fot. E. Sądej

Wywalczona decyzja

– Czekamy na zwolnienie miejsca na pierwszym multipleksie przez Telewizję Polską. Po zwolnieniu tego miejsca będziemy mogli nadawać – mówił po otrzymaniu pisemnej decyzji w sprawie rozszerzenia koncesji dla Telewizji Trwam na naziemne nadawanie cyfrowe o. dr Tadeusz Rydzyk, założyciel i dyrektor Radia Maryja.

– Możemy się cieszyć bo jest to wielkie zwycięstwo, wielka sprawa. Jesteśmy Wam niezwykle wdzięczni. To jest wielka modlitwa, łaska Boża – dodaje o. Tadeusz Rydzyk.

Otrzymanie koncesji na cyfrowe nadawanie nie byłoby możliwe bez wielkiej narodowej walki o miejsce Telewizji Trwam w przestrzeni medialnej, bez milionów podpisów Polaków, setek marszów i manifestacji w Polsce i za granicą, setek uchwał rad miejskich i gminnych, a także głosom poparcia ze strony hierarchów kościelnych.

Wczoraj Fundacja Lux Veritatis, nadawca Telewizji Trwam otrzymała pisemną decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji dotyczącą rozszerzenia koncesji dla tej katolickiej stacji na podstawie, której będzie mogła ubiegać się o częstotliwości na naziemne nadawanie cyfrowe w sygnale MUX-1.

Decyzja ta czeka na uprawomocnienie. Zgodnie z art. 7 ust. 2 ustawy o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej, rezerwacja częstotliwości dla Telewizji Trwam zacznie obowiązywać z datą wygaśnięcia rezerwacji wydanej TVP SA, tj. „do dnia pokrycia jej programów sygnałem terytorium RP, na którym zamieszkuje co najmniej 95 proc. ludności, przy wykorzystaniu częstotliwości ustalonych w planie zagospodarowania… dla multipleksu III… jednak nie później niż do dnia 27 kwietnia 2014 roku”.

Obawy budzić może wypowiedź prezesa TVP Juliusza Brauna, który powiedział w jednym z wywiadów, że „telewizja publiczna powinna zostać na MUX-1 z dwoma kanałami – Jedynką i Dwójką”.

Dlatego też, mimo pisemnej decyzji KRRiT, o ciągłe upominanie się o Telewizję Trwam apeluje o. dr Tadeusz Rydzyk mówiąc: „W dalszym ciągu idźcie do ludzi i zbierajcie podpisy, trzeba ludziom otworzyć głowy.”

Również o dalszą walkę w obronie katolickich mediów, a przede wszystkim Telewizji Trwam apeluje poseł Andrzej Jaworski.

– Po pierwsze, decyzja KRRiT nie zmienia sytuacji ciągłej dyskryminacji katolików w Polsce. Zwróćmy uwagę chociażby na to, że Fundacja Lux Veritatis będzie musiała ponosić dużo większe opłaty i to już na pół roku przed rozpoczęciem cyfrowego nadawania. Co więcej nie mamy żadnej pewności, że Telewizja Polska zwolni częstotliwości na pierwszym multipleksie, które należą się Telewizji Trwam. Decyzja KRRiT nie została dana, ale wywalczona przez miliony – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl poseł Andrzej Jaworski. Jak dodaje przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski, w dalszym ciągu każdy katolik jest zobowiązany do upominania się o niedyskryminowanie katolickich mediów.

– Problemy w Polsce społeczne, gospodarcze i polityczne mogą zostać rozwiązane tylko wtedy kiedy wszyscy obywatele będą mieli dostęp do rzetelnych i prawdziwych informacji. Bez dostępu do prawdziwej informacji społeczeństwo jest kształtowane tak jak chce tego władza, są nam wpajane przekazy tworzone przez pijarowców rządzącej koalicji. Nie możemy się na to godzić, musimy pokazywać że jesteśmy wspólnotą, która żąda wolnych mediów. I przede wszystkim nie pozwolimy na to, aby katolicy byli w Polsce dyskryminowani – dodał poseł Jaworski.

Poseł Andrzej Jaworski, który jest przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski – organizatora Marszu w obronie Telewizji Trwam w Warszawie 28 września, zaprasza jednocześnie na tę manifestację by wspólnie dać wyraz sprzeciwu wobec jakimkolwiek formom dyskryminacji tej katolickiej telewizji.

W sobotę, 28 września br., w rocznicę sławnego marszu, na który zjechało do Warszawy prawie pół miliona osób, ulicami stolicy znów przejdzie wielka, ogólnopolska manifestacja patriotyczna w obronie praw katolików i Telewizji Trwam.

Wciąż trwa także akcja zbierania podpisów w obronie katolickiej stacji. Do tej pory podliczono 2 mln 517 tys. 243 podpisy.

Marta Milczarska

drukuj