fot. PAP

Dakar 2014: Dobry początek Polaków.

Dobrze spisali się zawodnicy Poland National Team na pierwszym etapie Rajdu Dakar. Rafał Sonik zajął czwarte miejsce w gronie 40. quadowców. Wśród kierowców samochodów z siódmym czasem w San Luis zameldował się Krzysztof Hołowczyc.

Już od 4. rano w argentyńskim Rosario usłyszeć można było silniki setek pojazdów podjeżdżających na linię startu. Liczące ponad milion mieszkańców, południowoamerykańskie miasto gościło wczoraj najsłynniejszy rajd terenowy na świecie. Wśród startujących nie zabrakło oczywiście polskich kierowców.

Pierwsi na kamienistej i krętej trasie pierwszego etapu pojawili się motocykliści. Najszybszym z nich okazał się Hiszpan Joan Barreda Bort, który o 37 sekund wyprzedził Marka Comę, a o 1 min. 40 sek. Cyrila Despresa. Jedyny Polak w stawce, Jakub Przygoński stracił do lidera ponad 8 min. i został sklasyfikowany na 20. miejscu.

Następnie rywalizację rozpoczęli quadowcy. Dobrze spisał się kapitan polskiej reprezentacji, Rafał Sonik, który do zwycięzcy etapu Ignacio Casalego, stracił zaledwie półtorej minuty.

Wśród kierowców samochodów najszybszy okazał się Portugalczyk Carlos Sousa. Siódmy na metę dotarł Krzysztof Hołowczyc z pilotem Konstantynem Żylcowem. Polak osiągnął taki sam czas, jak jego kolega z zespołu oraz wielki faworyt całej imprezy Stephan Peterhansel. Obaj stracili do zwycięzcy 4 min. 21 sek. Świetny wynik zanotował również duet Marek Dąbrowski/Jacek Czachor. Byli motocykliści, choć debiutują w stawce samochodów, uplasowali się na wysokiej 16. lokacie. 22. czasem popisał się uczeń Hołowczyca, Martin Kaczmarski, który o 32 sekundy wyprzedził 23. Adama Małysza z pilotem Rafałem Martonem.

W gronie ciężarówek czwarty na mecie pojawił Gerard De Rooy jadący z polskim mechanikiem Darkiem Rodewaldem. Na 51. miejscu sklasyfikowano zespół w składzie: Grzegorz Baran, Paweł Grot i Robert Jachacy.

Dziś kierowców czeka rywalizacja na drugim etapie z San Luis do San Rafael. Trasa dojazdowa liczy 304 km. Zróżnicowana jest długość odcinka specjalnego. Samochody pokonają 433, ciężarówki 400, a motocykliści i quadowcy 359 km.

Sport/RIRM

drukuj