fot. PAP

„Gdyby mogły przemówić konfesjonały”

„Nowy Rok powierzamy w dłonie Bożej Matki Rodzicielki, aby towarzyszyła naszemu życiu, by każdy z nas, jak Ona, otwierał się na wezwania skierowane przez Boga, abyśmy jak najlepiej realizowali nasze życiowe powołania” – powiedział ks. bp Antoni Długosz podczas Pasterki noworocznej na Jasnej Górze.

Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej wskazał w homilii na niezbywalną rolę rodziny i matczynej miłości.

– Do historii przechodzi jeszcze jeden rok. Rozpoczynamy, jakby nową drogę dlatego szukamy przewodnika na pomoc i opiekę, na którego będzie można liczyć. Kościół mądra i troskliwa Matka zawierza nas w tej godzinie macierzyńskiej opiece Świętej Bożej Rodzicielki. Już Sobór w Efezie w 431 roku ogłosił dogmat, że Maryja jest Matką Bożą (Teotokos). Nad Dzieciątkiem pochylona z taką samą troską i miłością pragnie wziąć nas wszystkich pod swoja obronę – powiedział ks. bp Antoni Długosz.

Ks. biskup polecił sprawy Kościoła Matce Najświętszej, do której Jasnogórskiego wizerunku pielgrzymują rzesze ludzi w poszukiwaniu  nadziei i celu życia.

– Maryja jest jakby bramą prowadząca do Jezusa. Tutaj na Jasnej Górze gdzie jesteś Matko obecna w Cudownym Wizerunku tak często zagubieni odnajdują Chrystusa i wiarę. Gdyby mogły przemówić konfesjonały, posadzki i ściany. Gdyby tu stanęli żywi świadkowie nawróceń, spowiedzi, odnalezionej wiary i celu życia ujrzelibyśmy wielki tłum tych, którzy jak przez bramę, przez Twoje wstawiennictwo o Matko dostąpili tej łaski, której na Twoja prośbę udziela miłosierny Jezus – dodał ks. bp Antoni Długosz.

RIRM 

drukuj