fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Ekstraklasa. Wysokie zwycięstwo Lecha, remis Korony z Wartą

W piątkowych meczach 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce w ostatniej minucie uratowała remis z Wartą Poznań (1:1). Natomiast Lech Poznań rozgromił u siebie Puszczę Niepołomice (4:1).


Mecz w Kielcach rozpoczął się z 50-minutowym opóźnieniem. Gospodarze mieli bowiem problem związany z oświetleniem stadionu. Piłkarze dopasowali się do sytuacji i intensywniejszą grę rozpoczęli dopiero po jakimś czasie. Pierwszy celny strzał padł w 35. minucie, ale nie sprawił on większych problemów Jędrzejowi Grobelnemu. Do przerwy kibice nie mogli liczyć na więcej uderzeń skierowanych w światło bramki.

To zmieniło się po zmianie stron. W 50. minucie Mateusz Kupczak odebrał piłkę blisko pola karnego rywali. Pomocnik znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem. Akcję zakończył pewnym wpisaniem się na listę strzelców. Jak podał profil EkstraStats na platformie X, „Zieloni” tym samym przerwali serię 347 minut bez gola w lidze.

Korona zdecydowanie przeważała w spotkaniu, dłużej utrzymując się przy piłce. Jednak to poznaniacy byli bliżej zdobycia kolejnego gola. Tym razem w słupek trafił Wiktor Pleśnierowicz. W doliczonym czasie gry kielczanie dopięli swego. Ronaldo Deaconu dośrodkował w „szesnastkę” ze środka boiska. Grobelny odbił próbuję Dominicka Zatora, ale był bezradny wobec dobitki Martina Remacle. Ostatecznie więc mecz zakończył się remisem 1:1.

***

Po sromotnej porażce w Szczecinie (0:5) Lech Poznań chciał dać swoim kibicom ogrom radości na własnym terenie. Już w 2. minucie Mikael Ishak wpadł w pole karne i zagrał prostopadle do Adriela Ba Loui. Iworyjczyk dopadł do piłki i otworzył worek z bramkami. Goście bardzo szybko doprowadzili do remisu. Konrad Stępień zacentrował z prawej strony. Z futbolówką minął się Miha Blazić, co wykorzystał Konrad Zapolnik, wpisując się na listę strzelców. „Kolejorz” atakował, ale przez długi czas nie mógł zmienić wyniku. To jeszcze przed przerwą udało się Jesperowi Karlstromowi. Ba Loua zgrał futbolówkę do Szweda tuż przed „szesnastką”. A ten huknął nie do obrony.

W drugiej odsłonie Puszcza próbowała wyprowadzić akcję spod własnego pola karnego. Złe zagranie jednego z obrońców zakończyło się przejęciem piłki przez poznaniaków. Kristoffer Velde zagrał do Ishaka. Kapitan Lecha kapitalnie uderzył z dystansu. Oliwier Zych znów nie miał szans na uchronienie swojego zespołu przed utratą gola. Kropkę nad „i” w doliczonym czasie gry postawił Antonio Milić. Elias Andersson wrzucił z rzutu rożnego. Tam najwyżej wybił się serbski obrońca, który „głową” ustalił wynik rywalizacji.

***

Wyniki piątkowych meczów 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy:

Korona Kielce – Warta Poznań 1:1 (0:0)
Martin Remacle 90+6’ – Mateusz Kupczak 50’

Lech Poznań – Puszcza Niepołomice 4:1 (2:1)
Adriel Ba Loua 2’ Jesper Karlstrom 43’ Mikael Ishak 51’ Antonio Milić 90+5’ – Konrad Zapolnik 4’

Sport.RIRM

drukuj