fot. PAP/Adam Warżawa

Ekstraklasa. Lechia wciąż w dołku, Legia wykorzystuje wpadkę lidera

Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Lechię Gdańsk 3:1 w niedzielnym spotkaniu 27. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Dla mistrzów Polski wygrana przy jednoczesnej porażce Jagiellonii Białystok w Poznaniu oznacza, że obie te drużyny mają obecnie taką samą liczbę punktów w tabeli. Dla zespołu z Trójmiasta, który jest coraz bliżej strefy spadkowej, był to dziewiąty kolejny ligowy mecz bez zwycięstwa.


Legia wychodził na murawę stadionu w Gdańsku ze świadomością, że w przypadku wygranej zrówna się punktami z dotychczasowym liderem tabeli – Jagiellonią. Lechia, która na ligowe zwycięstwo czeka od grudnia, wydawała się niezbyt wymagającym rywalem do pokonania. Legioniści musieli mieć się jednak na baczności, ponieważ gdańszczanie potrzebują punktów, aby oddalić się bezpieczną odległość od strefy spadkowej.

Czujność bramkarza Lechii Dusana Kuciaka jako pierwszy sprawdził Cafu w 12. minucie meczu. Portugalczyk mocno kopnął zza pola kranego gospodarzy, jednak Słowak zdołał skutecznie interweniować. Trzy minuty później Kuciaka próbował pokonać lobem Sebastian Szymański, jednak golkiper gdańszczan nie dał się zaskoczyć. Napór Legii trwał jednak dalej i w 24. minucie efektem takiej postawy był gol dla Legii. Błąd w przyjęciu piłki Adama Chrzanowskiego wykorzystał Marko Vesović, który dograł w pole karne, a Jarosław Niezgoda uprzedził Kuciaka i skierował futbolówkę do siatki. Strata gola zmobilizowała graczy Lechii. W 29. minucie do zagraniu w pole karne Daniela Łukasika spalonego uniknął Chrzanowski i uderzył głową pod poprzeczkę, ale Arkadiusz Malarz sparował piłkę na rzut rożny. Tuż przed przerwą minimalnie niecelnie główkował jeszcze Flavio Paixao, który otrzymał precyzyjne dośrodkowanie od Chrzanowskiego.

Tuż po zmianie stron Sebastian Szymański zacentrował z rzutu rożnego do Michała Kucharczyka, którego strzał głową zdołał odbić bramkarz gospodarzy. W 48. minucie mistrzowie Polski powiększyli przewagę. Po rzucie rożnym Krzysztof Mączyński dograł do Miroslava Radovicia, który miękko wrzucił na piąty metr, gdzie niepilnowany William Remy skierował futbolówkę do bramki. Kilkanaście sekund później na bramkę Malarza uderzał Flavio Paixao, jednak golkiper Legii sparował piłkę na rzut rożny. W 51. minucie goście prowadzili już różnicą trzech goli. Strzał Michała Kucharczyka przed siebie odbił Kuciak, piłka spadła na głowę Cafu, który odegrał ją ponownie do Kucharczyka, a ten nie miał już problemów ze zdobyciem gola.

W 66. minucie padła bramka dla gdańszczan. Dośrodkowaną z prawej strony boiska piłkę zgrał głową na 11. metr Grzegorz Kuświk, gdzie wbiegł Simeon Sławczew, który mocnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi Legii. W 83. minucie po raz drugi na listę strzelców w tym meczu mógł wpisać się Niezgoda, który otrzymał dobre prostopadłe podanie od Cristiana Pasquato, jednak przegrał pojedynek sam na sam z Kuciakiem. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry szansę na trafienie kontaktowe mieli gospodarze. Kiks popełnił Michał Pazdan, futbolówka trafiła pod nogi Kuświka, który strzelił jednak minimalnie niecelnie.

Legia, wygrywając w Gdańsku, zrównała się punktami z Jagiellonią Białystok. Oba zespoły zgromadziły po 51 punktów, jednak stołeczny zespół zajmuje drugą pozycję w tabeli ze względu na gorszy bilans bezpośrednich spotkań z ekipą z Podlasia. Lechia, która cały czas ma na koncie 27 punktów, spadła na trzynastą lokatę w stawce.

***

Lechia Gdańsk Legia Warszawa 1:3 (0:1)
Simeon Sławczew 66′ – Jarosław Niezgoda 24′ William Remy 48′ Michał Kucharczyk 52′

Lechia: Dusan Kuciak – Adam Chrzanowski, Joao Nunes, Grzegorz Wojtkowiak – Sławomir Peszko, Simeon Sławczew, Daniel Łukasik, Paweł Stolarski (78′ Filip Mladenović) – Milos Krasić (55′ Patryk Lipski) – Marco Paixao, Flavio Paixao (55′ Grzegorz Kuświk)

Legia: Arkadiusz Malarz – Marko Vesović (90′ Brian Iloski), William Remy, Michał Pazdan, Adam Hlousek – Krzysztof Mączyński (77′ Christian Pasquato), Miroslav Radović (60′ Mauricio), Cafu – Sebastian Szymański, Jarosław Niezgoda, Michał Kucharczyk

Żółte kartki: Adam Chrzanowski, Grzegorz Wojtkowiak, Simeon Sławczew (Lechia) oraz Michał Pazdan, Mauricio, Cristian Pasquato (Legia)

Sport.RIRM

drukuj