Ks. bp. W. Śmigiel: Bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski w trudnej sytuacji znalazł dla siebie przestrzeń do bycia harcerzem, kapłanem i dobrym człowiekiem. Nie myślał o sobie, tylko dostrzegał innych uwięzionych i im pomagał

Bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski nie narzekał, nie załamywał się, nie obwiniał innych o to, że został uwieziony. W trudnej sytuacji znalazł dla siebie przestrzeń do bycia harcerzem, kapłanem i dobrym człowiekiem. Pomagał tak, jak umiał. Był w trudnej sytuacji, ale nie myślał o sobie, tylko zaczynał dostrzegać swoich współbraci, dostrzegał innych uwięzionych i im pomagał. Kto miał potrzebę, służył pomocą sakramentalną jako kapłan, ale potrafił również podać pomocną dłoń, podzielić się jedzeniem, którego porcje były głodowe i wreszcie bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski potrafił pomagać ludziom chorym, co przepłacił życiem – męczeńską śmiercią – wspominał  ks. bp Wiesław Śmigiel, ordynariusz diecezji toruńskiej.

PKWP pomaga chrześcijanom w Iraku odbudować domy. Ks. S. Kajo: Jeśli chrześcijanie nie powrócą do swych domów, chrześcijaństwo w Iraku zaniknie

Między sierpniem 2016 r. a lipcem 2017 r. Irak został wyzwolony spod panowania ISIS, jednak terroryści zostawili po sobie zgliszcza. Wyznawcy Chrystusa z Mosulu i innych miast i wiosek Równiny Niniwy nie mieli zatem do czego wracać. Aby mogli wrócić do swej ojcowizny, potrzebna była ogromna pomoc finansowa. Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie pomogło i nadal pomaga irakijskim chrześcijanom wrócić i odbudować swoje domy. „Jeśli chrześcijanie nie powrócą do swych domów, chrześcijaństwo w Iraku zaniknie” – podkreślił ks. Salar Kajo, miejscowy ksiądz.

Relacja z czuwania młodzieżowego w Tuchowie

Drugie tegoroczne młodzieżowe czuwanie w tuchowskim sanktuarium Matki Bożej przebiegło pod hasłem: „Kocham ciało czy kocham ciałem?”. Swoimi przemyśleniami w tej tematyce dzielił się ze słuchaczami o. Stanisław Madejczyk CSsR – misjonarz, duszpasterz młodzieży z Gliwic.