fot. PAP

Jezu ufam Tobie

Jan Paweł II nie bez powodu jest nazywany Papieżem Miłosierdzia. Swoją posługą dawał osobiste świadectwo miłosierdzia. Był przy chorych, cierpiących, umierających. Był także w więzieniu.

Przyszedł do człowieka, który w 64 rocznicę pierwszego objawienia się Matki Bożej w Fatimie oddał do niego starzał, przyszedł do Ali Ağcy i przebaczył. Przez całe życie głosił, że nic nie jest nam bardziej potrzebne niż Boże Miłosierdzie. Jan Paweł II przez cały swój długi pontyfikat przypominał nam wszystkim jak bardzo  współczesny świat potrzebuje Bożego Miłosierdzia.

Ta ufność w Jezusa Miłosiernego stała się jednym z filarów pontyfikatu Papieża Polaka. Zaledwie dwa lata po wyborze na Stolicę Piotrową ukazała się Encyklika Dives in misericordia („Bóg bogaty w miłosierdzie”) . To w niej Jan Paweł II odsłaniał „oblicze Ojca, który jest Ojcem miłosierdzia oraz Bogiem wszelkiej pociechy”.

Jeszcze jako metropolita krakowski ks. abp Karol Wojtyła przyczynił się do wszczęcia procesu beatyfikacyjnego siostry Faustyny Kowalskiej, później już jako Papież najpierw ją beatyfikował, a później kanonizował.  Kolejnym etapem rozniecania iskry Bożego Miłosierdzia było ustanowienie  Święta Miłosierdzia Bożego, konsekrował bazylikę w Łagiewnikach a w 2002 roku  dokonał uroczystego Aktu zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu.

Jan Paweł II i Boże miłosierdzie, któremu zawierzył.  Odszedł 2 kwietnia 2005 roku na oczach całego świata, odszedł w noc Bożego Miłosierdzia.

Dziś w Święto Bożego Miłosierdzia w TV Trwam  będziemy transmitować koronkę z Sanktuarium w Łagiewnikach. Odmawiając tę modlitwę w ten dzień można wyprosić szczególne łaski u Jezusa Miłosiernego.

 


RIRM 

drukuj