fot. www.mlodzidlakamerunu.pl

Polska młodzież buduje szkołę w Kamerunie

W Centrum Misyjnym Sióstr Pallotynek w Warszawie odbyło się pierwsze spotkanie diecezjalnych animatorów ogólnopolskiego projektu misyjnego „Młodzi dla Kamerunu”. Tegorocznym celem projektu jest wybudowanie szkoły w miejscowości Kengang w Kamerunie.

Obecnie działania misyjne w ramach projektu są prowadzone w czternastu diecezjach w Polsce. Piętnastu wolontariuszy przybyło do Warszawy by razem modlić się w intencji misji oraz podsumować swoje prace.

Naszym zamiarem było nie tylko podsumowanie działań w konkretnych diecezjach, ale przede wszystkim wspólna modlitwa – mówił Michał Piętosa, koordynator projektu. Spotkaliśmy się by wspólnie stanąć przed Panem; poznać się, bo na co dzień mieszkamy setki kilometrów od siebie – dodaje.

Podczas spotkania członkowie projektu dzielili się swoimi doświadczeniami pracy na rzecz misji oraz trudnościami jakie z nich wynikają. Dzień przed spotkaniem wolontariusze przekazali na ręce S. Mariety SAC wylatującej do Kamerunu 10400zł. Tyle udało się zebrać na rzecz budowy szkoły. Kwota ta zostanie przeznaczona na budowę dachu.

Cały czas trwa zbiórka pieniędzy na kolejne etapy pracy przy budowie szkoły. Już w lipcu trójka wolontariuszy wyleci do Kamerunu gdzie przekaże pozostałe dary.

Obecnie wolontariusze przygotowują koszulki misyjne, które będą rozprowadzane jako cegiełki. W planach jest także wydanie kolejnego kalendarza misyjnego na 2014 rok oraz książki ze wspomnieniami z misji.

Projekt „Młodzi dla Kamerunu” pokazuje, że będąc otwartym na pragnienia, jakie rodzą się za sprawą Ducha Świętego można wiele zdziałać – mówi Michał Piętosa.  

Projekt wciąż się rozwija, z roku na rok dołączają do niego kolejne młode osoby, które za pośrednictwem techniki próbują dotrzeć do jak największej liczby odbiorców. Członkowie projektu swoim doświadczeniem misji dzielą się również podczas konferencji organizowanych w szkołach.

Posługujemy się stroną internetową, profilem na portalu społecznościowym Facebook, odwiedzamy parafie i szkoły gdzie dobrzy ludzie nas zapraszają. Dajemy świadectwo pracy na rzecz misji i zachęcamy do adopcji na odległość. W ten sposób wypracowujemy środki na to by móc polecieć na misje. Angażujemy się maksymalnie, a Pan Bóg otwiera serca ludzi, którzy wspierają projekt finansowo. Kiedy ktoś pyta: dlaczego budujemy szkołę w Kengang? Nasza odpowiedź jest prosta: tam mieszkają nasi bracia w wierze. Oni nie mają możliwości sami wybudować tej szkoły, a my mamy możliwość im pomóc. Misje wspieramy wraz z siostrami Pallotynkami. Z ich strony doświadczamy wiele dobra i miłości. Chcemy je wspierać zarówno modlitwą jak i działaniem – dodaje koordynator projektu „Młodzi dla Kamerunu”.

W najbliższą sobotę 16 marca członkowie projektu „Młodzi dla Kamerunu” spotkają się w klubie Wysoki Zamek w Katowicach. Spotkanie z koordynatorem projektu Michałem Piętosą pt. „Wybudujemy razem szkołę. Młodzi dla Kamerunu” rozpocznie się o godz. 19.00.

Zobacz galerię zdjęć z budowy szkoły w Kamerunie

Świadectwa wolontariuszy zaangażowanych w projekt „Młodzi dla Kamerunu”:

Ten projekt jest niczym drzewo – mnóstwo gałązek zaangażowanych w wydanie tego samego szlachetnego owocu, wszystko to dane dzięki czerpaniu z tego samego Źródła. (…) Spotkanie z resztą gałązek tego drzewa pozwoliło mi dostrzec ogrom i piękno tego w czym mogę brać udział – akcentuje Sandra Sobota. 
Udział w tym projekcie to dla mnie niesamowita historia spotkania się z miłością, która jest w drugim człowieku. To doświadczenie obecności Boga, który pokazuje mi jak kochać i nieść tę miłość innym; Boga, który uczy mnie pokory i cierpliwości. Dziękuję Bogu za to, że uczestniczę w tym projekcie. Dziękuje za tych wszystkich ludzi, których stawia mi On przy jego realizowaniu – mówi Sandra Niemiec, wolontariuszka działająca w diecezji opolskiej.
Pomoc innym dodaje nam siły. Bóg działa i daje miłość! Kiedy zacznie się pomagać, to nie chce się kończyć.  Wiem, że ta akcja to dopiero początek bycia wolontariuszem – podkreślała Julita Miczek.
Moja historia z projektem „Młodzi dla Kamerunu” nie jest czymś wzniosłym i wyróżniającym się na tle innych. Był to tylko odruch serca i odpowiedź na miłość Boga. Spotkanie, które odbyło się w Warszawie bardzo mocno pomogło mi zrozumieć sens i znaczenie tego projektu. Uświadomiłem sobie jak mocno te dzieciaczki potrzebują tego i jak mocno tego pragną. Spotkanie było naprawdę mocnym zastrzykiem Bożej miłości, ale też okazją do poznania ludzi, którzy całkiem bezinteresownie oddają się Bogu, robiąc te pozornie małe rzeczy dla tych „najmniejszych”. Pomoc im to pomoc Jezusowi. Oczywiście oprócz pomocy materialnej potrzebna jest pomoc duchowo-modlitewna za misjonarzy, za tych, którzy przyjmują Jezusa i za tych, którzy już Go przyjęli – mówił Mateusz Szyjan, członek projektu „Młodzi dla Kamerunu”.

Więcej informacji na temat realizowanego projektu „Młodzi dla Kamerunu” można znaleźć na stronie www.mlodzidlakamerunu.pl.

RIRM

drukuj