fot. PAP/Aleksander Koźmiński

Ekstraklasa. W Lubinie bez goli, choć emocji nie brakowało

Bezbramkowym remisem zakończył się mecz Zagłębia Lubin z Górnikiem Łęczna w ramach 13. kolejki Ekstraklasy. Spotkanie, choć nie przyniosło goli, dostarczyło wielu emocji i trzymało kibiców w napięciu do samego końca.


Oba zespoły przystąpiły do dzisiejszego pojedynku w całkiem niezłych nastrojach, albowiem żaden z nich nie doznał porażki w ligowych rozgrywkach już od blisko miesiąca. Za minimalnego faworyta uchodzili Miedziowi, którzy na własnym terenie w bieżącym sezonie spisywali się dotąd nadspodziewanie dobrze.

Trener Zag³êbia Lubin Piotr StokowiecOd pierwszego gwizdka sędziego inicjatywa na boisku należała do gospodarzy. Podopieczni Piotra Stokowca dłużej utrzymywali się przy piłce, nie pozwalając rywalom zbliżyć się w okolice własnego pola karnego. Swoją przewagę mogli udokumentować golem już w 9. minucie, gdy Michal Papadopulos uderzył głową w poprzeczkę po centrze Damiana Zbozienia. Chwilę później bliski szczęścia był również Krzysztof Janus, jednak w tym przypadku pewną interwencją popisał się Silvio Rodić. W dalszej fazie meczu obraz gry nie uległ zmianie. Zagłębie, mimo że sprawiało wrażenie lepszej drużyny, nadal nie potrafiło sforsować obrony gości, ci z kolei – poza pojedynczym uderzeniem Bartosza Śpiączki – nie byli wstanie zmusić do większego wysiłku Konrada Forenca.

Grzegorz Piesio Damian ZbozieñPo zmianie stron Duma Lubelszczyzny jeszcze bardziej skupiła się na defensywie, gdyż z każdą upływającą minutą coraz bardziej dominowali gospodarze. Sposobu na pokonanie Silvio Rodicia szukali kolejno: Lubomir Guldan oraz Michal Papadopulos. Ten drugi powinien był zapewnić swojej ekipie długo wyczekiwane prowadzenie, ale w 80. minucie nie potrafił nawet wykorzystać rzutu karnego, posyłając futbolówkę tuż obok prawego słupka. Taki obrót sprawy wyraźnie podłamał lubinian, którzy wprawdzie do końca spotkania wciąż atakowali, ale już jakby bez wiary w zwycięstwo. W efekcie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Podział punktów nie zmienił znacząco sytuacji obu zespołów w ligowej tabeli. Zarówno Zagłębie, jak i Górnik mają w dorobku po osiemnaście oczek, co daje im odpowiednio 7. oraz 8. pozycję. W następnej kolejce lubinianie zmierzą się na wyjeździe z liderem rozgrywek Piastem Gliwice, natomiast łęcznianie podejmą przed własną publicznością Cracovię.

***

Zagłębie Lubin Górnik Łęczna 0:0

Zagłębie: Konrad Forenc – Damian Zbozień, Maciej Dąbrowski, Lubomir Guldan, Dorde Cotra – Krzysztof Janus (80′ Adrian Błąd), Łukasz Piątek, Jarosław Kubicki, Łukasz Janoszka (69′ Arkadiusz Woźniak) – Michal Papadopulos, Krzysztof Piątek (64′ Jan Vlasko)

Górnik Ł.:  Silvio Rodić – Łukasz Mierzejewski, Lukas Bielak, Tomislav Bozić, Leandro (85′ Paweł Sasin) – Grzegorz Bonin, Łukasz Tymiński, Radosław Pruchnik, Grzegorz Piesio – Bartosz Śpiączka (90′ Jakub Świerczok), Tomasz Nowak

Żółte kartki: Lubomir Guldan (Zagłębie) oraz Tomasz Nowak (Górnik Ł.)

Sport.RIRM

drukuj