fot. PAP/Maciej Kulczyński

Ekstraklasa. Pogrom we Wrocławiu! Hat-trick Kamila Bilińskiego

Śląsk Wrocław rozgromił u siebie Ruch Chorzów aż 6:0 w spotkaniu 33. kolejki Lotto Ekstraklasy. Hat-tricka ustrzelił Kamil Biliński, dwie bramki zdobył Ryota Morioka, a jedno trafienie dołożył Piotr Celeban.


Przed dzisiejszym spotkaniem obie drużyny mocno potrzebowały punktów. Wrocławianie nie potrafili wygrać od pięciu spotkań. W przypadku Ruchu niechlubna seria urosła do sześciu pojedynków. Choć Niebiescy w zasadniczej części sezonu okazali się dwukrotnie lepsi od ekipy Śląska, dziś nie byli faworytem. Za podopiecznymi Jana Urbana przemawiał jeden argument – własne boisko.

Od pierwszego gwizdka arbitra znacznie lepiej prezentowali się gospodarze. Bliski pokonania Libora Hrdlicki był Kamil Biliński. Po jego uderzeniu piłka sprawiła ogromne problemy bramkarzowi gości, który najpierw wypuścił ją z rąk, a następnie złapał niemal na samej linii bramkowej. Chwilę później ten sam zawodnik był już zdecydowanie skuteczniejszy. Aleksandar Kovacević zacentrował na głowę Bilińskiego, który precyzyjnym strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

W drugiej połowie Śląsk przejął kontrolę nad meczem. Pięć minut po wznowieniu gry Hrdlickę pokonał Ryota Morioka. Japończyk dobił uderzenie Roberta Picha. Chwilę później golkiper gości ponownie musiał wyciągać piłkę z siatki. W szesnastkę przyjezdnych dośrodkował Łukasz Madej, a kolejne trafienie powędrowało na konto Kamila Bilińskiego. W 56. minucie zespół z Dolnego Śląska pogrążył Piotr Celeban.

Po trzech szybkich ciosach Ruch nie był się wstanie podnieść, zaś Śląsk kontynuował swój koncert. W 70. minucie Kamil Biliński zaliczył hat-tricka. Snajper dostał znakomite podanie od Mario Engelsa i trafił w „okienko” bramki bezradnego Hrdlicki. Gwoździem do trumny Niebieskich była akcja Morioki. Japończyk ograł defensywę gości i pewnym uderzeniem ustalił wynik na 6:0. Dzisiejszym zwycięstwem Śląsk przerwał serię pięciu meczów bez wygranej.

Podopieczni Jana Urbana awansowali na czwarte miejsce w grupie spadkowej. Ruch jest ostatni. W następnej kolejce wrocławianie w Lubinie zagrają z Zagłębiem, a Niebiescy będą gościć piłkarzy Piasta Gliwice.

***

Śląsk Wrocław – Ruch Chorzów 6:0 (1:0)
Kamil Biliński 17’ 54’ 71’ Ryota Morioka 50’ 82’ Piotr Celeban 56’

Śląsk: Mariusz Pawełek – Kamil Dankowski, Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Mateusz Lewandowski (73’ Augusto) – Aleksandar Kovacević (76’ Adrian Łyszczarz), Łukasz Madej (66’ Mario Engels), Sito Riera, Ryota Morioka – Robert Pich, Kamil Biliński

Ruch: Libor Hrdlicka – Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Helik, Marcin Kowalczyk (60’ Paweł Oleksy) – Łukasz Surma, Maciej Urbańczyk (46’ Jarosław Niezgoda) – Miłosz Przybecki, Bartosz Nowak, Łukasz Moneta – Jakub Arak (82’ Miłosz Trojak)

Żółte kartki: Mateusz Lewandowski (Śląsk) oraz Miłosz Trojak (Ruch)

Sport.RIRM

drukuj