fot. PAP/EPA

Bundesliga. Bayern zaczyna od zwycięstwa. Lewandowski pudłuje ale asystuje

Bramki Thomasa Muellera i Arjena Robbena pozwoliły piłkarzom Bayernu Monachium na zwycięstwo nad VfL Wolfsburg 2:1. Popularne „Wilki” w spotkaniu inaugurującym rozgrywki Bundesligi odpowiedziały jedynie trafieniem Ivicy Olicia. Cały mecz w barwach mistrzów Niemiec rozegrał Robert Lewandowski. Polak został zmieniony w 79. minucie.

Po mozolnym pierwszym kwadransie jako pierwsi prowadzenie mogli objąć przyjezdni. Fatalnym błędem Bawarczyków mógł pogrążyć Manuel Neuer, jednak po strzale Vieirinhy swoją drużynę uratował Dante. W odpowiedzi indywidualną akcją popisał się Arjen Robben, którego płaskie uderzenie zdołał zatrzymać Max Gruen. W 21. minucie nareszcie zabłysnął Robert Lewandowski. Polak doskonałym zagraniem obsłużył wychodzącego na dobrą pozycję Muellera. Mimo dogodnej sytuacji, Niemiec nie pokusił się o oddanie strzału. Chwilę później „Lewy” mógł wyprowadzić swój zespół na prowadzenie, lecz dwukrotnie został zatrzymany przez golkipera przyjezdnych. W swojej drugiej próbie Polak popisał się niezwykle efektownym uderzeniem, które na rzut rożny sparował Gruen. W 37. minucie Monachijczycy nareszcie dopięli swego. Po płaskim wstrzeleniu piłki przez Robbena, nogę dostawił Mueller, pakując ją do siatki.

Drugą odsłonę gospodarze rozpoczęli najlepiej jak mogli. Prowadzenie Bawarczyków podwyższył Robben. Holender przejął futbolówkę w środku pola i zagrał na jeden kontakt z Lewandowski, czego efektem była druga bramka. W 52. minucie odpowiedział Wolfsburg. Sytuację strzelecką na skraju pola karnego wypracował sobie Ivica Olić i uderzeniem pod poprzeczkę nie dał szans Neuerowi. Po chwili oko w oko z Gruenem stanął „Lewy”. Próba Polaka okazała się bardzo słaba, przez co bramkarz nie miał problemów ze złapaniem piłki. W 68. minucie Gustavo ostro potraktował naszego napastnika, za co został ukarany żółtą kartką. Były snajper Lecha Poznań nie wytrwał do końca spotkania. Pep Guardiola zmienił go, wprowadzając na murawę Sebastiana Rode. W następnej akcji „Wilki” były bliskie wyrównania. Sam na sam z Neuerem znalazł się Junior Malanda. Belg najpierw trafił w poprzeczkę, a po chwili spudłował z najbliższej odległości do pustej bramki. Do końca meczu okazje miał już tylko Bayern. Arbiter w kontrowersyjnych okolicznościach nie zdecydował się uznać gola wprowadzonego na ostatnie minuty Rode. W 90. minucie sam na sam z Gruenem stanął Robben, jednak i on się pomylił, trafiając w poprzeczkę.

Dzisiejszy występ do udanych może zaliczyć Robert Lewandowski. Polak zaliczył asystę przy drugim golu swojej nowej drużyny. Od napastnika światowego formatu wymaga się jednak wykorzystywania dogodnych sytuacji strzelecki, a takich naszemu snajperowi niewątpliwie nie brakowało. Bawarczycy podobnie jak przed rokiem wygrywają na inaugurację sezonu.

Bayern Monachium – VfL Wolfsburg 2:1 (1:0)

T. Mueller 37’ A. Robben 47’ – I. Olić 52’

Bayern: Neuer – Lahm, Dante, Badstuber, Bernat – Gaudino (90’ Hoejbjerg), Alaba – Robben, Mueller, Goetze (62’ Shaqiri) – Lewandowski (79’ Rode).

Wolfsburg: Gruen – Jung, Naldo, Knoche, Rodriguez – Gustavo (72’ Malanda), Guilavogui – de Bruyne, Hunt (46’ Arnold), Vieirinha (60’ Caligiuri) – Olić.

Sport/RIRM

drukuj