Istnieje układ, który jawnie broni zbrodniarzy komunistycznych

Przebieg i wyroki ostatnich procesów sądowych zbrodniarzy komunistycznych, obnaża liczne powiązania przedstawicieli wymiaru  sprawiedliwości z ówczesnym systemem totalitarnym – ujawniają media.

Sędzia Jerzy Leder, zawiesił proces gen. Kiszczaka w sprawie wprowadzenia stanu wojennego, opierając swoją decyzję na ekspertyzach biegłych, które IPN ocenił jako kuriozalne i wewnętrznie sprzeczne.

Tymczasem jeden z dzienników ujawnił, mocne powiązania sędziego Ledera z czasami PRL. Jego akta są przechowywane w IPN jako tajna dokumentacja dotycząca dostępu do tajemnic PRL dla urzędników państwowych. W tych aktach znajduje się m.in. adnotacja Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych, który stwierdza o braku zastrzeżeń do kandydata. Taką ocenę mogli uzyskać jedynie najbardziej zaufani dla komunistycznej władzy urzędnicy, uzyskujący dostęp do tajemnic państwowych – napisała gazeta.

Warto też przypomnieć, że ten sam sędzia Leder w 2005 r. uchylił wyrok ws. Kiszczaka skazanego rok wcześniej nieprawomocnym wyrokiem na dwa lata więzienia w związku z masakrą w kopalni „Wujek”.

Istnieje układ, który jawnie broni zbrodniarzy komunistycznych i robi wszystko, by nie odpowiedzieli za swoje haniebne czyny – mówi Krzysztof Wyszkowski, represjonowany działacz opozycji PRL.

 –  Tzw. układ postkomunistyczny, personalny w wymiarze sprawiedliwości trwa i trzyma się dobrze. Dawny przykład sędziego Milewskiego z Gdańska, który mówił, że premier Tusk jest jego zwierzchnikiem, jest najlepszym tego symbolem. Tuleja, Leder  to wszystko ludzie o których zwierzchnicy wiedzą do jakich spraw trzeba ich wyznaczać. Tam gdzie trzeba bronić socjalizmu  jak niepodległości – jak to mówił Jaruzelski. Ta sytuacja się nie zmieni. Została fałszywie zbudowana jeszcze przy okrągłym stole, kiedy zagwarantowano sędziom, często członkom partii bezkarność i nieusuwalność, a konsekwencje tego czujemy do dzisiaj – powiedział Krzysztof Wyszkowski.

W Polsce muszą nastąpić zdecydowane zmiany, które uzdrowią system, inaczej nigdy nie dojdzie do rozliczenia i ukarania zbrodniarzy komunistycznych – dodaje Krzysztof Wyszkowski.

Sprawa istnienia w łonie korpusu sędziowskiego całej grupy, struktury której zadaniem jest bronić zbrodniarzy komunistycznych, całego przestępczego systemu, jak również ludzi, którzy są spadkobiercami tego systemu to problem przed którym wolna Polska musi stanąć z gotowymi rozwiązaniami. Jestem przekonany, że w tej dziedzinie musi się znaleźć rozwiązanie radykalnie, uzdrawiające sytuacje i eliminujące z zawodu sędziów nierzetelnych. Podobnie jak usuwa się z zawodu lekarzy, którzy popełnią wykroczenie przeciw etyce lekarskiej – zaznaczył represjonowany działacz opozycji PRL Krzysztof Wyszkowski.

RIRM

drukuj