fot. PAP/Marcin Bielecki

Ekstraklasa. Pogoń kontynuuje marsz w górę tabeli

Pogoń Szczecin pokonała na własnym stadionie Ruch Chorzów 2:1 w meczu 14. kolejki Lotto Ekstraklasy. Bohaterem spotkania został Spas Delew, który po golu Jarosława Niezgody najpierw doprowadził do remisu, a następnie zapewnił Portowcom komplet punktów.


Podopieczni Kazimierza Moskala są na chwilę obecną w bardzo dobrej formie. W ostatnich sześciu meczach (cztery ligowe, dwa pucharowe) Portowcy nie zaznali goryczy porażki. Chorzowianie wrócili zaś do niezłej dyspozycji. Po fatalnej passie pięciu przegranych z rzędu Niebiescy rozgromili Koronę Kielce aż 4:0 i nie zamierzali poprzestać na jednym przebłysku.

Początek spotkania nie przyniósł zbyt wielu emocji. Obie drużyny grały zachowawczo, w konsekwencji czego brakowało Dawid Kud³a Cornel Rapa Jaros³aw Niezgodasytuacji podbramkowych. W 18. minucie prowadzenie gościom dał Jarosław Niezgoda. Snajper chorzowian wpadł w pole karne miejscowych i po nieudanej interwencji Jarosława Fojuta stanął „oko w oko” z Dawidem Kudłą, którego pokonał technicznym strzałem. Zaledwie trzy minuty później do remisu doprowadził Spas Delew. Bułgar świetnym uderzeniem głową nie dał szans Liborowi Hrdliczce. Chwilę później skrzydłowy Portowców chciał zaskoczyć słowackiego bramkarza z dystansu, ale ten zachował odpowiedni poziom koncentracji i uchronił swój zespół od utraty gola. Szczęścia szukał także Adam Gyurcso, ale Hrdlicka zatrzymał próbę Węgra.

Tempo gry po przerwie utrzymywało się na przyzwoitym poziomie, jednak pierwszą dobrą okazję dopiero po kwadransie Spas Delev Eduards Viœnakovsmiał Gyurcso. Piłkarza Pogoni z trudem powstrzymał Hrdlicka. Chwilę później po raz drugi dzisiejszego wieczoru do siatki trafił Delew. Tym razem Bułgar pokonał golkipera przyjezdnych mocnym strzałem z szesnastu metrów. Kwadrans przed końcem zespołową akcję swojej drużyny próbował wykończyć Kamil Drygas, ale pomocnik miejscowych uderzył zbyt słabo, by zaskoczyć słowackiego bramkarza. Z drugiej strony boiska groźnie z rzutu wolnego przymierzył Patryk Lipski, lecz młodemu pomocnikowi zabrakło do pełni szczęścia kilkudziesięciu centymetrów. Szczecinianie do ostatniego gwizdka sędziego kontrolowali przebieg meczu i zgarnęli pełną pulę.

Pogoń zanotowała tym samym trzecią ligową wygraną z rzędu. Z dwudziestoma punktami na koncie Portowcy plasują się na piątej pozycji w tabeli. Ruch natomiast zgromadził do tej pory czternaście oczek, co daje mu czternastą lokatę.

***

Pogoń Szczecin Ruch Chorzów 2:1 (1:1)
Spas Delew 21’ 61’ – Jarosław Niezgoda 18’

Pogoń: Dawid Kudła – Cornel Rapa, Jarosław Fojut, Sebastian Rudol, Ricardo Nunes – Spas Delew (89’ Mateusz Lewandowski), Kamil Drygas, Mateusz Matras, Adam Gyurcso – Takafumi Akahoshi – Adam Frączczak (90’ Łukasz Zwoliński)

Ruch: Libor Hrdlicka – Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Marcin Kowalczyk, Paweł Oleksy – Piotr Ćwielong, Łukasz Surma (74’ Patryk Lipski), Maciej Urbańczyk, Łukasz Moneta (66’ Kamil Mazek) – Jarosław Niezgoda, Eduards Visnakovs (46’ Jakub Arak)

Żółte kartki: Jarosław Fojut, Sebastian Rudol (Pogoń) oraz Łukasz Moneta, Patryk Lipski (Ruch)

Sport.RIRM

drukuj