fot. PAP/Paweł Supernak

Zatrzymania w sprawie sabotażu stacji Starlink na Mazowszu

Dwóch obywateli Turcji zatrzymano w Niemczech w związku z podpaleniem stacji Starlink na Mazowszu. Według szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego, był to akt sabotażu na rzecz obcego wywiadu.

Do pożaru stacji łączności satelitarnej w Woli Krobowskiej, w powiecie grójeckim, doszło pod koniec września. Dwa dni później prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku sabotażu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym na rzecz obcego wywiadu. W sprawę zaangażowały się Policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz prokuratura. Zgromadzone przez polskie służby materiały pozwoliły na zatrzymanie dwóch podejrzanych na terenie Niemiec. O efektach tej współpracy poinformował szef MSWiA, Marcin Kierwiński.

„Działania Polskiej Policji i ABW we współpracy ze służbami niemieckimi doprowadziły do zatrzymania na terenie Niemiec dwóch obywateli Turcji odpowiedzialnych za podpalenie stacji Starlink w Woli Krobowskiej. Zarzut-dywersja, sabotaż na rzecz obcego wywiadu” – czytamy w zamieszczonym na platformie X wpisie.

Podejrzani oczekują na przekazanie Polsce w ramach Europejskiego Nakazu Aresztowania. Po sprowadzeniu do kraju mają usłyszeć zarzuty sabotażu i dywersji na zlecenie obcego wywiadu.

TV Trwam News

print