raz Italia z Hiszpanią w meczu o punkty wygrała w 1994 roku (2:1 w 1/4 finału mistrzostw świata). Niestety, po dzisiejszym starciu, któryś z tak utytułowanych zespołów będzie musiał pożegnać się z tegorocznymi mistrzostwami Europy. Zwycięzca również nie będzie miał łatwo, albowiem już w następnej rundzie czekają Niemcy.

Sytuacja w szatni

W ekipie mistrzów świata wszyscy są zdrowi i gotowi do walki. Kibiców tej drużyny niepokoją jedynie co rusz wydostające się z szatni wieści o małych konfliktach między zawodnikami, spowodowanymi tym, że żaden z tak utytułowanych graczy nie może pogodzić się z ewentualną rolą rezerwowego. Trener Włochów Antonio Conte nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego pomocnika Antonio Candrevy, który nie zdążył wykurować się po urazie mięśnia przywodziciela.

***

Mistrzostwa Europy 2016 – 1/8 finału
Włochy – Hiszpania, 27.06.2016 (godz. 18:00), Stade de France w Saint-Denis (Paryż)

Przewidywane składy:

Włochy: Gianluigi Buffon – Andrea Barzagli, Leonardo Bonucci, Giorgio Chiellini – Alessandro Florenzi, Marco Parolo, Daniele De Rossi, Emanuele Giaccherini, Matteo Darmian – Graziano Pelle, Eder

Hiszpania: David de Gea – Juanfran, Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba – Cesc Fabregas, Sergio Busquets, Andres Iniesta – David Silva, Alvaro Morata, Nolito


Anglia – Islandia

Droga do 1/8 finału

Anglia jechał na Euro 2016 bez większej presji, ponieważ jest to zespół w większości złożony z bardzo młodych graczy, którzy dopiero na wielkim turnieju zbierają doświadczenie. Wydaje się jednak, że po tych piłkarzach spodziewano się więcej, szczególnie, jeśli chodzi o ich walory ofensywne. Synowie Albionu francuskie Euro rozpoczęli od rozczarowującego i trochę niesprawiedliwego dla nich remisu ze słabą Rosją (1:1). Następnie dopiero w końcówce zdołali zdobyć dwie bramki, które pozwoliły im uporać się z sąsiadami z Walii (2:1). Na zakończenie fazy grupowej podopieczni Roya Hodgsona bezbramkowo zremisowali ze Słowacją. Przez to uplasowali się dopiero na drugim miejscem w swojej grupie.

Długo wydawało się, że przez nie wygranie rywalizacji w grupie Anglicy w kolejnej rundzie mogą trafić na Portugalię. Tak Iceland trainingsię nie stało, bo Islandczycy w ostatniej akcji meczu zdobyli bramkę w starciu z Austrią. Dzięki temu Wikingowie odnieśli pierwsze w swojej historii zwycięstwo w turnieju finałowym mistrzostw Europy, ale też skazali się na walkę w 1/8 z Anglikami. Po ich postawie na Euro 2016 widać, że nie stoją na straconej pozycji, potrafili przecież zremisować ze wspomnianą Portugalią (1:1) i trochę pechowo w samej końcówce stracili dwa punkty w pojedynku z Węgrami (1:1).

Bilans bezpośrednich spotkań  

Anglicy meczu fazy pucharowej mistrzostw Europy nie wygrali od 1996 roku. Z Islandią ostatni raz mierzyli się w spotkaniu towarzyskim w 2004 roku i wówczas rozgromili rywala aż 6:1. Wikingowie za swój główny atut uważają trenera. Lars Lagerbaeck przez dziewięć lat, jeszcze jako opiekun Szwedów, grał z reprezentacją Anglii sześć razy. Nigdy nie przegrał, dwa razy zwyciężył i zanotował cztery remisy.

Sytuacja w szatni

Nie dochodzą do nas żadne informacje, jakoby ktoś z piłkarzy Anglii i Islandii odczuwał w ostatnim czasie problemy zdrowotne. To oznacza, że szkoleniowcy mają do dyspozycji swoich najważniejszych graczy. Opiekun Synów Albionu ma jednak problem z obsadzeniem linii ataku. Początkowo stawiał na Harry’ego Kane’a, a w drugiej połowie meczu z Walią dał szansę Jamie Vardy’emu i Danielowi Sturridge’owi. Obaj zdobyli po golu i spotkanie ze Słowacją rozpoczęli od pierwszej minuty. W nim jednak na listę strzelców już się nie wpisali.

***

Mistrzostwa Europy 2016 – 1/8 finału
Anglia – Islandia, 27.06.2016 (godz. 21:00), Allianz Riviera w Nicei

Przewidywane składy:

Anglia: Joe Hart – Danny Rose, Chris Smalling, Gary Cahill, Kyle Walker – Daniel Sturridge, Eric Dier, Wayne Rooney, Dele Alli, Adam Lallana – Harry Kane

Islandia: Hannes Halldorsson – Birkir Saevarsson, Ragnar Sigurdsson, Kari Arnason, Ari Skulason – Johann Gudmundsson, Aron Gunnarsson, Gylfi Sigurdsson, Birkir Bjarnason – Jon Dadi Boedvarsson, Kolbeinn Sigthorsson

Sport.RIRM

drukuj