„Wyśpiewana Dobra Nowina”

Bóg się rodzi, moc truchleje… Bóg staje się człowiekiem. On staje się jednym z nas! To jest najpiękniejsza wieść w historii świata! Jak to wyrazić?

Boże Narodzenie to czas kiedy spotykamy się w gronie rodzinnym przy wspólnym stole, gdy zatrzymujemy się, by porozmawiać z najbliższymi. Chcemy razem być i razem świętować. Chcemy się ucieszyć sobą, ale nie tylko… bo motywem spotkania jest Bóg, który się rodzi. Nie ma większej radości od tej, że Bóg jest tak bardzo blisko nas, a nawet staje się jednym z nas. To jest tak mocne, że człowiek nie jest w stanie wyrazić tego w zwykłych słowach, więc co robi? Zaczyna śpiewać! I tu jest źródło powstania kolędy, czyli pieśni ułożonej dla uczczenia narodzin Bożej Dzieciny!  Śpiew wyraża podniosłość czasu i wydarzenia, w którym mamy uczestniczyć. Śpiew kolęd ma wielkie znaczenie dla człowieka. Angażuje serce i podnosi ducha ku wyżynom. Nadaje ton świąteczny, ale też wprowadza w sferę świętości i wyjątkowości przeżywanego czasu.

Od początku śpiew kolęd był doświadczeniem grupowym. Kolędy śpiewano w gronie rodzinnym, a następnie chodzono od domu do domu, od rodziny do rodziny, od wioski do wioski, by razem, wspólnie wyśpiewywać niezwykłe historie związane z Bożym Narodzeniem. Śpiew łączył ludzi. Śpiew sprawiał, że ludzie stawali się jedną wielką rodziną i wspólnotą.

Dzisiejszy kryzys kolędy bierze chyba właśnie swoje źródło w tym, że żyjemy bardzo często – każdy w swoich czterech ścianach, czasem nawet nie wiedząc kto jest moim sąsiadem, wielu ludzi żyje bardzo samotnie. Coraz mniej rodzin wspólnie świętuje. Ostatnim argumentem, który odzwierciedla  kryzys kolędowania jest kryzys śpiewu jakiegokolwiek. Dziś coraz mniej śpiewamy. Nie śpiewa się w naszych domach, w szkołach. Samotność i czasem taki smutek panujący w naszych środowiskach powoduje, że nie chcemy, a tak często wstydzimy się czy też boimy się śpiewać. To widać też na co dzień w naszych kościołach, ale też na różnych wydarzeniach rodzinnych.

Kolędy wychodzą naprzeciw naszej samotności i smutkowi. Można by rzecz, że istnieje takie coś jak „kolędoterapia”. Treść kolęd czy pastorałek zachęca nas do wyrażania w śpiewie naszych uczuć czy emocji, a jednocześnie pomagają odreagować na wiele negatywnych doświadczeń. Można w nich znaleźć praktycznie każde z przeżyć wewnętrznych – od radości, np. „Przybieżeli do Betlejem pasterze”, przez podniosłą radość, np. „Bóg się rodzi”, do uczuć smutku: „Mizerna, cicha, stajenka licha, żałości, Ach, zła Ewa narobiła, złości: Ach, biada, biada mnie Herodowi” i spokojnej kontemplacji w kolędzie „Cicha noc”. Radości tej może dostarczyć nie tylko sam śpiew, który jest wyjątkowy, ale także niezwykłość sformułowań, pojawiających się w treści. Często są to sformułowania typowe dla danego czasu czy regionu i dziś po wielu dziesięcioleciach śpiewane dają wiele powodów do uśmiechu i radości.

Kolędowanie oprócz budowania takiej niezwykłej wspólnoty, również oczyszcza psychikę, rozładowując emocje. Kolędowanie rozwija nasze zdolności twórczego myślenia. Gdy śpiewamy, uruchamiamy i poruszamy do niezwykłej pracy prawą półkulę mózgu, odpowiedzialną za kreatywność. Twórcze myślenie przyda się każdemu – również w święta.

Na koniec chciałbym przytoczyć najważniejszy argument. Kolędowanie pomaga w pielęgnowaniu naszej wiary. Kogo nie wzruszają proste, a zarazem głębokie przekazy polskich kolęd? To jest najprostsze i najpiękniejsze opowiadanie Ewangelii, a więc Dobrej Nowiny. Śpiewając kolędy opowiadamy sobie o wydarzeniach, które dokonały się tej wielkiej i świętej nocy, czyli opowiadamy Ewangelię. Stajemy się jak apostołowie, którzy opowiadali o Panu Jezusie. Kolędowanie to jest jedna z piękniejszych form ewangelizacji. Może w roku wiary, gdy tyle mówi się o nowej ewangelizacji warto nam powrócić do kolędowania, czyli śpiewania Ewangelii. Śpiew porusza serca, otwiera na to co piękne. Niech kolędy otworzą w tym roku i zawsze nasze serca na Boga, Jego Piękną i Dobrą Nowinę.

 

o. Marek Krzyżkowski  CSsR

 

Najpiękniejsze polskie kolędy:

 

1.    Ach ubogi żłobie
2.    Anioł pasterzom mówił
3.    Bóg się rodzi
4.    Cicha noc, święta noc
5.    Do szopy, hej pasterze
6.    Dzisiaj w Betlejem
7.    Gdy się Chrystus rodzi…
8.    Gdy śliczna Panna
9.    Jezus malusieńki…
10.  Lulajże, Jezuniu…
11.  Oj, maluśki, maluśki
12.  Pójdźmy wszyscy do stajenki
13.  Przybieżeli do Betlejem pasterze
14.  Wśród nocnej ciszy…
15.  W żłobie leży… 

drukuj