fot. PAP/Grzegorz Jakubowski

Z. Kuźmiuk: Rezolucja PE to efekt donoszenia PO na własny kraj

Opozycja domaga się uczynienia z Trybunału Konstytucyjnego swoistej „trzeciej izby parlamentu”, która jest w stanie obalać ustawy przyjęte wyraźną większością w Parlamencie – podkreślił dr Zbigniew Kuźmiuk. We wtorkowej audycji „Aktualności dnia” europoseł mówił o konsekwencjach, jakie pociągnie za sobą rezolucja Parlamentu Europejskiego ws. Polski.

Dr Zbigniew Kuźmiuk – w rozmowie z o. Piotrem Dettlaffem CSsR – podkreślił, że Platforma Obywatelska konsekwentnie realizuje strategię nakreśloną przez przewodniczącego Grzegorza Schetynę. Przejawem tego jest – wskazywał europoseł – wyprowadzanie ludzi na ulice, a także donoszenie na własny kraj w Unii Europejskiej i próba wywołania określonych reakcji instytucji europejskich.

Efektem donoszenia jest rezolucja pięciu grup politycznych, w tym dwóch największych. Nasza grupa – Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, która jest trzecią pod względem wielkości, złożyła także swój projekt rezolucji, zgoła odmiennej od tej PO. W oczywisty jednak sposób nie jesteśmy w stanie tej swojej wersji przeforsować – zaznaczył gość wtorkowej audycji „Aktualności dnia”.

Jak tłumaczył, propozycja frakcji EKR wyraźnie stwierdza, że spór o Trybunał Konstytucyjny wywołała poprzednia władza, która – łamiąc konstytucję, ustawę i regulamin Sejmu – doprowadziła do niezgodnego z prawem wyboru pięciu sędziów.

Można powiedzieć, że doprowadziła w ten sposób do dysparytetu w samym Trybunale Konstytucyjnym. Zamiast dziewięciu sędziów, których do tej pory miała koalicja z jej rekomendacji – po tej brutalnie łamiącej konstytucję decyzji i ustawie – sędziów z rekomendacji Platformy miało być aż czternastu. Zrobiono to w zasadzie już wtedy, kiedy było wiadomo, że Platforma odda władzę – podkreślił europoseł.

Frakcja reprezentowana przez dr. Zbigniewa Kuźmiuka zaproponowała kompromis ws. Trybunału Konstytucyjnego, według którego ośmiu sędziów wybrałaby obecna opozycja, a siedmiu Prawo i Sprawiedliwość.

Zaproponowaliśmy – naszym zdaniem – daleko idący kompromis, jednak został on brutalnie odrzucony przez opozycję, która domaga się powrotu do status quo i uczynienia z Trybunału Konstytucyjnego nie organu, który rozpatruje zgodność ustaw z konstytucją, ale swoistej „trzeciej izby parlamentu”, która jest w stanie obalać ustawy przyjmowane wyraźną większością w Parlamencie, zatwierdzane przez Senat i podpisywane przez prezydenta – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Mówiąc o konsekwencjach, jakie spowodować może rezolucja Parlamentu Europejskiego, europoseł przywołał przykład Węgier i Viktora Orbana.

Orban i Fidesz specjalnie się im nie podporządkowały. Co więcej, można powiedzieć, że polityka Orbana jest w tej chwili uznawana za niezwykle skuteczną nawet przez jego dotychczasowych adwersarzy – akcentował.

Tłumaczył, że przyjęcie rezolucji przez Parlament Europejski nie może wyrządzić Polsce bezpośredniej krzywdy. Wywoła jednak negatywną atmosferę wokół Polski, wpłynie na postrzeganie kraju na arenie międzynarodowej – zauważył.

Rezolucje nie pozwalają rządowi koncentrować się na sprawach ważnych, które ma przecież do realizacji, tylko na przyjmowaniu kolejnych gości z instytucji europejskich i wyjaśnianiu im, jak to z tym Trybunałem Konstytucyjnym było. Dobrze byłoby, żeby opozycja poszła wreszcie po rozum do głowy i zdecydowała się przystąpić do rozmów o kompromisie ws. Trybunału – dodał dr Zbigniew Kuźmiuk.

Europoseł wskazał, że zespół ekspercki powołany przez marszałka Sejmu, mający wypracować właściwe rozwiązania ws. Trybunału, chce uwzględnić propozycje Komisji Weneckiej.

Staramy się wykonać jakieś gesty w stronę instytucji europejskich, ale w oczywisty sposób nie możemy zgodzić się na to, żeby Trybunał Konstytucyjny nie był pluralistyczny i był swoistą „trzecią izbą parlamentu”. Żaden szanujący się rząd na takie rozwiązanie nie byłby w stanie sobie pozwolić – zaznaczył.

W Parlamencie Europejskim zgłoszono cztery propozycje rezolucji ws. Polski. Na największe poparcie może liczyć projekt popierany przez Europejską Partię Ludową, do której należą politycy PO. Wzywa on Polskę do poszanowania opinii Komisji Weneckiej oraz opublikowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego.

Całą rozmowę o. Piotra Dettlaffa CSsR z dr. Zbigniewem Kuźmiukiem, europosłem Prawa i Sprawiedliwości, można odsłuchać [tutaj].

 

 

RIRM

drukuj